Donald Trump kontra Turcja. Zaskakująca zmiana narracji. "Turcja to ważny członek NATO o dobrej opinii"

Jeszcze w poniedziałek Donald Trump w ostrych słowach straszył Turcję, twierdząc, że "zniszczy jej gospodarkę". Dziś wydaje się, że przypomniał sobie o fakcie, że Turcy produkują ramę stalową dla amerykańskich myśliwców F-35. I diametralnie zmienił narrację.
Zobacz wideo
Wielu ludzi łatwo zapomina, że Turcja jest dużym partnerem handlowym Stanów Zjednoczonych, w rzeczywistości wykonują stalową ramę konstrukcyjną dla naszego myśliwca F-35. Dobrze sobie radzili, pomagając mi uratować wiele istnień w prowincji Idlib i na moją prośbę zwalniając z więzienia w bardzo dobrym zdrowiu pastora Brunsona (pastor amerykański przetrzymywany od 2016 r. w tureckim więzieniu pod zarzutem szpiegostwa - red.)

- napisał na Twitterze Donald Trump, zaskakująco zmieniając narrację z dnia na dzień.

Pamiętajmy też, co istotne, że Turcja jest ważnym członkiem NATO o dobrej opinii. Jej przedstawiciele przyjadą do USA jako moi goście 13 listopada

- dodał.

Co więcej, prezydent USA podkreślił, że chociaż amerykańskie wojsko jest w trakcie wycofywania sił z Syrii, to nie ma zamiaru opuszczać tureckich Kurdów, których nazwał "wyjątkowymi ludźmi i wspaniałymi wojownikami". Ocenił stosunki z Turcją i NATO jako bardzo dobre, pochwalił dużą populację tureckich Kurdów, jednocześnie przestrzegając przed ewentualnymi, niepotrzebnymi walkami w Turcji, które mogą odbić się na tamtejszej "gospodarce i bardzo delikatnej walucie".

>>> Joe Biden o Donaldzie Trumpie: "Myśli, że ma nieograniczoną władzę".

"Niezrównanie mądry" Donald Trump

Wieczorem 8 października narracja amerykańskiego prezydenta brzmiała zupełnie inaczej. Prezydent USA w jednoznaczny sposób pogroził Turcji, co dodatkowo osłabiło turecką walutę. Lira osłabiała się do dolara już wcześniej, ale po pogróżkach Trumpa straciła kolejne 2 proc.

Jak już wcześniej stanowczo stwierdziłem, i teraz to tylko powtarzam, jeśli Turcja zrobi cokolwiek co ja, w mojej wielkiej i niezrównanej mądrości, uważam za przesadę, całkowicie zniszczę i unicestwię gospodarkę Turcji (zrobiłem to już wcześniej!)

- pisał raptem dzień wcześniej Donald Trump.

USA, Turcja i wątek rosyjski

Trudne relacje między Waszyngtonem a Ankarą w ostatnich miesiącach skupiały się głównie na sprawie myśliwców F-35. Donald Trump krytykował to, że ich sojusznik z NATO chciał kupić od USA myśliwce przy jednoczesnym planie zakupu systemu rakietowego S-400 z Rosji. Po kilkumiesięcznych napięciach Stany Zjednoczone zdecydowały się wyrzucić Turcję z programu F-35. Mimo to prezydent Recep Tayyip Erdogan wciąż liczy, że uda się wyjść z impasu, w czym ma pomóc listopadowe spotkanie z Donaldem Trumpem w USA.

Więcej o: