Średnia emerytura to już blisko 2350 zł. "Trzynastki" nie zachwiały ZUS-em. W przyszłym roku deszcz pieniędzy

Na kondycję Funduszu Ubezpieczeń Społecznych można patrzyć z optymizmem - komentuje dr Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS. W pierwszym półroczu ZUS był w stanie pokryć z bieżących wpływów nieco mniej wydatków - wiązało się to z wypłatą "trzynastek" dla emerytów i rencistów w maju br.

Jak wynika z podsumowania pierwszego półroczu w ZUS, wskaźnik pokrycia bieżących wydatków wpływami ze składek wyniósł 76,3 proc. To nieco mniej niż w latach 2017-2018. Powodem takiej zmiany były wypłaty świadczenia Emerytura Plus w maju br. Jak informuje ZUS, łączny koszt "trzynastek" wyniósł 8,7 mld zł. W skali półrocza kwota ta stanowiła 7,6 proc. wydatków na emerytury i renty.

.. ZUS

Z drugiej strony, ZUS nadal notuje znaczący wzrost wpływów ze składek na ubezpieczenie społeczne. W pierwszym półroczu 2019 r. zebrał ponad 100 mld zł, o 9 proc. więcej niż rok temu w tym okresie. To efekt wzrostu zatrudnienia i wynagrodzeń w gospodarce, ale także tego, że ZUS coraz mocniej uszczelnia system poboru składek. 

W ZUS coraz więcej Ukraińców

FUS ma też coraz więcej pieniędzy ze składek od pracujących w Polsce Ukraińców. Jak wskazują statystyki zakładu, na koniec czerwca br. w ZUS było zarejestrowanych 644 342 obcokrajowców, z czego 75 proc. (483 266 osób) to Ukraińcy. Liczba obywateli Ukrainy zarejestrowanych w ZUS wzrosła o 19,8 proc. w rok, i o 14,9 proc. od grudnia 2018 r.

.. ZUS

Średnia emerytura to już prawie 2350 zł

Dane ZUS wskazują, że przeciętna wysokość wypłacanej emerytury w czerwcu br. wynosiła 2342 zł brutto. To oznacza wzrost o 4,5 proc. rok do roku, głównie z powodu waloryzacji w marcu br. (o 2,86 proc., min. 70 zł). 

.. ZUS

Średnia to jednak oczywiście nie najlepszy sposób mierzenia sytuacji emerytów. Po pierwsze - są bardzo duże różnice między świadczeniami kobiet i mężczyzn - w marcu br. średnia emerytury kobiety wynosiła ok. 1,9 tys. zł, a mężczyzny ponad 2,8 tys. zł.

Po drugie - lepiej spojrzeć choćby na medianę, czyli kwotę, powyżej i poniżej której dostaje po 50 proc. emerytów. W marcu br. wyniosła ona ok. 2026 zł - w tym ok. 1755 zł dla kobiet i ponad 800 zł więcej dla mężczyzn. 

Równocześnie mamy do czynienia z bardzo szybko rosnącą liczbą osób nieotrzymujących nawet emerytury minimalnej (w tym roku 1100 zł brutto). Dziś takich osób już jest ok. 280 tys., za 10 lat ma być ponad 600 tys. W grudniu 2015 r. emeryturę niższą od minimalnej dostawało ok. 76 tys. osób.

Czytaj więcej: Lawinowy wzrost "głodowych" emerytur. Czkawką odbija się bezrobocie i śmieciówki

Z drugiej strony, rośnie też odsetek emerytów otrzymujących naprawdę godziwe emerytury. Przykładowo, w marcu 2016 r. świadczenie w wysokości ponad 4 tys. zł dostawało 5 proc. emerytów. W 2018 r. było to już 7 proc., a w tym roku 8,2 proc.

ZUS zyska miliardy w 2020 r.

Wszystko wskazuje na to, że w 2020 r. do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych popłynie dodatkowych wiele miliardów złotych. Rząd planuje bowiem pełne oskładkowanie umów-zleceń oraz zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS od najlepiej zarabiających. Te zmiany w skali roku przyniosą kolejno ok. 3,1 mld zł i 7,5 mld zł. Dodatkowo po likwidacji OFE ZUS nie będzie musiał już przelewać środków funduszom (dziś to ok. 3 mld zł rocznie). Do FUS popłynie też opłata przekształceniowa - od osób, które wybiorą przelew środków z OFE na IKE (przy założeniu rządu, że 80 proc. wybierze taką opcję) - szacowana na ok. 17 mld zł w skali dwóch lat  Jeśli ktoś wybierze transfer środków z OFE do ZUS (pozostałe 20 proc. według szacunków rządu), te pieniądze zostaną zapisane na jego koncie w FUS. Jako, że w OFE jest obecnie ponad 160 mld zł, mówimy o przypisaniu na kontach w FUS kwoty ponad 32 mld zł.

Czytaj też: Zerowy deficyt w 2020 roku? Ekspert: "Da się to zrobić kombinacją jednorazowych środków i podwyżek podatków"

Zobacz wideo