Monstrualna podwyżka za śmieci staje się faktem. Niektórzy mają płacić o 300 proc. więcej

Firmy zajmujące się odbiorem i przetwarzaniem odpadów coraz częściej windują ceny. Część samorządów już zdecydowała się na drastyczny wzrost opłat za śmieci. W skrajnych przypadkach wynoszą 300 proc.
Zobacz wideo

Coraz więcej samorządów podnosi opłaty za śmieci. I to drastycznie. Wzrost opłat o 100 a nawet 300 proc. planują wprowadzić władze Polic, co spotkało się z natychmiastowym protestem mieszkańców. O tym, czy podwyżka zostanie wprowadzona i w jakiej skali zdecyduje czwartkowa sesja rady miejskiej. 

100 proc. podwyżki nikogo już nie zaskakuje

Podobne sytuacje mają jednak miejsce w całym kraju. Z uwagi na nowe przepisy znaczący wzrost dotyczy przede wszystkim odpadów niesegregowanych. W Szczecinie przed podwyżką opłata w przypadku domu jednorodzinnego wynosiła 80 zł, po zmianie będzie to 130 zł. To o 60 proc. więcej. W Wągrowcu za śmieci mieszkańcy zapłacą o ok. 60-70 proc. więcej. Podobnie w Olsztynie i okolicach. W Dęblinie podwyżka cen wyniesie 100 proc. podobnie jak w gminie Stoszowice w dolnośląskim.

Czytaj też: Przez tydzień testował nowe zasady segregacji śmieci. "Już sam wybór kosza był problemem"

Sygnały o planowanych podwyżkach spływają z wielu polskich miast np. Szczecinka i Chełmca. W innych, np. w Tomaszowie Mazowieckim, lokalne władze chcą samodzielnie zbierać odpady i rozstają się z wynajętymi firmami. W innych wypadkach to firmy zajmujące się odpadami wypowiadają umowy. 

Skąd te podwyżki?

Zasady segregowania śmieci zmieniają się nie tylko dla obywateli, którzy wkrótce będą musieli osobno wyrzucać roślinne odpady organiczne. Na władze samorządowe również nałożono więcej obowiązków - co najmniej połowa śmieci w każdej gminie musi być segregowana. W wielu przypadkach opłaty za odbiór odpadów nie były znacząco podnoszone od lat, tymczasem firmy specjalizujące się w odbiorze, przetwarzaniu i segregacji skarżą się na drastyczny wzrost kosztów. 

Podwyżka cen przez wiele władz jest uznawana za urealnienie opłat - gminy i miasta nie chcą już dłużej dopłacać z własnej kieszeni do śmieci. Znacząco, bo o 80-100 proc. wzrosły też koszty przygotowania odpadów dla spalarni, przetwarzania odpadów wielkogabarytowych, a także koszt energii. 

Dzięki działalności Greenpeace możesz wspierać rozwój ekologicznego rolnictwa. Wpłać datek >>

embed