Biedronka może dostać nawet 5 mld zł kary. Ceny na paragonie wyższe niż na półce. "Takie sytuacje nie są rzadkością"

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Jeronimo Martins Polska - właścicielowi sieci dyskontów Biedronka. Chodzi m.in. o to, że ceny towarów przy kasie okazują się wyższe niż te umieszczone na półce. "Ze skarg konsumentów i ustaleń Inspekcji Handlowej wynika, że takie sytuacje nie są rzadkością w tej sieci" - informuje UOKiK. Jeronimo Martins grozi kara nawet do 5 mld zł.
Zobacz wideo
Mieliśmy bardzo dużo sygnałów z całego kraju na temat nieprawidłowości przy podawaniu cen w sklepach sieci Biedronka. Nie może być tak, że klient widzi atrakcyjną cenę przy produkcie, a po obejrzeniu paragonu okazuje się, że zapłacił więcej. To może być nieuczciwa praktyka rynkowa

- mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK. 

Urząd podaje kilka przykładów, choćby pomidorów, których kilogram kosztował według paragonu 3,99 zł, a nie 1,85 zł obiecywane przez wywieszkę przy stoisku. Ketchup miał kosztować 2,79 zł, a ręczniki kuchenne 4,99 zł, tymczasem ceny na kasie wynosiły kolejno 3,49 zł i 5,99 zł.

Biedronka z karą nawet 5 mld zł?

Drugi zarzut UOKiK wobec Jeronimo Martins Polska to brak informacji o cenie przy towarze. - Cena powinna być umieszczona w widocznym miejscu, tak aby konsumenci z łatwością mogli się z nią zapoznać i nie zostali tym samym wprowadzeni w błąd - mówi Tomasz Chróstny, wiceprezes UOKiK.

Jak informuje UOKiK, tylko w 2019 r. (do końca września) Inspekcja Handlowa otrzymała ponad 230 skarg na nieprawidłowe podawanie cen w Biedronkach. Inspektorzy podczas kontroli wykryli 123 przypadki braku cen oraz 25 przypadków różnic między ceną na towarze lub półce a zakodowaną w kasie.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów informuje, że jeżeli zarzuty wobec Jeronimo Martins Polska się potwierdzą, to spółce może grozić kara w wysokości do 10 proc. obrotu. Biorąc pod uwagę, że obroty sieci Biedronka w 2018 r. wyniosły ok. 50 mld zł, mówimy o karze maksymalnie 5 mld zł. 

Biedronka: wszystkie procedury są zgodne z prawem

W oświadczeniu prasowym przesłanym do naszej redakcji Jeromino Martins Polska informuje, że biorąc pod uwagę skalę jego działalności, ludzkie błędy mogą się zdarzać. Zapewnia jednak, że działa zgodnie z prawem, a jeśli jakaś cena przy kasie okazuje się wyższa niż na półce w sklepie, klient ma prawo do zapłaty niższej kwoty.

Poniżej publikujemy całe oświadczenie otrzymanego od biura prasowego sieci Biedronka:

"Jesteśmy w trakcie kompleksowej analizy pisma z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chcielibyśmy podkreślić, że biorąc pod uwagę skalę działania naszej sieci – ponad 2900 sklepów, 67 000 pracowników obsługujących 4 mln klientów dziennie i 1,3 mld transakcji rocznie – może się zdarzyć, że wskutek ludzkiego błędu brakuje ceny lub nie zostanie ona na czas zmieniona. Przywiązujemy ogromną wagę do zapewnienia poprawności etykiet cenowych w naszych działaniach operacyjnych. Jednocześnie zapewniamy, że wszystkie procedury sieci Biedronka są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Dlatego w przypadku różnicy ceny towaru między salą sprzedaży a systemem kasowym, klientowi zawsze przysługuje prawo jego nabycia po cenie niższej, bądź też zwrotu nadpłaconej kwoty.

Chcielibyśmy podkreślić, że od ponad dwóch dekad robimy wszystko, aby dostarczać naszym klientom najwyższą jakość w najlepszej cenie. Klienci doceniają to, darząc nas zaufaniem podczas codziennych zakupów w sieci Biedronka". 

Biedronka pod lupą UOKiK także w innej sprawie

Nie tylko kwestię cen w Biedronce zajmują w ostatnim czasie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Niespełna miesiąc temu urząd poinformował o wszczęciu innego postępowania przeciw Jeronimo Martins Polska. W tej sprawie chodzi o podejrzenie stosowania przez Biedronkę nieuczciwych praktyk wobec swoich dostawców.

Jeronimo Martins Polska ma silniejszą pozycję negocjacyjną i podejrzewamy, że wykorzystuje ją w nieuczciwy sposób. W efekcie tych działań dostawca produktów spożywczych, głownie owoców i warzyw, nie ma pewności, czy będzie musiał udzielić dodatkowego rabatu, ani jak duży on będzie. Tym samym zawierając umowę nie wie, ile będzie mógł zarobić

- komentował we wrześniu prezes UOKiK Marek Niechciał.

Więcej o:
Komentarze (168)
Biedronka może dostać nawet 5 mld zł kary. Ceny na paragonie wyższe niż na półce. 'Mieliśmy bardzo dużo sygnałów'
Zaloguj się
  • elkana777

    Oceniono 4 razy -4

    niech płacą, jak chcą w Polsce handlować, i tak latami nie płacili podatków dzięki lewakom

  • a.d.b

    Oceniono 3 razy -3

    Te sklepy to klęska. Praktyka z nieodpowiednim oznakowaniem jest nagminna i nie sposób wyegzekwować ceny takiej jak na reklamowym oznakowaniu. Po 3 takich sytuacjach omijam szerokim łukiem.

  • mazzinl890

    Oceniono 5 razy -3

    Nareszcie się za te złodziejskie ści€rwa wzięli.
    Brawo!

  • facio60

    Oceniono 8 razy -2

    To okropne, ten PS chce wykończyć Bedronkę! Kto normalny zainwestuje w wolsce???
    Przez 3 miesiące byłem w Niemczech. W międzyczasie miałem telefony i informacje od znajomych jak to wszystko w Polsce zdrożało. Pomyślałem sobie, pewnie jakiś kataklizm. Propaganda pisia ne informuje a tu po cichu "oni" podnoszą ceny.
    Cholera jasna, pomyślałem. W Niemczech w marketach jabłka, warzywa, pieczywo, mięso, wędliny, sery, wszystko droższe o kilkadziesiąt procent, jak wyjeżdżałem, to co tam się stało?
    No i jestem, patrzę a tu wszystko............jak było:)))) Poza słodyczami nic w Niemczech z artykułów spożywczych nie jest tańsze. No wiem, wiem, ale różnice w zarobkach. Tak, jeszcze są, ale nie takie jak kiedyś - kilkukrotne, teraz może ze dwa razy w niekórych zawodach ale koszty utrzymania wyższe. Aha, jeszcze zanim przyjechałem teraz do Polski, to znajomi faszerowali mnie filmkami i rysuneczkami, jak Polacy spierd...ją po wyborach za granicę. A tymczasem, gdzie nie zajdę, wszyscy są i pracują jak dotąd. Ach te lemingi:-))))))))))))))

  • kichchi

    Oceniono 3 razy -1

    brawo kosic tych złodzeji

  • jogar

    Oceniono 1 raz -1

    Biedronka jako jedyna (chyba) z sieci awokado sprzedaje wycenione na kg a nie na sztuki. Ogrom nieporozumień z tym jest. Co mnie jeszcze wkurza u innych to podawanie ceny za 100g, która oczywiscie wygląda zachęcająco.

  • member11

    Oceniono 1 raz -1

    Wcześnie załapali.Te 5 mld już zdołali odrobić z nawiązką.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 1 raz -1

    cool

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX