Kiedy realizacja obietnicy PiS z "piątki na 100 dni"? Morawiecki właśnie przekręcił sobie licznik

Prezentując na tydzień przed wyborami tzw. piątkę na 100 dni, zakładającą m.in. program budowy co najmniej 100 obwodnic, premier Mateusz Morawiecki powtarzał, że pokaże ten program w ciągu "100 dni po wyborach". Po ponad miesiącu od wyborów premier jednak wyzerował sobie ten licznik. Wczoraj w Sejmie informował, że dokładny plan realizacji 100 obwodnic poznamy "do 100 dni po rozpoczęciu rządów w drugiej kadencji".
Pozwólcie państwo, że zgodnie z naszą obietnicą, do 100 dni po rozpoczęciu naszych rządów w drugiej kadencji przedstawimy cały dokładny plan realizacji co najmniej tych 100 obwodnic, wtedy na pewno się państwo dowiecie, które z tych obwodnic, gdzie i w jakim tempie będą realizowane

- powiedział we wtorek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, odpowiadając na liczne pytania posłów w tej sprawie podczas dyskusji po expose.

Te słowa premiera Morawieckiego są zaskakujące, bo jeśli plan realizacji obwodnic mamy poznać do 100 dni po rozpoczęciu pracy rządu w drugiej kadencji - a drugi rząd Morawieckiego został zaprzysiężony przez prezydenta 15 listopada - to może się to stać nawet w drugiej połowie lutego.

A to, wbrew wtorkowym słowom Mateusza Morawieckiego, nie jest zgodne z jego obietnicą. Premier, prezentując wraz z prezesem Kaczyńskim tzw. "piątkę na 100 dni" na niespełna tydzień przed wyborami parlamentarnymi (które odbyły się 13 października) powtarzał, że jest to plan na "100 dni zaraz po wyborach". Wygląda więc na to, że we wtorek - po ponad miesiącu od wyborów, kiedy licznik 100 dni był już w czwartej dziesiątce, Morawiecki go zwyczajnie cofnął, przekręcił. 

Oczywiście musimy jednak oddać, że premier mówił we wtorek o terminie DO 100 dni po rozpoczęciu rządów. Jeśli plan poznamy więc np. za 60 dni, Morawiecki będzie mógł chwalić się, że faktycznie zrealizował obietnicę także w ciągu pierwszych 100 dni po wyborach. 

Tuż po wyborach to, czy całą "piątkę na 100 dni" uda się rzeczywiście zrealizować w 100 dni, w wątpliwość poddawał Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Program budowy 100 obwodnic

Zgodnie z zapowiedziami premiera Morawieckiego sprzed wyborów, rząd ma przygotować konkretny program budowy przynajmniej 100 obwodnic - głównie małych i średnich miast (np. Piły, Zawiercia, Przysuchy, Złocieńca), ale też tych większych (m.in. Bydgoszczy, Warszawy, Białegostoku, Olsztyna).

Przedstawiony ma być także plan finansowania tych realizacji. Premier mówił, że program mógłby opiewać na ok. 20 mld zł - a środki pochodziły zarówno z budżetu krajowego, jak i unijnego. Prawdopodobnie zostałby utworzony specjalny fundusz na dofinansowywanie budowy obwodnic.

Niestety na razie dokładnie nie wiadomo, co w jakim stopniu byłoby finansowane z funduszu. Premier rzucił kwotę 20 mld zł, ale, przykładowo, sam koszt realizacji obwodnicy aglomeracji warszawskiej jest szacowany na ok. 25 mld zł.

W opinii Adriana Furgalskiego, wiceprezesa Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, "co najmniej" 100 obwodnic, jakie obiecuje premier Mateusz Morawiecki, może w znaczącym stopniu rozwiązać problem obciążenia centrów miast m.in. ruchem tranzytowym. W opinii eksperta program mógłby potrwać nawet do ok. 2030 r.

Czytaj więcej: PiS obiecuje 100 obwodnic. Plan ma być gotowy tuż po wyborach. "Może to być program co najmniej do 2030 r."

Piątka na 100 dni - co w niej jest?

W zapowiedzianej przez PiS tuż przed wyborami "piątce na 100 dni", poza programem budowy 100 obwodnic, znalazły się także obietnice uchwalenia ustaw lub przygotowaniu programów dotyczących:

  • zmian w "małym ZUS-ie" (tzw. 500 plus dla firm") - ten projekt już znamy, w czwartek ma się nim zająć rząd

  • "trzynastek" dla emerytów w 2020 r. oraz "trzynastek" i "czternastek" od 2021 r. - ustawa nie została jeszcze przedstawiona

  • wynegocjowania równych dopłat dla polskich rolników - szczegóły planu nie został jeszcze przedstawiony

  • pakietu kontrolnych badań profilaktycznych dla osób po 40. roku życia - szczegóły programu nie zostały przedstawione

.. źródło: PiS