Polski paradoks. Przybywa milionerów, bankrutów i skrajnie ubogich

Z najnowszych danych z urzędów skarbowych i urzędu statystycznego wynika, że w Polsce przybywa zarówno milionerów jak i bankrutów. Nieznacznie powiększa się też skala ubóstwa. Gospodarka nie dla wszystkich rozwija się w równym tempie.
Zobacz wideo

Z danych urzędów skarbowych analizujących roczne zeznania podatkowe wynika, że w Polsce przybywa milionerów. Osób, które wpisały co najmniej siedem cyfr w pozycji "dochód" jest 31,5 tys. - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". W 2015 milionerów było znacznie mniej - zaledwie 19,5 tys.

Jednocześnie zwiększa się jednak zarówno skala ubóstwa jak i liczba bankructw. Jak donosi "Puls Biznesu", opierając się na danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, w pierwszym półroczu bieżącego roku było ich 3,8 tys., czyli tyle, ile w całym roku 2016. Jeśli tempo bankructw się utrzyma będzie ich w tym roku 7,6 tys. - o 16 proc. niż rok temu.

Długi Polaków rosną

Z czerwcowego raportu Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i Biura Informacji Kredytowej wynika, że zaległości kredytowe i pozakredytowe Polaków wzrosły o ponad 2 mld zł w pierwszym kwartale br.  Przekroczyły już 76 mld zł. Jednocześnie liczba niesolidnych dłużników wzrosła do blisko 2,8 mln osób.

Czytaj też: Rewolucja w procesach o długi. Koszty sądowe w górę, listy dostarczą komornicy. Za 100 zł od sztuki

Z danych opublikowanych pod koniec czerwca przez GUS wynika z kolei, że w 2018 r. stopa ubóstwa skrajnego w Polsce wyniosła 5,4 proc. Była zatem o 1,1 punkt procentowy wyższa w porównaniu z 2017 rokiem. Znacząco zwiększyło się ubóstwo wśród gospodarstw domowych utrzymujących się głównie ze świadczeń społecznych innych niż emerytury i renty. 

Próg ubóstwa relatywnego wynosi 810 złotych miesięcznie, a ustawowego 701 złotych miesięcznie, osoby, które żyją za mniej niż 595 złotych uznawane są za skrajnie ubogie.

Więcej o: