"Lepkie" bankomaty. Powrócił dawny sposób na kradzież naszych pieniędzy

Panele z taśmą klejącą umieszczono w szczelinach, którymi pieniądze wydaje nam bankomat. Przyklejone do listew mogły być później zabrane przez złodziei. Problem zauważyli mieszkańcy Żagania w woj. lubuskim i powiadomili policję.
Zobacz wideo
Na terenie Polski, a także Żagania w ostatnim czasie doszło do przypadków, gdzie na bankomatach zauważone zostały metalowe nakładki umieszczone w miejscu, gdzie wysuwają się banknoty. Na nakładkach tych znajdowała się taśma klejąca, do której docelowo wypłacane pieniądze miały się przykleić, zamiast wysunąć z urządzenia i trafić do ich właściciela

- podała lubuska policja.

Policji nadal nie udało się ustalić, kto stoi za nielegalną modyfikacją bankomatów. Funkcjonariusze apelują o niekorzystanie z maszyn, które wzbudzają podejrzenie przez np. dodatkowe metalowe nakładki w szczelinie do wydawania pieniędzy.

Policjanci w takiej sytuacji proszą o niezwłoczny kontakt z nimi i z bankiem. Na wszelki wypadek uwrażliwiają też, zwracać ponadto uwagę na ewentualne urządzenia zamieszczone przy czytnikach kart, które mają za zadanie sczytywać dane z karty bankomatowej.

Kreatywni oszuści

W kwietniu pisaliśmy na Next.Gazeta.pl o nowym oszustwie "na BLIK-a", które w ostatnim czasie cieszy się coraz większą popularnością. Złodzieje włamują się na konta użytkowników Facebooka i rozsyłają ich znajomym prośby o pilne pożyczenie pieniędzy.

Proszą konkretnie o kod BLIK, który umożliwia wypłatę środków z bankomatu bez użycia karty. Nietypową prośbę oszuści tłumaczą nagłymi problemami technicznymi, np. zgubieniem portfela lub zablokowaniem karty płatniczej.

Zobacz wideo