30-krotności składek na ZUS. Jacek Sasin o zniesieniu limitu: Decyzja już zapadła

Wicepremier Jacek Sasin w ostatnim wywiadzie odniósł się do limitów składek wpłacanych przez pracowników do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Polityk zapewnił, że proponowane przez rząd rozwiązania nie zmienią na gorsze sytuacji pracowników czy osób prowadzących działalność gospodarczą.
Zobacz wideo

W sprawie zmian w składkach ZUS wypowiedział się między innymi wicepremier Jacek Sasin, który w rozmowie na antenie Polsat News przyznał, że rząd ma już przygotowane rozwiązania w tej sprawie. Przy okazji polityk uspokoił: - To jest rozwiązanie, które w żadnym wypadku nie zmienia na gorsze sytuacji absolutnie zdecydowanej części osób, które pracują czy prowadzą działalność gospodarczą.

Jacek Sasin: Decyzja o zniesieniu limitu 30-krotności składek ZUS już zapadła

Jacek Sasin jest zdania, że obecny system limitu 30-krotności składek ZUS premiował osoby, które zarabiają najwięcej, a obciążenia wynikające z płacenia podatków powinny być takie same dla wszystkich. - Szczególnie niedobrym modelem jest konstruowanie składek, które płacą pracownicy i przedsiębiorcy w taki sposób, że ci, którzy zarabiają mniej, płacą więcej, a ci, którzy zarabiają więcej, płacą mniej - powiedział wicepremier.

W projekcie budżetu Polski na 2020 rok znalazł się zapis, z którego wynika propozycja rządu na zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Projekt z tym zapisem został przyjęty przez parlament pod koniec sierpnia. Zapis ten oznacza zniesienie dotychczasowego limitu 30-krotności ograniczenia składek na ubezpieczenie ZUS. Limit zakładał, że pracownik, który zarobi w ciągu roku więcej niż 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia, nie musi opłacać składek ZUS. W 2019 roku limit ten wynosił 11 912 złotych brutto miesięcznie. Jeśli rząd przyjmie ten projekt, to pracodawcy będą musieli liczyć się ze wzrostem kosztów zatrudnienia specjalistów, a sami pracownicy otrzymają mniejsze wynagrodzenie.

W rozmowie w TVN24 rzecznik rządu Piotr Muller powiedział, że sprawa ta jest przesądzona - Jest to wpisane w projekcie budżetu, więc raczej jest już to przesądzone - Oczywiście ja nie wykluczam, że coś może być zmodyfikowane, tak jak w każdym projekcie budżetu (...), natomiast na tę chwilę jest plan wprowadzenia. Rzecznik zapewniał że zmiana ma dotyczyć tylko osób zatrudnionych na umowę o pracę, a osoby zatrudnione w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej będą nadal płaciły zryczałtowaną składkę ZUS-owską.