Etiopia posadziła ponad 350 mln drzew w jeden dzień. To światowy rekord

Etiopczycy postanowili przeciwdziałać konsekwencjom wylesiania. By walczyć ze skutkami zmian klimatycznych, 29 lipca - tylko w ciągu jednego dnia - zasadzili ponad 350 mln drzew, ustanawiając w ten sposób rekord światowy w zorganizowanym zalesianiu.
Zobacz wideo

Etiopia pobiła dotychczasowy rekord i nie zamierza zwalniać tempa w walce ze zmianami klimatycznymi. Getahun Mekuria, etiopski minister ds. innowacji i technologii, poinformował, że w ciągi 12 godzin Etiopczykom udało się wkopać dokładnie 353 633 660 sadzonek.

A to nie wszystko, bowiem kampania Green Legacy, której przewodzi premier Etiopii Abiy Ahmed zakłada zasadzenie łącznie ok. 4 miliardów drzew. Rządowa inicjatywa zachęca, by każdy obywatel Etiopii posadził co najmniej 40 drzew tego lata. W poniedziałek etiopski premier osobiście wziął udział w sadzeniu drzew w miejscowości Arba Myncz.

Światowy rekord należy do Etiopii

Jak podał "The Guardian", ONZ potwierdziła, że powierzchnia lasów Etiopii od początku XX w. spadła o ok. 30 proc. przy czym na początku XXI w. tylko ok. 4 proc. kraju było pokryte lasami. Etiopczycy postanowili to zmienić systemowo i poszli na rekord. Dotychczas największa w ujęciu globalnym akcja zalesiania miała miejsce miejsce w 2016 r., kiedy wolontariusze w Indiach zasadzili 50 milionów drzew - również w ciągu jednego dnia. W sadzeniu, oprócz przedstawicieli etiopskich władz, wzięli udział także działacze ONZ, Unii Afrykańskiej oraz ambasad zagranicznych w Etiopii.

Ten naprawdę imponujący wyczyn to nie tylko proste sadzenie drzew, ale także część ogromnego i skomplikowanego wyzwania, które uwzględnia krótko- i długoterminowe potrzeby zarówno drzew, jak i ludzi

- mówi dr Dan Ridley-Ellis, szef centrum nauki o drewnie i technologii na Uniwersytecie Edynburg Napier.

Globalne zmiany klimatu

Problemy środowiskowe są zauważalne nie tylko w Etiopii. Klimat zmienia się obecnie na tyle szybko, że także niektóre części Azji stają się powoli niezdatne do zamieszkania przez człowieka. Fale upałów są coraz częstsze i długotrwałe. W Indiach słupek rtęci w lipcu przekroczył 50 stopni Celsjusza. Po falach morderczych upałów i susz nastąpiły ogromne powodzie. W połowie lipca dotknęły nie tylko Indii, ale też Pakistanu i Bangladeszu, które dotknęły łącznie 7 mln ludzi. Specjaliści z MIT zauważają, że jednym z głównych powodów tych zmian jest emisja gazów cieplarnianych.

Nieciekawe prognozy dot. zmian klimatycznych przedstawia także raport NASA. Eksperci, którzy zbadali lodowiec Thwaites - największy na południowej części globu - szacują, że w wyniku globalnego ocieplenia poziom wód w morzach i oceanach może podnieść się od 0,5 do 5 m.