Poczta Polska pokazała nową reklamę i spłynęła na nią fala krytyki. "Żenada najwyższego stopnia"

"- A to? - Kryminał dla męża. - Matko, za co? - Za pieniądze". To tylko fragment spotu reklamowego, w którym Poczta Polska promuje "upominki na każdą okazję". Spot nie spotkał się z ciepłym przyjęciem wśród internautów.
Zobacz wideo
Nie da się odzobaczyć
Reklama jak z proszków do prania w latach 90-tych. Naprawdę, bylejakość w pełni oddająca sytuację firmy
Powinniście to załączać do każdego awizo, na kasecie VHS. Taką mam koncepcję
Prima Aprilis był dwa dni temu
Temu powinno się przyjrzeć CBA. Nie żartuję. Kto, za ile i dlaczego. Pokrewieństwo, kumoterstwo, przetargi i kryteria
Wiecie że licealista za tabliczkę czekolady by wam zrobił 100x lepszy klip? Żenada najwyższego stopnia

- to część komentarzy pod opublikowanym przez Pocztę Polską spotem reklamowym. Widzowie są w niej przekonywani, że "Poczta Polska poleca nie tylko listy", ale także "ofertę upominków na każdą okazję". Chodzi m.in. o gry, zabawki, słodycze, książkę czy galanterię. 

Niestety, powyższe opinie wcale nie są odosobnione i "wyjęte" spośród lawiny pochwał. Trudno znaleźć pozytywne komentarze o reklamie.

Czy spot zasługuje na taką krytykę? Cóż, faktycznie nie jest porywający, ograniczając się wyłącznie do jednego kadru łąki, zdjęć kilku produktów i dialogu zza ekranu. Nie da się ukryć, że przypomina raczej reklamy lokalnych firm w regionalnych mediach, niż spot, którego można by oczekiwać od - bądź co bądź - największego pracodawcy w kraju. Czy istotnie jest tak źle? Oceńcie Państwo sami.

 

Co ciekawe, Poczta Polska usunęła już post ze spotem, który zamieściła na swoim oficjalnym koncie na Twitterze.

Zobacz wideo