Wielka płyta podbija Europę Zachodnią. W Polsce również coraz popularniejsza

Wielka płyta wraca do łask. Już 5 proc. nowych mieszkań w Polsce powstaje w tej technologii. Budownictwo tego typu podbija rynki na zachodzie Europy - podaje forsal.pl.
Zobacz wideo

Jak wynika z szacunków firmy HRE Investments, w pierwszym półroczu 2019 roku z 92,6 tys. wybudowanych w Polsce mieszkań 4,2 tys. powstało w technologii wielkopłytowej. To znaczny wzrost względem poprzednich lat, kiedy mieszkania z wielkiej płyty stanowiły marginalną część rynku. Co ciekawe, popularna w PRL-u metoda budownictwa cieszy się wielkim zainteresowanie m.in. w Szwecji (84 proc. nowych budynków jednorodzinnych). 

Wielki powrót wielkiej płyty. Powodem szybkość i dokładność budowy

Renesans wielkiej płyty w Polsce obserwujemy od dwóch lat. W 2018 r. stanowiła 3,9 proc. nowo powstałych mieszkań, a w pierwszym półroczu wzrosła do 4,6 proc. We wcześniejszych latach ta technologia w praktyce nie była wykorzystywana przez deweloperów, a jej udział w rynku wynosił od 0,2 do 0,4 proc. (lata 2014-2017). Wzrost popularności wielkiej płyty na rynku krajowym nijak ma się jednak do tego, co dzieje się w niektórych krajach na świecie. W Szwecji 84 proc. domów jednorodzinnych powstaje z prefabrykatów, w Holandii jest to 20 proc. Metoda jest również popularna poza Europą - w Japonii (28 proc.) czy USA (5 proc.).

Dowiedz się więcej: Nieznajomi skrzykują się i zrzucają na mieszkanie. Czerniak: Idealne warunki, by powstała bańka

Trzeba zaznaczyć, że technologia wielkopłytowa ewoluowała na przestrzeni lat, a budynki z niej powstałe nie przypominają szarych osiedli rodem z PRL-u

Skąd taka popularność wielkiej płyty? Budynki tego typu powstają bardzo szybko, gdyż można je postawić zaledwie w kilka miesięcy. Jest to korzystne zarówno dla deweloperów, jak i kupujących. Prefabrykaty są również dobrym rozwiązaniem pod względem dokładności wykonania projektu. Nie należy również zapominać o fakcie, że taka metoda stawiania domów bądź bloków jest tańsza ze względu na mniejsze zaangażowanie zasobów ludzkich i krótszy czas budowy.

Czytaj także: Dobra wiadomość dla 12 mln Polaków. Są środki na modernizację bloków z "wielkiej płyty"