A2 w Pruszkowie już tak nie wygląda. Nowa nawierzchnia "dojrzewa", kierowcy pojadą bez przeszkód

GDDKiA zlikwidowała nieczynny punkt poboru opłat na autostradzie A2 przy węźle w Pruszkowie. Ma to usprawnić ruch na trasie Warszawa - Łódź już od czerwca. Obecnie trwa "dojrzewanie" nowej nawierzchni.
Zobacz wideo

GDDKiA poinformowała o zlikwidowaniu bramek na autostradzie A2 przy węźle w Pruszkowie. Obecnie trwa "dojrzewanie" nowej nawierzchni. Dzięki niej ruch na autostradzie już w czerwcu ma być znacznie bardziej płynny. Kierowcy będą mogli jeździć dwoma pasami w każdym kierunku. I to znacznie szybciej, bo obecnie, z uwagi na prace remontowe, na odcinku obowiązuje ograniczenie do 40 km/h. 

Po demontażu wysp na PPO-widmo oraz odtworzeniu nawierzchni i wykonaniu oznakowania, ten fragment A2 ma zostać dostosowany "do pełnego przekroju autostradowego". Będzie miał więc dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Docelowo - powstaną także trzecie pasy ruchu w każdą stronę.

Prace związane z likwidacją punktu poboru opłat na autostradzie A2 rozpoczęły się w marcu. 

Na trasie Warszawa-Łódź, na autostradzie A2, opłaty od pojazdów lekkich nie będą pobierane, więc mogliśmy przystąpić do rozbiórki placu poboru opłat w Pruszkowie, gdzie były gotowe już tzw. wysepki oraz infrastruktura podziemna. -  stwierdził Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA cytowany przez Portal Samorządowy.

Czytaj też: GDDKiA unieważniła przetarg na budowę fragmentu autostrady A18. Wszystkie oferty były za drogie

Rzecznik GDDKiA ocenił, że trudno jest oszacować straty dla budżetu państwa, które będą następstwem rezygnacji z poboru opłat na autostradzie A2 na odcinku Warszawa - Łódź. Zaznaczył również, że blisko 80 proc. wpływów z systemu poboru opłat generują pojazdy ciężki.

GDDKiA nie zajmuje się poborem opłat za przejazd po płatnych odcinkach autostrad czy obsługą elektronicznego systemu poboru opłat viaTOLL od listopada ubiegłego roku. Zadania te przejął Główny Inspektor Transportu Drogowego, a GDDKiA zajmuje się utrzymywaniem dróg i autostrad.