Eksperci z PKO BP radzą w sprawie zakupów na święta: W Wielkie Piątki kolejki są najdłuższe

Ekonomiści działu analiz banku PKO BP sprawdzili, jak wyglądają kolejki w sklepach w piątki. Z zebranych przez nich danych wynika, że najdłuższe są tuż przed świętami wielkanocnymi, w Wielkie Piątki.
Zobacz wideo

Zakupy przed świętami często robimy większe i musimy się liczyć z tym, że potrwają dłużej niż zwykle, także z powodu dłuższych kolejek do kas. Ekonomiści PKO BP to sprawdzili.

Zakupy przed Świętami Wielkanocnymi. Postoimy w kolejkach

Przeanalizowali dane dotyczące transakcji kartami: w sklepach dyskontowych, w piątki. Z analizy wynika, że w piątki poprzedzające Święta Wielkiej Nocy takich transakcji jest najwięcej (spośród innych piątków w ciągu roku). Poniższy wykres pokazuje liczbę transakcji przypadających na terminal. Wynik na poziomie 100 to długoterminowa średnia. Widać, że w Wielkie Piątki wykres znajduje się mocno powyżej tej średniej.

Zobacz też: Do której godziny w Wielki Piątek otwarte będą sklepy? Biedronka, Auchan, Tesco

Analizę można potraktować z przymrużeniem oka, ale dotyczy jednak sporego odsetka mieszkańców Polski. PKO BP, jako największy bank działający w Polsce, ma tych danych sporo - prowadzi 7,7 mln ROR-ów, czyli rachunków bieżących, z którymi powiązanych jest prawie 9 mln kart bankowych. Według danych PKO BP prawie jedna czwarta transakcji bezgotówkowych w Polsce odbywa się za pomocą kart tego banku. Taka baza jest już więc całkiem reprezentatywna. Na początku marca PKO BP opublikował raport, w którym wykorzystał dane z transakcji do analizy dotyczącej sprzedaży detalicznej. Z badania wynika, że wnioski ekspertów banku pokrywają się z oficjalnymi danymi o sprzedaży publikowanymi przez GUS.

Zakaz handlu w niedzielę - wiedza z kart

Z informacji PKO BP korzystało też Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, przygotowując rekomendację dla rządu dotyczącą zakazu handlu w niedziele.

Jak wynika z analizy PKO BP, największy ruch w sklepach jest w soboty (wtedy obroty wynoszą około 120 proc. tych z przeciętnego dnia handlowego) i piątki (114 proc.). Najmniejszy oczywiście w niedziele handlowe. Eksperci banku sprawdzili też, jak zakaz handlu w niedziele wpłynął na termin robienia zakupów. "Okazało się, że wprowadzenie zakazu nie doprowadziło do istotnych zmian w preferencjach Polaków,co do tego kiedy robić zakupy. W jego efekcie minimalnie zwiększyła się popularność zakupów dokonywanych w soboty i poniedziałki, a marginalnie spadło handlowe znaczenie czwartków i piątków" - czytamy w raporcie

Zobacz wideo