Polski rząd krytykuje unijny budżet. "Nie do zaakceptowania". W tle brexit

Polski rząd nie akceptuje unijnego budżetu, który ma zacząć obowiązywać po roku 2020. Zdaniem wiceministra spraw zagranicznych Konrada Szymańskiego przesunięcie środków m.in. z rolnictwa na politykę migracyjną jest niedopuszczalne. Budżetową sytuację UE komplikuje brexit - Wielka Brytania nie będzie już wpłacać środków do unijnej kasy.
Zobacz wideo

Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański oceniając unijny budżet, który ma obowiązywać po roku 2020, stwierdził, że jest on "nie do zaakceptowania" z powodu proponowanych cięć w wydatkach. Wcześniej równie krytycznie o projekcie wypowiedział się minister finansów Jerzy Kwieciński.

"Propozycja fińska nadal nie rozwiązuje najpoważniejszego problemu, z jakim mamy do czynienia w przypadku wieloletnich ram finansowych, czyli jak sfinansować znacznie więcej zadań Unii Europejskiej za mniej pieniędzy." - powiedział wiceszef polskiej dyplomacji.

Unia chce przesunięcia wydatków na politykę migracyjną. Polska mówi "nie"

Polska nie chce się zgodzić na propozycje, by kosztem cięć w polityce spójności czy rolnictwie finansować nowe priorytety Unii, jak polityka migracyjna i obronna.

"Próbuje się stworzyć całkowicie nierealistyczną konstrukcję, w ramach której robimy znacznie więcej za znacznie mniej i próbujemy dokonywać oszczędności w obszarach, które są ważne dla ponad połowy państw członkowskich w Unii Europejskiej. Na takie porozumienia nie ma zgody" - powiedział wiceszef MSZ.

Brexit komplikuje budżet UE

Konrad Szymański podkreślił, że Polska wykazuje dobrą wolę i rozumie, że z powodu brexitu w unijnej kasie będzie mniej pieniędzy oraz że kraje Europy Środkowo-Wschodniej się bogacą, więc będą dostawały mniej funduszy.

"To są obiektywne względy i je rozumiemy, ale nie zgodzimy się na dyskryminacyjne cięcia bądź cięcia podyktowane politycznymi nastrojami w jednej czy drugiej stolicy. My też mamy swoje racje polityczne, korzystamy z praw państw członkowskich w Unii Europejskiej i dlatego na tak nierównoważone scenariusze się nie zgodzimy" - powiedział wiceminister Szymański.

Czytaj też: Brexit. Boris Johnson wciąż liczy na porozumienie na ostatnią chwilę. Do szczytu UE kilka dni

Według niego trudno sobie wyobrazić przełom w negocjacjach budżetowych do końca roku, bo najnowsze propozycje Finlandii skrytykowało wiele krajów.