Polski rynek mieszkaniowy w deficycie. Na 1000 mieszkańców przypada tylko 380 lokali

Choć - jak wynika z raportu firmy Deloitte - buduje się w Polsce najwięcej pośród krajów Europy Środkowej, to nadal mamy do czynienia z deficytem na rynku nowych nieruchomości. Wyliczono, że na każdy 1000 mieszkańców przypada 380 lokali.
Zobacz wideo

Raport "Property Index 2019" analityków Deloitte podsumowuje sytuację na rynku mieszkań wśród największych miast Unii Europejskiej. W niemal wszystkich przypadkach ceny wzrosły. Wyjątkiem jest Wielka Brytania, gdzie odnotowano największy spadek cen mieszkań.

Ceny mieszkań wciąż wysokie

Analizując sytuację od 2015 r., w 15 z 16 krajów ceny mieszkań rosły. Wyjątkiem były Włochy, gdzie ceny nieruchomości spadają od początku kryzysu finansowego. W ciągu ostatnich trzech lat średni wzrost cen mieszkań w Unii Europejskiej wynosi 5 proc. Jednym z czynników napędzających ten wzrost są rosnące ceny w regionie Europy Środkowej

- powiedział Maciej Krasoń, specjalista rynku nieruchomości w Deloitte.

W zestawieniu analityków najdrożej wypadał Paryż (12,9 tys. euro za mkw), Londyn (11,2 tys. euro za mkw) czy Monachium (7,8 tys. za mkw). Należy jednak zaznaczyć, że w Wielkiej Brytanii zarejestrowano jednocześnie największy spadek cen mieszkań, na co ma wpływ pogarszająca się w kontekście brexitu sytuacja funta. W naszej części Europy najtaniej jest w Zagrzebiu, gdzie za metr kwadratowy nowego mieszkania należało zapłacić średnio 1 720 euro. W Warszawie średnia cena wyniosła 1 935 euro za mkw.

Deficyt mieszkań w Polsce

W 2018 r. największą liczbę nowych mieszkań w zestawieniu Deloitte'a miała Portugalia (579,8 na tysiąc mieszkańców). Polska ze wskaźnikiem 370,7 mieszkania znalazła się na ostatnim miejscu indeksu pod względem dostępności nowych lokali. Oszacowano, że w Polsce jest łącznie 14,6 mln mieszkań.

Zapotrzebowanie na własne lokum jest u nas nadal bardzo duże, ale ograniczony dostęp do kredytowania związany choćby z zakończeniem rządowego programu Mieszkanie dla Młodych znajduje swoje odbicie w ogólnym spadku poziomu transakcji kupna o 11 proc. w ciągu roku. Największy, bo aż 16-procentowy, odnotowało Trójmiasto

- skomentowała Marta Jurek, menedżer działu nieruchomościowego w Deloitte.

Pod względem liczby mieszkań będących w budowie, przypadających na tysiąc mieszkańców, średnia dla wszystkich analizowanych krajów wyniosła 3,8. W samej Polsce to wynik 5,8 (o 0,4 więcej niż rok wcześniej). W tej kategorii to trzecie miejsce. Najlepszy wynik ma Francja (6,3), a najniższy Łotwa (1,1).

Kupujemy więcej i drożej

Jak podał w raporcie Główny Urząd Statystyczny (GUS), w 2018 r. podpisano 525,1 tys. aktów notarialnych dot. sprzedaży nieruchomości, zarówno na rynku wtórnym, jak pierwotnym. To o 7,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Raport wskazuje na wyraźny skok zainteresowania działkami budowlanymi. W porównaniu z 2017 r. największy wzrost wystąpił w przypadku sprzedaży działek zabudowanych budynkiem mieszkalnym (12,5 proc.), sprzedaży lokali (9,7 proc.) oraz sprzedaży działek niezabudowanych (9,7 proc.). Sprzedaż nieruchomości innych podskoczyła o 6,8 proc.

Jak zauważył GUS, w 2018 r. zawarto ponad 470 tys. transakcji kupna/sprzedaży nieruchomości, czyli o 11,2 proc. więcej niż w 2017 r. Co więcej, kupujemy również drożej - wartość transakcji była wyższa aż o 18,5 proc. i wyniosła ponad 121 mld zł.

Więcej o: