UODO: po nowelizacji ustawy pracodawcy już nie mogą wyrywkowo badać pracowników alkomatem

Jak podaje Urząd Ochrony Danych Osobowych, obecnie pracodawcy nie mogą samodzielnie prowadzić kontroli stanu trzeźwości pracowników. Powodem nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Zobacz wideo

UODO przyznaje, że dostaje coraz więcej zapytań związanych z badaniem pracowników przy użyciu alkomatu w kontekście ostatnich zmian w prawie. Jest to jedna z często stosowanych procedur w firmach produkcyjnych, gdzie nietrzeźwość wiąże się z wyjątkowo dużym zagrożeniem lub w miejscach, gdzie produkuje się alkohol, jak browary, rozlewnie wódek czy destylarnie.

W obecnym stanie prawnym pracodawcy nie mogą samodzielnie prowadzić kontroli stanu trzeźwości pracowników, w tym kontroli wyrywkowych. Dodany art. 221b Kodeksu pracy, który obowiązuje od 4 maja 2019 r. określa, że tzw. dane szczególnych kategorii, w tym o zdrowiu, pracodawca może przetwarzać, gdy pracownik bądź kandydat do pracy wyrazi na to zgodę i z własnej inicjatywy przekaże takie dane. A w opinii UODO wiedza o tym, czy ktoś jest nietrzeźwy jest informacją o stanie zdrowia

- argumentują urzędnicy.

Zgodnie z aktualnym stanem prawnym pracownika można przebadać alkomatem, ale tylko na żądanie przełożonego i jeśli zachodzi realne podejrzenie, że pracownik spożywał alkohol w pracy lub rozpoczął pracę będąc pod jego wpływem. Badanie alkomatem może przeprowadzić uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego np. policja lub przedstawiciel służby zdrowia, gdy chodzi o badanie krwi. Badanie musi być jednak dobrowolne.

Brzmienie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wyklucza więc wyrywkowe czy prewencyjne badania pracowników alkomatem

- wyjaśniają urzędnicy UODO.

Co ciekawe, przełożonemu może wystarczyć uzasadnione podejrzenie wobec pracownika. Jeśli uważa, że przesłanki są wystarczające, aby podejrzewać pracownika o bycie pod wpływem alkoholu, pracodawca może zrezygnować z badania alkomatem i nie musi wzywać policji - ma też obowiązek niedopuszczenia pracownika do pełnienia swoich obowiązków. W takiej sytuacji, to pracownik nie zgadzający się z zarzutami pracodawcy może poprosić o przebadanie alkomatem.

"W opinii organu ds. ochrony danych osobowych nie ma więc podstawy prawnej, która umożliwiłaby pracodawcom samodzielną kontrolę pracowników alkomatem. Według UODO nie można więc traktować badania stanu trzeźwości pracowników m.in. jako formy monitorowania pracy pracowników" - tłumaczą urzędnicy. Badania alkomatem pracodawca nie może ponadto argumentować zasadami BHP ani usprawiedliwiać ze względu na swój interes.

Zmiany w prawie

Obowiązujące od ponad roku RODO jest rozporządzeniem mającym na celu lepszą ochronę danych osobowych. Od 4 maja w życie weszły kolejne regulacje, co do których pojawiły się wątpliwości, czy praktykowane dotychczas wyrywkowe badanie trzeźwości w pracy nie zostanie skomplikowane przez nowe regulacje.

Czemu? Wyniki badania alkomatem mogą zostać uznane za dane na temat stanu zdrowia, których pracodawca nie może przetwarzać. Nie może ponadto wystąpić do pracownika o udzielenie zgody na przetwarzanie takich informacji. Obawy pokryły się ze stanowiskiem Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Więcej o: