Wielka Brytania wybierze sposób, w jaki wprowadzi brexit. Siedem opcji, a nawet szesnaście

Izba Gmin może dziś wybrać sposób, w jaki Wielka Brytania przeprowadzi brexit. Liczba potencjalnych scenariuszy zamiast się zmniejszać gwałtownie wzrasta. Na stole jest siedem opcji. Wiele nierealistycznych. A może być więcej. Takie sytuacji w Wielkiej Brytanii nie było od 100 lat.
Zobacz wideo

Wielka Brytania może dziś wybrać sposób, w jaki przeprowadzi brexit. W Izbie Gmin wieczorem odbędą tak zwane głosowania orientacyjne. Po tym, jak premier Theresa May nie zdołała przekonać posłów do poparcia jej wersji umowy z Unią Europejską, ci przejmują kontrolę. Mówi się nawet o buncie parlamentu. Jak podkreśla CNN sytuacja, w której rząd traci kontrolę nie zdarzyła się od ponad 100 lat. 

W poniedziałkowy wieczór w brytyjskim parlamencie słychać było głośne westchnienia, kiedy ustawodawcy głosowali nad odebraniem kontroli nad brexitem Theresie May. Pierwszy raz od ponad stu lat parlamentarzyści przejęli harmonogram prac rządu

- czytamy w komentarzu amerykańskiej telewizji. 

Siedem opcji na stole? A może 16

Posłowie będą mogli wybrać spośród kilku opcji: od twardego brexitu, przez drugie referendum, po brexit zmiękczony w stosunku do tego forsowanego przez Theresę May. Zatrzymanie rozwodu Wielkiej Brytanii i UE wydaje się jednak mało prawdopodobne. Mimo blisko 6 milionów podpisów, brytyjski rząd odrzucił wniosek o przeprowadzenie ponownego referendum w sprawie brexitu. 

Brytyjska komisja parlamentarna określiła szereg kwestii, które mogą zostać poddane głosowaniu. Możliwe scenariusze to:

Poparcie aktualnej umowy wynegocjowanej przez Theresę May. Do tej pory była ona dwukrotnie odrzucana.
Twardy Brexit. Ta opcja wydaje się o tyle nierealna, że we wcześniejszych głosowaniach deputowani zobowiązali się do nie opuszczania UE bez porozumienia. 
Wykluczenie backstopu. Chodzi tu o najbardziej newralgiczny punkt porozumienia wynegocjowany z UE. Tu problemem może być stanowisko Unii, która nie chce wycofywać się z tego mechanizmu. 
Umowa o wolnym handlu w stylu kanadyjskim. Tę musiałaby zatwierdzić Unia. 
Deputowani rozważą też wyjście z UE przy jednoczesnym pozostaniu w unii celnej, opcję "Norway-plus" czyli wyjście z UE i pozostanie w unii celnej oraz jednolitym rynku. I w tym wypadku 27 krajów musiałoby wyrazić zgodę. Deputowani mogą też zdecydować się na drugie referendum. Nie miałoby ono jednak umożliwić pozostanie w UE, a zatwierdzenie wybranego przez Parlament scenariusza. 

Potencjalnie opcji może być więcej. Eksperci mówią o nawet 16 różnych scenariuszach, które mogą być rozważone

Głosowania nie będą wiążące

Seria głosowań orientacyjnych pokaże, za jakim rozwiązaniem opowiadają się członkowie Izby. Głosowania nie będą wiążące prawnie, ale w tradycji brytyjskiego parlamentaryzmu niełatwo będzie zignorować ich wynik.

Wybór Brytyjczyków musi zatwierdzić Unia

Niewykluczone, że żaden wariant nie uzyska poparcia większości posłów. Z drugiej strony nie do końca wiadomo, co się stanie, jeśli poparcie uzyska więcej niż jeden scenariusz. Co więcej - na każdy ewentualny wariant musi się jeszcze zgodzić Unia Europejska. Wreszcie, część wariantów - na przykład pozostanie Królestwa w unii celnej - to formalnie kwestia drugiej fazy negocjacji, która jest dopiero przed nami. A ciągle jesteśmy w pierwszej fazie, wciąż bowiem nieuregulowane są warunki wyjścia kraju ze Wspólnoty.

Czytaj też: Brexit. Rusza rejestracja Polaków na Wyspach. Bez niej nie można legalnie mieszkać ani pracować

Rząd nie chciał, by do doszło do dzisiejszych głosowań, jednak wniosek w tej sprawie przeszedł większością 29 głosów. Kluczowe było poparcie dla niego ze strony 30 posłów konserwatywnych. Trzech wiceministrów podało się do dymisji, by móc zagłosować przeciwko swej dotychczasowej szefowej.

Zobacz wideo
Więcej o: