Tygrysy mogły zdechnąć i tak byłyby sprzedane "na części". Przemyt przez Polskę sięga miliardów

Oszalałe ze stresu, bestialsko potrakotwane tygrysy, które "wykryto" podczas kontroli granicznej, dochodzą do siebie w poznańskim ZOO. Gdyby nie przypadek opinia publiczna mogłaby nigdy nie dowiedzieć się, że Polska jest na mapie przemytniczej mafii. "Części" pozyskane z egzotycznych zwierzą są bowiem warte miliardy. Przestępców nawet nie obchodzi, czy zwierzęta przetrwają morderczy transport. Liczy się wyłącznie zysk. Kulisy bulwersującego procederu zdradzą w programie "Studio Biznes" ekspertki od ekologii i praw zwierząt.

W programie "Studio Biznes" goszczą dziś Maria Geremek, lekarz weterynarii, założycielka fundacji Make a Change, Katarzyna Karpa-Świderek, WWF Polska oraz Kuba Przygoński, kierowca rajdowy Orlen Team i Łukasz Domański, prezes zarządu Carsmile. Głównym tematem dzisiejszego programu, emitowanego na żywo, będzie bulwersująca sprawa tygrysów odkrytych podczas kontroli na przejściu granicznym. Zwierzęta, dla których Polska miała być jedynie "stacją przesiadkową" dochodzą dziś do siebie w poznańskim ZOO. Są oszalałe ze stresu, niechętnie jedzą, pomimo wysiłków specjalistów ich los wciąż nie jest pewny. Ujawniony incydent jest jedynie czubkiem góry lodowej - przemyt egzotycznych zwierząt przez Polskę jest wart miliardy. Przestępców nawet nie obchodzi, czy zwierzęta przetrwają morderczy transport. Liczy się wyłącznie zysk. "Studio Biznes" odpowie też na pytanie "Samochód w abonamencie jak telefon. Czy to się opłaca i ile to kosztuje?", oraz ile kosztują starty rajdach samochodowych.

Więcej o:

Polecane dla Ciebie