"Wirtualny policjant" urządził sobie prawdziwe żniwa. Wielki wzrost wpływów z kar za brak OC

Ponad 81 mln zł tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2019 r. zebrał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny od właścicieli samochodów z tytułu kar za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. To aż o 67,5 proc. więcej niż rok temu. Już ponad 70 proc. sytuacji braku OC jest identyfikowanych za pośrednictwem tzw. "wirtualnego policjanta", czyli specjalnego narzędzia UFG.
Zobacz wideo

Blisko 81,1 mln zł przychodów z tytułu opłat za brak OC od właścicieli aut, i jeszcze kolejne 120 tys. zł po uwzględnieniu także rolników bez OC - to rezultat pierwszego kwartału 2019 r. w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym. UFG urządził sobie prawdziwe żniwa, bo w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2018 r. "zarobił" aż o ponad 67 proc. więcej. Także w zestawieniu z przychodami za ostatni kwartał 2018 r. - ok. 69,3 mln zł - wynik 81,1 mln zł pokazuje, że Polacy jeżdżący bez ważnego OC coraz rzadziej pozostają bezkarni.

.. źródło: UFG

Co równie ważne, coraz rzadziej do zidentyfikowania kierowcy bez ważnego OC jest potrzebna kontrola drogowa policji. W okresie styczeń-marzec 2019 r. aż ponad 70 proc. wszystkich nowych spraw o brak OC było efektem własnych ustaleń Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Tak działa tzw. "wirtualny policjant", czyli specjalny system UFG, który samodzielnie wyłapuje właścicieli aut bez ważnego OC. Tym samym nawet jeśli ktoś szczęśliwie omija kontrole policyjne czy nawet w ogóle nie jeździ samochodem (nawet jeśli auto stoi na parkingu, ale nie jest wyrejestrowane, musi mieć ważne OC!), i tak ryzykuje, że otrzyma wezwanie do zapłaty kary.

.. źródło: UFG

Kara za brak OC bardzo wysoka

W 2019 r. osoby, które nie miały ważnego OC przez więcej niż dwa tygodnie, zapłacą aż 4500 zł kary. Przy opóźnieniu o 4-14 dni kara wyniesie 2250 zł, brak OC przez trzy dni lub krócej kosztuje 900 zł.

Warto poza tym pamiętać, że przy braku polisy spowodowanie wypadku będzie oznaczało konieczność pokrycia z własnej kieszeni kosztów naprawy pojazdów ofiar i oraz ich ewentualnego leczenia. Dokładnie - szkody pokryje UFG, ale potem będzie ubiegał się o zwrot poniesionych kosztów. W zeszłym roku fundusz donosił, że rekordzista ma do oddania aż 1,8 mln zł.

Brak OC - dlaczego?

Eksperci porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl zwracają uwagę, że nie zawsze brak OC wynika z (ryzykownej) oszczędności właściciela auta albo z jego roztargnienia. Czasem winna jest niewiedza. Polscy kierowcy są bowiem przyzwyczajeni, że jeśli nie wypowiedzą OC, polisa przedłuży się automatycznie na kolejny rok. Tymczasem jest kilka sytuacji, w których tak się nie stanie i należy zakupić nowe OC przed końcem poprzedniej polisy.

Kiedy OC nie przedłuża się na kolejny rok?

  • kiedy kupuje się używany samochód i korzysta z polisy OC zawartej przez poprzedniego właściciela

  • kiedy nie opłaci się w pełni poprzedniego ubezpieczenia OC (np. zapomni się o zapłacie drugiej raty)

  • kiedy korzysta się z krótkoterminowego ubezpieczenia