Smog. Kraków walczy z zanieczyszczeniem powietrza. Drony patrolują miasto i sprawdzają, czym palą mieszkańcy

Kraków na wszelkie sposoby stara się walczyć ze smogiem. Bezzałogowe drony patrolują miasto, i sprawdzają, czy mieszkańcy przestrzegają zakazu spalania węgla i drewna w piecach.

Wojna z zanieczyszczeniem powietrza ma różne formy. Jak podaje www.telewizja.krakow.pl, bezzałogowe drony ruszyły nad miasto w celu sprawdzania, czy mieszkańcy przestrzegają surowych zakazów. Regularne patrole potrwają do 10 grudnia 2019 r. 

Smog w Polsce. Drony zbadają powietrze w Krakowie

Poza sprzętem elektronicznym, w badania zaangażowane są trzy osoby - operator drona, pracownik wydziału ds. jakości powietrza oraz strażnik miejski. Obecność tych osób pozwala na natychmiastową interwencję po wykryciu wykroczenia. Badania są prowadzone w całym mieście przez firmę zewnętrzna na zlecenia miasta. Sprzęt posiada kamerę oraz czujnik, dzięki temu można ocenić, czy w poszczególnych nieruchomości jest spalane paliwo stałe. - Pomiar podstawowych parametrów, w tym poziom zanieczyszczeń pyłami PM2.5 i PM10 jest wykonywany natychmiastowo, a następnie przekazywany do naziemnej stacji kontroli - tłumaczy dla Telewizji Kraków Jan Urbańczyk, dyrektor wydziału ds. jakości powietrza.

Stolica województwa małopolskiego usilnie stara się walczyć ze smogiem w mieście. Na jego terenie liczba pieców, w których spala się węgiel i drewno cały czas spada. Warto przypomnieć, że wykroczenie tego typu grozi pouczeniem, mandatem w wysokości od 20 do 500 zł, a nawet grzywną do 5 tys. zł. 7 listopada stan powietrza w Krakowie jest stosunkowo dobry, jednak normy są nieznacznie przekroczone. Po godz. 13 skażenie PM2.5 wynosiło 104 proc. normy, a PM10 135 proc. normy.

Dowiedz się więcej: 500 samochodów do wyboru, formalności bez ruszania się domu. Auto na abonament ma ekonomiczny sens?

Zobacz wideo