PiS na wojnie przedsiębiorcami? Morawiecki: "Tworzymy dla przedsiębiorców najlepsze warunki"

Premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wyjaśnia, jaki wpływ na gospodarkę i pensje Polaków powinna mieć wyższa płaca minimalna. Odniósł się też do planów obniżenia składek na ZUS dla części przedsiębiorców.

Premier Mateusz Morawiecki udzielił "Rzeczpospolitej" wywiadu, w którym odniósł się m.in. innymi do zapowiadanego przez polityków PiS wzrostu płacy minimalnej. Przypomnijmy - zgodnie z zapowiedziami Jarosława Kaczyńskiego w roku 2024 ma ono wynieść 4 tys. zł brutto. Jak już pisaliśmy dla pracodawców oznacza to koszt blisko 5 tys. zł na pracownika.

Zobacz wideo

Premier Morawiecki wyjaśnia, jak płaca minimalna wpłynie na inne pensje

Według premiera wzrost pensji minimalnej nie powinien być problemem dla osób prowadzących działalność gospodarczą.

Tworzymy dla przedsiębiorców najlepsze możliwe warunki do rozwoju. Zwłaszcza dla polskich przedsiębiorców

- powiedział szef rządu.

Wzrost płacy minimalnej skłania przedsiębiorców do lepszego usprzętowienia każdego miejsca pracy, do podnoszenia kwalifikacji pracowników, a w konsekwencji do wyższej efektywności pracy

- dodał.

Premier Mateusz Morawiecki potwierdza obniżenie składek na ZUS dla części przedsiębiorców

Szef rządu zapewnił też, że na ulgach przy składkach ZUS skorzysta łącznie 300 tys. przedsiębiorców. Nawiązał w ten sposób do "Paktu dla Przedsiębiorców" przedstawionego kilka dni temu podczas konwencji wyborczej.

Nowy pomysł PiS zakłada, że firmy o przychodach do 10 tysięcy złotych miesięcznie i dochodach do 6 tysięcy mają otrzymać ulgę w składkach na ZUS, która średnio ma wynieść 500 złotych. Ma to kosztować budżet państwa od 1 do 1,5 mld złotych, według wyliczeń rządu.

Czytaj też: PiS najpierw przeraził przedsiębiorców, teraz obiecuje im 500 plus

W Polsce działa ok. 2-2,5 mln przedsiębiorców. W roku 2018 działalność gospodarczą rozpoczęło ok. 380 tys. firm, o 5 proc. więcej niż w roku 2017.

Premier Mateusz Morawiecki poruszył też kwestię zniesienia 30-krotności składek na ZUS. W projekcie budżetu na rok 2020 wpisano już zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS. Jednak Jerzy Kwieciński, nowy minister finansów, oświadczył w zeszłym tygodniu, że rząd nadal będzie zastanawiał się nad tą kwestią. 

Wśród innych tematów poruszonych w rozmowie z premierem Mateuszem Morawieckim znalazły się m.in. innowacyjność polskiej gospodarki i poszerzanie klasy średniej.