Komentarze (168)
Biedronka może dostać nawet 5 mld zł kary. Ceny na paragonie wyższe niż na półce. 'Mieliśmy bardzo dużo sygnałów'
Zaloguj się
  • chomsterek

    0

    Niestety tak jest praktycznie w każdej sieci. Dzisiejszy przykład z Rossmanna: na półce cena za produkt 5,99 (w ramach akcji "cena na dowidzenia"), a na paragonie 7,99. Pół biedy, jeśli klient zauważy takie coś od razu i zrezygnuje z zakupu albo upomni się o zwrot pieniędzy czy też naliczenie niższej ceny. Niekiedy nie ma z tym problemu :) Gorzej, gdy zapłaciliśmy dużo więcej niż "obiecywała" cenówka, a zorientujemy się dopiero w domu. Nie sądzę, że to celowe działanie. Raczej chodzi o to, że ceny zmieniają się tak często, że nie zawsze personel nadąża z wymianą kartek i tabliczek. Szkoda, że cierpi i traci klient...

  • heraldek

    Oceniono 1 raz 1

    Polskie panstwo zlapie 5 mln PLN ....a co ja z tego bede mial, skoro to mnie oszukano....

  • tomek_pb2

    Oceniono 2 razy 0

    Dla miejskiej biedoty Biedrona, to jedyna przed inflacją obrona. Jak ją Kaczor i pazerne wieśniaki zmuszą do podwyżek cen, to wypada przynajmniej w wyborach prezydenckich odpowiednio za to PiSowi "podziękować".

  • pomaranczowoczarny

    Oceniono 1 raz 1

    Część ludzi jest ....... i nie umie czytać. Co wykorzystuje biedronka z ich zakupami z kartą, cena w promocji jest dopiero jak pokażesz kartę lub podasz numer telefonu. Błędy się też zdarzają ale tu akurat winę ponoszą najczęściej pseudo-menedżerowie wachlując cenami co chwile, co przy skromnej obsadzie sklepów, musi kończyć się błędami na półkach i cennikach.

  • noltenick

    0

    Ja to nawet lubię takie biedronkowe numerki. Człowiek ma okazję potrenować i sprawdzić czy nie rdzewieje. Czasem daję się przechytrzyć (jak ostatnio banany po 1,99/kg ale jak kupisz koszyk za dwie stówki), ale jak się zrobi reklamacje rachunku, to nigdy nie spotkałem się z nieprzychylnością obsługi. Za te banany mieli u mnie 1:0. Traktuję to raczej jako grę i niedrogą rozrywkę. A pomyłki też się przecież zdarzają.

  • omniscio

    0

    akurat w biedronce najmniejszy z tym problem. najgorzej jest w carrefourze.

  • kichchi

    Oceniono 3 razy -1

    brawo kosic tych złodzeji

  • antypopisowiec

    0

    Pracuje w jednej z sieci i pan PIH-u powiedział mi o jeszcze jednym kuriozalnym przepisie. Otóż , jeśli cena okaże się niższa na pargonie niż wyeksponowana na półce to również można dostać mandat. W/g prawa jest to wprowadzanie klienta w błąd.

  • year68

    0

    Ma. propozycję, za każdym razem sprawdzajcie ceny przy czytniku i zostawiajcie przy nim towar. Jak zrobi się góra nieposortowanych produktów m.in z lodówek, to zmądrzeją.

  • claudiusz

    Oceniono 2 razy 0

    zlodziejski kraj....mafijny rzad....zdemoralizowani wyborcy-Polacy...zostaje tylko uciekax z tego "kraju"..

  • samezrp

    0

    Nie trawię owada, właśnie między innymi za te cyrki z cenami.

  • megaxs

    0

    Biedronka-kasy samoobsługowe, pomyliłem się z nazwie bułek i kasa zaczęła wyć, że niewłaściwa waga towaru, zamiast droższych wbiłem tańsze, a jak przez przypadek wziąłem jeden deserek bo ktoś odłamał resztę z czteropaku, i taki położyłem na wadze- cenę jednej sztuki policzył jako cztery i wtedy kasa nie wyła, że niewłaściwa waga towaru. kurna jego mać

  • ohmylord

    0

    tak zawsze zwracają ale mówisz kasjerce że cena nie ta, więc ta zamyka kasę i idzie sprawdzić cenę trwa to może i 5 minut a innych ludzi w kolejce trafia szlag (w biedronce zawsze są kolejki do kas) więc masę ludzi rezygnuje z wykłócania się o obniżki.

  • k_r_m

    0

    W bidronce nigdy nie wiadomo czy cena pod towarem odnosi się do tego towaru czy akurat tamtego zabrakło i połozyli inny. Przy wielu produktach nie ma wcale cen i w biedronkach panuje ogólny bałagan z cenami, mam wrażenie że nie przypadkowy a zamierzony bo ostatnio identycznie jest prawie w każdej.

  • the-only.charybdis

    Oceniono 1 raz 1

    Biedra kombinuje z kartami "Moja Biedronka" (z kartą taniej) i rabatami, które przysługują tylko w przypadku zakupu 2 lub więcej sztuk towaru. Nie zawsze jest to uwidocznione w cenach figurujących na półkach.
    Te kombinacje powodują nieporozumienia przy kasach i w efekcie wydłużenie czasu obsługi oraz niepotrzebne nerwy klientów.
    Czy nie można - tak normalnie - obniżyć cen? Ale chyba to byłoby za proste dla tych "handlowców".
    Ale w większości marketów tak kombinują. Chyba nie mają co robić, to wymyślają.

  • Stanisław Kędzierski

    Oceniono 2 razy 0

    To są nieuczciwi sprzedawcy . Za każdym razem sprawdzam paragon i zawsze jest sprzeczność . Ukarać !!!

  • tomek_pb2

    Oceniono 4 razy 2

    To dość częste praktyki wszystkich supermarketów i hipermarketów. Ja w każdym razie spotkałem się z tym i w Lidlu i w Carrefourze i w Oszołomie. W Biedronce więcej razy , bo tam najczęściej kupuję. Jest tam najtaniej i najczęściej są różne czasem dość złożone promocje, promocyjne sprzedaże wiązane itp kombinacje . Ciągle się zmieniają warunki tych promocji. Trzeba się też skupić, żeby się zorientować , którego konkretnie produktu czy gramatury promocja dotyczy zwłaszcza , że czerwone plansze z ceną i warunkami promocji wiszą nie zawsze dokładnie w miejscu towaru. Wiszą też często takie kartki z promocjami nieaktualnymi , a data promocji (która) minęła jest najdrobniejszym pismem na takiej kartce. Trzeba przyznać, że w Biedronce w takich przypadkach, ekspedientka w kasie zawsze mi zwracała gotówkę o wartości promocji ( nawet jak płaciłem kartą) ,a w najgorszym razie zawsze z pozwalała zwrócić towar. W Lidlu i Carrefourze tak różowo nie było. Nie przeczytałeś tego co drobnym maczkiem, to bierz towar, który macałeś i goń się leszczu. Wczoraj w Biedronce przy UŚ w Katowicach miałem taki przypadek . Wisi promocja- Piwo ciemne Karmi po 2.87zł / but , a jak się bierze 3but to po 2.17zł/ but. Biorę 3 butelki. Na paragonie widzę , że policzyło po 2.87zł . Wracam z pyskiem pod kasę. Jest duża kolejka . Kasjerka posyła ze mną ochroniarza pod to Karmi. Ja już widzę, nieaktualną datę promocji napisaną drobnym drukiem. Ale ochroniarz ściąga kartkę pokazuje ją kasjerce, a ta mówi "jak to wisiało to faktycznie jest promocja" i wypłaca mi 2.10zł . I teraz nawet nie wiem czy nie zauważyli daty, czy mają zasadę , że jak wisiało to jest promocja ? Coś mi się wydaje , że te wszystkie sieci liczą na ludzi leniwych i roztargnionych, którym nie chce się liczyć i na tych co się krępują po kilkadziesiąt groszy wracać z pyskiem do kasy.

  • pieknyinaczej

    Oceniono 2 razy 0

    Można - można - tak się ratuje budżet i 500+ , a co - teraz czas na Kaufland a potem na Lidl - toż to niemieckie i można dowalać

  • jogar

    Oceniono 1 raz 1

    Zasadą podstawową jest sprawdzanie paragonów! Zawsze to robię i nie raz trafiłam na takie historie- czyli cena niby promocja a przy kasie- niespodzianka. Ale to nie tylko w Biedrze.

  • marek.zak1

    Oceniono 2 razy 2

    No i niemieckie Lidle i Netto mają z górki. Rynek będzie tylko ich.

  • jogar

    Oceniono 1 raz -1

    Biedronka jako jedyna (chyba) z sieci awokado sprzedaje wycenione na kg a nie na sztuki. Ogrom nieporozumień z tym jest. Co mnie jeszcze wkurza u innych to podawanie ceny za 100g, która oczywiscie wygląda zachęcająco.

  • facio60

    Oceniono 8 razy -2

    To okropne, ten PS chce wykończyć Bedronkę! Kto normalny zainwestuje w wolsce???
    Przez 3 miesiące byłem w Niemczech. W międzyczasie miałem telefony i informacje od znajomych jak to wszystko w Polsce zdrożało. Pomyślałem sobie, pewnie jakiś kataklizm. Propaganda pisia ne informuje a tu po cichu "oni" podnoszą ceny.
    Cholera jasna, pomyślałem. W Niemczech w marketach jabłka, warzywa, pieczywo, mięso, wędliny, sery, wszystko droższe o kilkadziesiąt procent, jak wyjeżdżałem, to co tam się stało?
    No i jestem, patrzę a tu wszystko............jak było:)))) Poza słodyczami nic w Niemczech z artykułów spożywczych nie jest tańsze. No wiem, wiem, ale różnice w zarobkach. Tak, jeszcze są, ale nie takie jak kiedyś - kilkukrotne, teraz może ze dwa razy w niekórych zawodach ale koszty utrzymania wyższe. Aha, jeszcze zanim przyjechałem teraz do Polski, to znajomi faszerowali mnie filmkami i rysuneczkami, jak Polacy spierd...ją po wyborach za granicę. A tymczasem, gdzie nie zajdę, wszyscy są i pracują jak dotąd. Ach te lemingi:-))))))))))))))

  • janbar22

    Oceniono 2 razy 2

    Jeszcze towary nieoznakowane co do ceny.
    Jeszcze oznaczenie daty promocji (czyli towar kosztuje 2,20 zł - ale małą czcionką dopisek, że tylko w dniach10-11 pażzdiernika) czcionką nie do odczytania dla osób w wieku 50plus.

    To są naganne i nagminne praktyki tego sklepu.

  • wdechwydech

    Oceniono 1 raz 1

    budżet się pruje, jak zabraknie na 500plus to stracą władze, coraz bardziej wieje wschodem

  • beristein

    Oceniono 2 razy 0

    W biedronce czasem tylko sie tak mi zdarza. Za to w Auchan to codziennosc. Tam to dopiero kręcą.

  • member11

    Oceniono 1 raz -1

    Wcześnie załapali.Te 5 mld już zdołali odrobić z nawiązką.

  • jacekczewa

    Oceniono 2 razy 2

    4 rodzaje pomidorów...ktoś patrzy ..niska cena..a to nie ten gatunek pomidorów...i tyle , trzeba uważniej patrzeć na etykiety..

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 1 raz -1

    cool

  • a.d.b

    Oceniono 3 razy -3

    Te sklepy to klęska. Praktyka z nieodpowiednim oznakowaniem jest nagminna i nie sposób wyegzekwować ceny takiej jak na reklamowym oznakowaniu. Po 3 takich sytuacjach omijam szerokim łukiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX