Rząd uderza w lichwę i obniża koszty pożyczek. Koniec z odbieraniem mieszkania za drobny dług

Rząd przyjął projekt ustawy, której celem jest zwalczenie lichwy. Przepisy przewidują znaczące ograniczenie wysokości kosztów pożyczek udzielanych na krótki okres. Firmy pożyczkowe nie będą już mogły odbierać mieszkań za drobny dług. Maksymalny koszt pożyczki został też znacząco ograniczony.
Zobacz wideo

Rząd przyjął dziś projekt ustawy, której celem jest zwalczenie lichwy. Nowe przepisy przewidują ograniczenie wysokości maksymalnych odsetek oraz podniesienie kar dla tych, którzy lichwę stosują. 

Dzisiejsza dyskusja i projekty przyjęte na Radzie Ministrów pokazują doskonale nasze podejście do bezpieczeństwa obywateli. Dziękuję pani minister rozwoju Jadwidze Emilewicz i panu ministrowi Zbigniewowi Ziobro za wniesione projekty.

- stwierdził na konferencji premier Mateusz Morawiecki. Wyjaśnił, że ci, którzy oferują szybkie pieniądze na lichwiarskich warunkach będą zagrożeni karą od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Temat lichwy dotyczy wielu ludzi w Polsce, a ofiarami tego procederu są często osoby starsze, których trudna sytuacja materialna jest wykorzystywana przez nieuczciwe firmy pożyczkowe.

- dodał szef rządu. Powiedział też, że ustawa intencją ustawy jest "zapewnienie obywateli, że są pod ochroną państwa."

Podczas konferencji wyjaśniono też, że górna granica kosztów pożyczki to: 45 procent w skali roku dla dodatkowych kosztów i 10 proc. dla oprocentowania. Restrykcyjne zasady będą obowiązywać przede wszystkim przy zaciąganiu krótkoterminowych pożyczek na niewielkie kwoty - chodzi o tzw. "chwilówki". Ale nie tylko - dokładnie takie same ograniczenia mają dotyczyć zakupów na raty. 

Czytaj też: "Król chwilówek" odszedł, ale branża ma się dobrze .Wielu Polaków wciąż potrzebuje szybkich pieniędzy

Firmy pożyczkowe nie będą też mogły odebrać dłużnikowi mieszkania za niespłacenie pożyczki. Poza tym egzekucja komornicza mieszkania nie będzie możliwa, jeśli dług nie przekracza pięciu procent wartości lokalu. Ścisłe limity w zakresie ustanawianych zabezpieczeń mają sprawić, by w praktyce nie dochodziło do odbierania mieszkań i domów, pozbawiania dorobku całego życia osób, które nie spłaciły pożyczki o wielokrotnie niższej wysokości - informuje KPRM.

Przyjęcie przepisów zapowiedział wicepremier Jacek Sasin. Na antenie radiowej Jedynki wyjaśnił, że projekt wprowadza między innymi kontrolę Komisji Nadzoru Finansowego nad firmami pożyczkowymi i pośrednikami.

Według zapewnień wicepremiera Jacka Sasina projekt nowych przepisów zostanie niezwłocznie skierowany do Sejmu, aby mógł zostać uchwalony w lipcu.