Komentarze (168)
Biedronka może dostać nawet 5 mld zł kary. Ceny na paragonie wyższe niż na półce. 'Mieliśmy bardzo dużo sygnałów'
Zaloguj się
  • elkana777

    Oceniono 4 razy -4

    niech płacą, jak chcą w Polsce handlować, i tak latami nie płacili podatków dzięki lewakom

  • a.d.b

    Oceniono 3 razy -3

    Te sklepy to klęska. Praktyka z nieodpowiednim oznakowaniem jest nagminna i nie sposób wyegzekwować ceny takiej jak na reklamowym oznakowaniu. Po 3 takich sytuacjach omijam szerokim łukiem.

  • mazzinl890

    Oceniono 5 razy -3

    Nareszcie się za te złodziejskie ści€rwa wzięli.
    Brawo!

  • facio60

    Oceniono 8 razy -2

    To okropne, ten PS chce wykończyć Bedronkę! Kto normalny zainwestuje w wolsce???
    Przez 3 miesiące byłem w Niemczech. W międzyczasie miałem telefony i informacje od znajomych jak to wszystko w Polsce zdrożało. Pomyślałem sobie, pewnie jakiś kataklizm. Propaganda pisia ne informuje a tu po cichu "oni" podnoszą ceny.
    Cholera jasna, pomyślałem. W Niemczech w marketach jabłka, warzywa, pieczywo, mięso, wędliny, sery, wszystko droższe o kilkadziesiąt procent, jak wyjeżdżałem, to co tam się stało?
    No i jestem, patrzę a tu wszystko............jak było:)))) Poza słodyczami nic w Niemczech z artykułów spożywczych nie jest tańsze. No wiem, wiem, ale różnice w zarobkach. Tak, jeszcze są, ale nie takie jak kiedyś - kilkukrotne, teraz może ze dwa razy w niekórych zawodach ale koszty utrzymania wyższe. Aha, jeszcze zanim przyjechałem teraz do Polski, to znajomi faszerowali mnie filmkami i rysuneczkami, jak Polacy spierd...ją po wyborach za granicę. A tymczasem, gdzie nie zajdę, wszyscy są i pracują jak dotąd. Ach te lemingi:-))))))))))))))

  • kichchi

    Oceniono 3 razy -1

    brawo kosic tych złodzeji

  • jogar

    Oceniono 1 raz -1

    Biedronka jako jedyna (chyba) z sieci awokado sprzedaje wycenione na kg a nie na sztuki. Ogrom nieporozumień z tym jest. Co mnie jeszcze wkurza u innych to podawanie ceny za 100g, która oczywiscie wygląda zachęcająco.

  • member11

    Oceniono 1 raz -1

    Wcześnie załapali.Te 5 mld już zdołali odrobić z nawiązką.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 1 raz -1

    cool

  • doncorleone3

    Oceniono 3 razy -1

    W cywilizowanych w marketach są elektroniczne "metki" połączone z systemem komputerowym sklepu - i można zmieniać ceny jednocześnie w kasie i w sklepie. Ale widocznie nasi biedni właściciele marketów wolą transferować zyski za granicę niż inwestować w sklepy...

  • xttbx12

    Oceniono 9 razy -1

    W Biedronce raz się spotkałem z taką sytuacją - była promocja zdaje się na karkówkę bez kości, promocja się skończyła a wywieszka z promocją wisiała jeszcze do przedpołudnia dnia następnego. Na moich oczach zabiegana dziewczyna ściągała te wywieszki z promocjami. A przy kasie spotkałem awanturującą się panią która była oburzona że oszukali ją przy zakupie tejże karkówki. Ludzie, trochę wyrozumiałości, dziewczyny czasem nie dadzą rady ze wszystkim się wyrobić, to ludzie, nie roboty.

  • Szymon Głowacki

    Oceniono 13 razy -1

    Akurat - o ile bałagan z cennikami jest trudny do opisania (i do zrozumienia) - o tyle NIGDY nie zdarzyło mi się, żeby w Biedronce na kasie była wyższa cena, niż na cenniku. Chyba że to był cennik z promocji w określonych dniach, który nie został zdjęty.
    Co innego mogę powiedzieć o Tesco. Zanim wprowadzili skanery indywidualne, oszukiwali na cenach strasznie.

  • chomsterek

    0

    Niestety tak jest praktycznie w każdej sieci. Dzisiejszy przykład z Rossmanna: na półce cena za produkt 5,99 (w ramach akcji "cena na dowidzenia"), a na paragonie 7,99. Pół biedy, jeśli klient zauważy takie coś od razu i zrezygnuje z zakupu albo upomni się o zwrot pieniędzy czy też naliczenie niższej ceny. Niekiedy nie ma z tym problemu :) Gorzej, gdy zapłaciliśmy dużo więcej niż "obiecywała" cenówka, a zorientujemy się dopiero w domu. Nie sądzę, że to celowe działanie. Raczej chodzi o to, że ceny zmieniają się tak często, że nie zawsze personel nadąża z wymianą kartek i tabliczek. Szkoda, że cierpi i traci klient...

  • tomek_pb2

    Oceniono 2 razy 0

    Dla miejskiej biedoty Biedrona, to jedyna przed inflacją obrona. Jak ją Kaczor i pazerne wieśniaki zmuszą do podwyżek cen, to wypada przynajmniej w wyborach prezydenckich odpowiednio za to PiSowi "podziękować".

  • noltenick

    0

    Ja to nawet lubię takie biedronkowe numerki. Człowiek ma okazję potrenować i sprawdzić czy nie rdzewieje. Czasem daję się przechytrzyć (jak ostatnio banany po 1,99/kg ale jak kupisz koszyk za dwie stówki), ale jak się zrobi reklamacje rachunku, to nigdy nie spotkałem się z nieprzychylnością obsługi. Za te banany mieli u mnie 1:0. Traktuję to raczej jako grę i niedrogą rozrywkę. A pomyłki też się przecież zdarzają.

  • omniscio

    0

    akurat w biedronce najmniejszy z tym problem. najgorzej jest w carrefourze.

  • antypopisowiec

    0

    Pracuje w jednej z sieci i pan PIH-u powiedział mi o jeszcze jednym kuriozalnym przepisie. Otóż , jeśli cena okaże się niższa na pargonie niż wyeksponowana na półce to również można dostać mandat. W/g prawa jest to wprowadzanie klienta w błąd.

  • year68

    0

    Ma. propozycję, za każdym razem sprawdzajcie ceny przy czytniku i zostawiajcie przy nim towar. Jak zrobi się góra nieposortowanych produktów m.in z lodówek, to zmądrzeją.

  • claudiusz

    Oceniono 2 razy 0

    zlodziejski kraj....mafijny rzad....zdemoralizowani wyborcy-Polacy...zostaje tylko uciekax z tego "kraju"..

  • samezrp

    0

    Nie trawię owada, właśnie między innymi za te cyrki z cenami.

  • megaxs

    0

    Biedronka-kasy samoobsługowe, pomyliłem się z nazwie bułek i kasa zaczęła wyć, że niewłaściwa waga towaru, zamiast droższych wbiłem tańsze, a jak przez przypadek wziąłem jeden deserek bo ktoś odłamał resztę z czteropaku, i taki położyłem na wadze- cenę jednej sztuki policzył jako cztery i wtedy kasa nie wyła, że niewłaściwa waga towaru. kurna jego mać

  • ohmylord

    0

    tak zawsze zwracają ale mówisz kasjerce że cena nie ta, więc ta zamyka kasę i idzie sprawdzić cenę trwa to może i 5 minut a innych ludzi w kolejce trafia szlag (w biedronce zawsze są kolejki do kas) więc masę ludzi rezygnuje z wykłócania się o obniżki.

  • k_r_m

    0

    W bidronce nigdy nie wiadomo czy cena pod towarem odnosi się do tego towaru czy akurat tamtego zabrakło i połozyli inny. Przy wielu produktach nie ma wcale cen i w biedronkach panuje ogólny bałagan z cenami, mam wrażenie że nie przypadkowy a zamierzony bo ostatnio identycznie jest prawie w każdej.

  • Stanisław Kędzierski

    Oceniono 2 razy 0

    To są nieuczciwi sprzedawcy . Za każdym razem sprawdzam paragon i zawsze jest sprzeczność . Ukarać !!!

  • pieknyinaczej

    Oceniono 2 razy 0

    Można - można - tak się ratuje budżet i 500+ , a co - teraz czas na Kaufland a potem na Lidl - toż to niemieckie i można dowalać

  • beristein

    Oceniono 2 razy 0

    W biedronce czasem tylko sie tak mi zdarza. Za to w Auchan to codziennosc. Tam to dopiero kręcą.

  • eva01

    Oceniono 4 razy 0

    I bardzo dobrze. Kilka razy przez ich bałaganiarstwo zostałam oszukana. Mają już pełną obsługę, gdyż dużo Ukrainek pracuje, a nadal nie ma komu zdjąć kartkę z promocją, gdzie malutkim drukiem napisany jest okres promocji.

  • witajtabloidzie

    Oceniono 2 razy 0

    W Biedronkach jest po prostu burdel. Odświeżyli wystrój marketów, ale co z tego skoro.

  • krzyna2

    Oceniono 2 razy 0

    CODZIENNIE SIE PILNUJE I CODZIENNIE KTOS MNIE CHCE OSZUKAC NIE TYLKO BIEDRONKA TO ZJAWISKO JEST BARDZO POPULARNE W MARKETACH CI CO DUZO KUPUJA NIE ZWRACAJA UWAGI A W KOSZYKU MOZE BRAKOWAC NIERAZ 30-40 PLN

  • jacktheripper

    Oceniono 8 razy 0

    niech nie pie... od rzeczy, Biedronka i Lidl sa pod tym względem bardzo rzetelne, a rzadkie pomyłki zdarzają się ze ze względu na liczne tzw. promocje i nienadążanie personelu ze zmianą cen, TESCO to jest mistrz świata, który taką politykę stosował z pełną świadomością, piszę "stosował" bo już na szczęście powoli znika z polskiego rynku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX