Zamieszanie wokół likwidacji abonamentu RTV. Morawiecki ma zupełnie inną wersję niż wiceminister kultury

- Dzisiaj nie ma planów przebudowy żadnej, takiej bardzo konkretnej, jeśli chodzi o abonament RTV - mówił w rozmowie z money.pl premier Mateusz Morawiecki. O tym, że "pomysł płacenia abonamentu jest w tej chwili niemożliwy do utrzymania" mówił wiceminister kultury.
Dzisiaj nie ma planów przebudowy żadnej, takiej bardzo konkretnej, jeśli chodzi o abonament RTV

- mówił w rozmowie z money.pl premier Mateusz Morawiecki. Tym samym zaprzeczył wypowiedzi wiceministra ze swojego rządu - Pawła Lewandowskiego z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

>>> Prof. Antoni Dudek: To gospodarka wygrała wybory. TVP tylko się do tego dołożyła. Obejrzyj nasz materiał wideo

Zobacz wideo

Abonament RTV do kosza, pieniądze z budżetu?

W czwartek w trakcie Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju Lewandowski mówił (cytowany przez wirtualnemedia.pl), że "Polacy nie chcą płacić abonamentu" i że "wydaje się, że pomysł płacenia abonamentu jest w tej chwili niemożliwy do utrzymania".

W związku z tym w przyszłej kadencji Sejmu na pewno definitywnie rozwiążemy tę kwestię systemowo, w oparciu o finansowanie z budżetu państwa

- zapowiedział wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. Dodawał, że według jego szacunków na sfinansowanie mediów publicznych wystarczałoby 2 mld zł rocznie, ale Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji  potrzeby wylicza na 2,6-2,8 mld zł.

Z kolei przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański pod koniec sierpnia sugerował, że na media publiczne powinno iść z budżetu państwa 0,2 proc. PKB. Szacował tę kwotę na 3-3,5 mld zł. Tyle, że 0,2 proc. z PKB Polski, który nominalnie już w 2018 r. przekroczył 2 biliony złotych, to ponad 4 mld zł.

Abonament zostaje, rekompensaty też będą

Wiceminister Lewandowski zwracał w czwartek uwagę, że media publiczne są już de facto od kilku lat współfinansowane z budżetu państwa poprzez rekompensaty. PiS przelewa bowiem publiczne pieniądze do TVP i Polskiego Radia tłumacząc, że rekompensuje im tym samym brak wpływów od osób ustawowo zwolnionych z abonamentu. W latach 2017-2018 rekompensaty wyniosły ok. 970 mln zł, w marcu w życie weszła z kolei ustawa gwarantująca mediom publicznym kolejne 1,26 mld zł.

Jak wynika z danych KRRiT, w 2018 r. wpływy do TVP i Polskiego Radia z abonamentu wyniosły 741,5 mln zł. Kolejne 673 mln zł media publiczne otrzymały z tytułu rekompensat z budżetu państwa za brak wpływów od osób ustawowo zwolnionych z abonamentu. Łącznie wpływy wyniosły nieco ponad 1,4 mld zł.

Wpływy z abonamentu radiowo-telewizyjnegoWpływy z abonamentu radiowo-telewizyjnego Źródło: KRRiT

W czwartek premier Mateusz Morawiecki dawał do zrozumienia, że nie będzie chciał zrezygnować ani z abonamentu RTV, ani z dalszego wypłacania rekompensat mediom publicznym z budżetu państwa. 

Abonament RTV jest płacony przez niewielką liczbę mieszkańców, w przyszłości należy zastanowić się, jak spowodować, żeby on był na poziomie niskim ale dość powszechnym

- komentował premier w czwartek w rozmowie z money.pl. O rekompensatach Mateusz Morawiecki mówił z kolei, że są "słuszne i sprawiedliwe".