Zerowy PIT dla młodych. Zdziwieni, że zyskacie mniej niż 18 proc.? Obniżka PIT "nie tak korzystna"? Tłumaczymy

Osoby do 26. roku życia od 1 sierpnia są zwolnione z podatku PIT od dochodów na poziomie 85 528 zł rocznie. Jako, że standardowa stawka PIT dla takich dochodów wynosi dziś 18 proc., ktoś może przypuszczać, że młodzi na zmianie zyskają właśnie ok. 18 proc. Tak nie jest - zysk wyniesie ok. 8 proc. Dlaczego? Tłumaczymy.

Dziś w wielu mediach można przeczytać, że obniżka PIT do 0 proc. dla młodych "nie jest tak korzystna, jak przedstawia rząd", bo młodzi nie zyskają na niej 18 proc. Przyznam szczerze, że przejrzałem komunikaty, materiały czy tweety Ministerstwa Finansów oraz rządu i nigdzie nie znalazłem "przechwałek", że zysk osób młodych wyniesie 18 proc. Wręcz przeciwnie, zwykle pojawiają się wyliczenia (np. na stronie Ministerstwa Finansów, na Twitterze resortu, w komunikacie Kancelarii Premiera czy w ocenie skutków regulacji ustawy) takie jak poniżej, z których na pierwszy rzut oka wynika, że zysk nie wyniesie 18 proc., ale dużo mniej.

Ale w gruncie rzeczy nie o tym mowa, czy zmiana jest "mniej korzystna niż przedstawia rząd", czy jest dokładnie taka, jak ją przedstawia. Skoro pojawiają się wątpliwości, dlaczego zastąpienie młodym osobom stawki PIT 18 proc. stawką 0 proc. nie sprawia, że ich wynagrodzenie "na rękę" rośnie o 18 proc., to warto to wytłumaczyć krok po kroku.

PIT 0 proc. dla młodych - jak to policzyć?

Załóżmy, że młody pracownik zarabia 2250 zł brutto - czyli tyle, ile wynosi dziś wynagrodzenie minimalne w Polsce. Dotychczas "na rękę" otrzymywał 1633,78 zł. Po obniżce PIT dla młodych do 0 proc. będzie zarabiał netto 1766,78 zł, czyli o 133 zł więcej.

NA MARGINESIE - aby już w 2019 r. otrzymywać wyższą pensję "na rękę", należy złożyć u pracodawcy oświadczenie o nieodprowadzaniu składek. W przeciwnym wypadku pensja będzie taka jak dotychczas, a zwrot podatku młody pracownik dostanie dopiero w 2020 r. przy okazji rozliczenia rocznego. Dopiero od początku 2020 r. pracownicy będą otrzymywać wyższe wynagrodzenie "na rękę", już z automatycznie uwzględnioną stawką PIT 0 proc.

Dlaczego obniżka PIT do 0 proc. nie oznacza, że pracownik z pensją 2250 zł brutto otrzyma na konto te 2250 zł, ale "tylko" 1766,78 zł? Bo nadal płaci składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Ustawa o zerowym podatku PIT dla młodych nie zwalnia z tych składek.

Oto, jak standardowo wylicza się pensję netto:

  1. 2250 zł - tyle w naszym przykładzie pracownik zarabia brutto

  2. Od pensji brutto wylicza się składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe (kolejno 9,76, 1,5 i 2,45 proc., razem 13,71 proc.). Wyniosą one 308,48 zł.

  3. Od pensji brutto pomniejszonej o wyżej wyliczone składki (czyli 2250 zł - 308,48 zł = 1941,53 zł) oblicza się składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Wynosi ona 9 proc. A więc 9 proc. razy 1941,53 zł to 174,74 zł. Ale tę kwotę na razie "odsuwamy na bok", będzie nam ponownie potrzebna dopiero za chwilę. 

  4. Teraz przystępujemy do obliczenia podatku. Od pensji brutto pomniejszonej o składki emerytalne, rentowe i chorobowe (czyli 1941,53 zł) odejmuje się koszty uzyskania przychodu. Obecnie wynoszą one standardowo (dla pracownika na jednym etacie) 111,25 zł miesięcznie. 1941,53 zł - 111,25 zł = 1830,28 zł, ale kwotę tę zaokrągla się do 1830 zł. To jest podstawa opodatkowania.

  5. Teraz obliczamy podatek. 18 proc. z 1830 zł to 329,40 zł.

  6. Od tej kwoty odejmujemy jeszcze kwotę wolną od podatku, która obecnie wynosi 46,33 zł miesięcznie. Wychodzi 283,07 zł.

  7. Teraz pracownikowi przysługuje jeszcze odliczenie części składki na ubezpieczenie zdrowotne. W punkcie 3 obliczyliśmy ją na 174,74 zł (9 proc. razy 1941,53 zł), ale niestety odliczeniu nie podlega ta kwota, ale 7,75 proc. razy 1941,53 zł, czyli 150,47 zł. A zatem 283,07 zł minus 150,47 zł to 132,60 zł. Tę kwotę się zaokrągla. ZALICZKA NA PODATEK WYNOSI 133 ZŁ.

  8. Wyliczamy pensję netto. Od pensji brutto (2250 zł) odejmujemy składki emerytalne, rentowe i chorobowe (razem 308,48 zł), pełną składkę na ubezpieczenie zdrowotne (174,74 zł) oraz zaliczkę na podatek (133 zł). Wychodzi 1633,78 zł. 

Co dzieje się, gdy zastosujemy zerowy PIT dla młodych? Najprościej rzecz ujmując - z powyższego schematu "wyrzucamy" punkty od 4 do 7. Skoro stawka PIT wynosi 0 proc., to nie ma żadnego podatku, a skoro nie ma żadnego podatku, to bardziej obniżyć się go już nie da, więc ignorujemy kwotę wolną od podatku i odliczenie od podatku części składki zdrowotnej.

W punkcie 8 zmieniamy z kolei tylko tyle, że nie odejmujemy zaliczki na podatek (bo podatku nie ma). Pensja netto pracownika wynosi więc 1766,78 zł.

Ile zyskuje pracownik na zerowym PIT? Skoro wcześniej osoba zarabiająca najniższą krajową dostawała "na rękę" 1633,78 zł, a teraz będzie dostawać 1766,78 zł, to w skali miesiąca zyskuje 133 zł (tyle, ile wskazuje w swoich wyliczeniach Ministerstwo Finansów). Jej wynagrodzenie netto rośnie o ok. 8 proc.

Składka zdrowotna budzi wątpliwości

Pewne wątpliwości może wzbudzać kwestia składki na ubezpieczenie zdrowotne. Skoro bowiem podatek dla młodych osób wynosi 0 zł, a więc nie da się go już obniżyć odliczając część składki zdrowotnej (tak jak w punkcie 7 schematu powyżej), to czy składka ta w ogóle powinna być za młodego pracownika odprowadzana? 

Wydaje się, że ustawa nie pozostawia tu wątpliwości, podobnie jak jej uzasadnienie. Czytamy w nich m.in., że "zwolnienie od podatku części przychodów [młodych osób - red.] (...) nie będzie zwalniało z zapłaty składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od tych przychodów".

Projekt ustawy realizuje zapowiedź rządu dotyczącą "likwidacji podatku PIT dla młodych do ukończenia 26. roku życia", a nie likwidacji obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne

- nie pozostawia wątpliwości Ministerstwo Finansów. Powtarza to także m.in. w broszurze informacyjnej o zerowym PIT ("Ulga w PIT dla młodych osób nie zwalnia cię z zapłaty składek na ZUS i NFZ").

Składkę na ubezpieczenie zdrowotne (w przykładzie powyżej 174,74 zł) w całości należy więc za młodego pracownika odprowadzić.

Można teoretycznie ukuć stwierdzenie, że zerowy PIT sprawia, iż młodzi zapłacą wyższą składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Wszak niby pracownik płacił tę składkę (przy pensji brutto 2250 zł) w wysokości 174,74 zł, ale w ramach odliczenia od podatku odzyskiwał ponad 150 zł (jak w punkcie 7 schematu opisanego powyżej). Przy zerowym podatku PIT, skoro podatku nie ma, to nie ma też odliczenia tych 150 zł od podatku. Tak faktycznie jest, z tym jednak kluczowym zastrzeżeniem, że brak tego odliczenia z dużą nawiązką rekompensuje zupełny brak podatku. Młody pracownik jest i tak 133 zł miesięcznie "na plusie" (przy pensji brutto 2250 zł). 

Zerowy PIT dla młodych - czyli dla kogo?

Zerowy PIT obowiązuje dla części osób do 26. roku życia. Mówimy o części osób, bo z preferencji skorzystają m.in. osoby pracujące na umowach o pracę albo umowach zlecenia, ale już nie młodzi przedsiębiorcy czy osoby pracujące na umowach o dzieło. 

Ogólnie stawka PIT 0 proc. obowiązuje dla dochodów (konkretniej - podstawy opodatkowania) do 85 828 zł rocznie - czyli zastąpi obecną stawkę 18 proc., a wkrótce już 17 proc. Kto w ciągu roku zarobi mniej - podatku nie zapłaci wcale. Kto zarobi więcej - ten zapłaci podatek od nadwyżki ponad te 85 528 zł.

W 2019 r. zerowy PIT będzie obowiązywał dla dochodów w kwocie maksymalnie 35 636,67 zł (czyli 5/12 z 85 528 zł), osiągniętych wyłącznie po 1 sierpnia.

Zobacz wideo