Niemcy zwiększą wydatki na armię o 5 mld euro. Daleka droga do spełnienia żądań Trumpa

Niemiecki rząd poinformował NATO, że w tym roku o 5 mld euro zwiększy wydatki na obronność. USA oraz natowscy sojusznicy domagają się od Niemiec wydatków w wysokości 2 proc. PKB, co wynika z podpisanych sojuszniczych zobowiązań.
Zobacz wideo

Zwiększenie wydatków na armię o 5 miliardów euro oznacza, że ogólna kwota przeznaczona na obronność wyniesie 47 miliardów 320 milionów euro. Tym samym będzie to 1,38 proc. PKB w tym roku. Ministerstwo obrony podkreśla, że jest to największy wzrost wydatków na obronność w Niemczech od zakończenia zimnej wojny. Mimo to Niemcom jeszcze daleko do spełnienia zobowiązań.

Donald Trump krytykuje Niemców

Ministerstwo zapewnia, że Niemcy do 2024 roku będą systematycznie zwiększać inwestycje w Bundeswehrę i osiągną za pięć lat wydatki w wysokości 1,5 proc. PKB. Amerykański przywódca wielokrotnie atakował w tym kontekście Niemcy, które nie wydają na zbrojenia 2 procent swojego PKB. Trump wielokrotnie mówił, że Niemcy nie przeznaczają na obronność tyle, ile powinni. – Oni płacą blisko 1 proc. – mówił w kwietniu po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO. Podczas szczytu NATO w 2014 roku państwa członkowskie zobowiązały się do zwiększenia budżetów na wojsko do 2 proc. do roku 2024 roku. Współrządząca w Niemczech SPD, oraz opozycja nie godzi się na podniesienie wydatków na obronę twierdząc, że Niemcy wydają wystarczająco dużo w ramach wielu misji pokojowych i pomocowych.

Niemieckie media przyznają, że informacje o planowanych przez Berlin wydatkach na cele wojskowe nie spełnią oczekiwań ani Sojuszu, ani prezydenta USA Donalda Trumpa. 

Światowe wydatki na zbrojenia

Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem w 2018 roku najwięcej na zbrojenia w 2018 roku wydały Stany Zjednoczone, Chiny, Arabia Saudyjska, Indie i Francja. Eksperci SIPRI ustalili, że globalne wydatki na zbrojenia wyniosły w 2018 roku 2 biliony dolarów, czyli najwięcej od 1988 roku, od kiedy Instytut prowadzi badania. Według specjalistów, gwałtownym wzrost wydatków na zbrojenia w krajach europejskich spowodowany jest rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji. Część rosyjskich analityków wojskowych zwraca uwagę na coraz ostrzejszą propagandę Kremla, która ma przygotować Rosjan do ewentualnego konfliktu zbrojnego i zastraszyć najbliższych sąsiadów Federacji Rosyjskiej.

Według raportu SIPRI sama Rosja wydaje coraz mniej pieniędzy na obronę. W dorocznym raporcie Instytut podał, że Moskwa wydała w 2018 roku 61,4 miliarda dolarów, to jest o 3 i pół procent mniej, niż w 2017 roku. Stawia to Rosję na szóstym miejscu w światowym rankingu. Jednocześnie niezależni eksperci podkreślają przy każdej okazji, że rosyjskie władze utajniają część wydatków na zbrojenia uniemożliwiając precyzyjne określenie kwot przeznaczanych na ten cel.