Wielka Brytania w politycznym kryzysie. Co to oznacza dla Polaków na Wyspach?

Boris Johnson przegrywa kolejne ważne głosowania w brytyjskim parlamencie. Maleją szanse, że Brytyjczycy opuszczą Unię już w październiku. Ale Polacy na Wyspach i tak już powinni zadbać o swój status osoby osiedlonej.

Boris Johnson cały czas odgraża się, w raczej mało wyszukanych bon motach, że Wielka Brytania i tak wyjdzie z Unii 31 października - z umową lub bez niej. Szanse na takie rozwiązanie mocno jednak spadły w minionym tygodniu.

W piątek (6 września) brytyjska Izba Lordów zatwierdziła projekt ustawy blokujący możliwość brexitu bez porozumienia. W praktyce oznacza to, że wkrótce szef brytyjskiego rządu będzie musiał poprosić Unię o kolejną zmianę terminu opuszczenia Wspólnoty, jeśli angielski parlament nie przyjmie do 19 października jakiejkolwiek wersji umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Johnsonowi nie udało się też przeforsować wniosku o przedterminowe wybory i zapewne polegnie też w ponownym poniedziałkowym głosowaniu tego pomysłu. Tak więc choć nie wiemy, kiedy w końcu Wielka Brytania wyjdzie z Unii, to wyraźnie rosną szanse, że zdarzy się to po 31 października, albo nawet nigdy.

>>> Steve Terrett: "Boris Johnson? To największa klęska brytyjskiego premiera od kilkuset lat". Zobacz nasz materiał wideo: 

Zobacz wideo

Brexit. Lepiej i tak się zarejestrować

Jednak bez względu na ostateczny wynik brexitu, Polacy na Wyspach i tak powinni dopełnić formalności związanych z uzyskaniem statusu osoby osiedlonej - o ile oczywiście myślą o tym, by dalej pozostać w Wielkiej Brytanii. Mimo ogromnego zamieszania z brexitem i w zasadzie trwającego w Londynie politycznego chaosu nie można bowiem wykluczyć, że brexit w końcu się zdarzy. I wtedy zdecydowanie lepiej mieć wspomniany status, niż ryzykować konieczność szybkiego wyjazdu ze Zjednoczonego Królestwa.

Specjalny system rejestracyjny dla imigrantów Brytyjczycy uruchomili pod koniec marca. Skorzystać z niego muszą wszyscy obcokrajowcy, którzy chcą pozostać legalnie w Wielkiej Brytanii po brexicie. I nie ma tu znaczenia kiedy i w jakiej formie ten brexit nastąpi.

Zarejestrować się można, korzystając z komputera, specjalnej aplikacji na telefon z Androidem lub odwiedzając jeden z punktów rejestracyjnych. Do rejestracji będzie potrzebny poza tym dokument tożsamości i poświadczenia potwierdzające, że jesteśmy rezydentem Wielkiej Brytanii. Możemy więc przedstawić np. rachunki za media lub umowę najmu mieszkania. Musimy też oświadczyć, że nie byliśmy karani.

Czytaj więcej: Brexit. Boris Johnson zaatakowany. "Pan powinien być w Brukseli i negocjować"

Status stały lub tymczasowy

Aby uzyskać status osoby osiedlonej, powinniśmy udowodnić, że w ostatnich pięciu latach przebywaliśmy na terytorium Wielkiej Brytanii przez co najmniej sześć miesięcy każdego roku. Jeżeli mniej, wtedy otrzymamy tymczasowy status osiedlony, który będzie można zmienić na stały po spełnieniu powyższego wymogu.

Co ważne, rejestracja jest bezpłatna i trzeba ją zrobić najpóźniej do 31 grudnia 2020 roku. Potem uzyskanie prawa do stałego pobytu na Wyspach będzie trudniejsze.