RMF FM: Zawiadomienie do prokuratury ws. kamienicy Mariana Banasia. Doniesienie dotyczy braci K.

Jak donosi RMF FM, Ministerstwo Finansów miało zawiadomić białostocką prokuraturę w sprawie kamienicy Mariana Banasia w Krakowie. Autorem obszernego zawiadomienia miał być podległy MF, Generalny Inspektor Informacji Finansowej.

Jak sugeruje RMF FM, doniesienie ma dotyczyć braci K., którzy wynajmowali od Mariana Banasia krakowską kamienicę. Choć treść dokumentu jest objęta tajemnicą informacji finansowej, serwis powołując się na swoje źródła, sugeruje, że porusza ono kwestię "wyjątkowo niskiego czynszu", inkasowanego przez Mariana Banasia tytułem najmu kamienicy. Niski czynsz, który według ówczesnych przepisów był korzyścią majątkową, miał nie być ujęty przez braci w ich rozliczeniu podatkowym, i stąd decyzja o zawiadomieniu prokuratury. 

- Urzędnicy Ministerstwa Finansów odkryli też niejasne przepływy sporych sum między Marianem Banasiem a braćmi K. Nie są to opłaty za wynajem nieruchomości - czytamy też na stronie radia. 

Kamienica Mariana Banasia i kontrola CBA

Zamieszanie wokół Mariana Banasia rozpoczęło się po wrześniowym reportażu Superwizjera TVN,  "Pancerny Marian i pokoje na godziny". Bertold Kittel, autor materiału, poruszył w nim m.in. kwestię kamienicy należącej niegdyś do Mariana Banasia (sprzedał ją w sierpniu 2019 r.), w której prowadzony miał być przez osoby trzecie hotel oferujący "pokoje na godziny". Co więcej, reportaż mówił o możliwych powiązaniach Mariana Banasia ze wspomnianymi braćmi K., o których TVN24.pl pisał, że "są znanymi w Krakowie przestępcami", prowadzącymi agencje towarzyskie. Dodatkowo, według dziennikarzy stacji, którzy przestudiowali oświadczenia majątkowe obecnego szefa NIK, jego kamienica oraz dwa mieszkania miały mu przynieść w 2018 r. dochód w wysokości 65700 zł.

Marian Banaś był właścicielem kamienicy w Krakowie przez ok. 20 lat. W wydanym we wrześniu oświadczeniu zaprzeczył informacjom podawanym przez telewizję i na reportaż odpowiedział pozwem

>>> Julia Pitera o Banasiu: musi się sam podać do dymisji

Zobacz wideo

Działania kontrolne CBA w związku z oświadczeniami byłego szefa Krajowej Administracji Skarbowej zakończyły się zastrzeżeniami, z którymi były szef NIK i dawny szef Ministerstwa Finansów nie zgadza się. Kontrola oświadczeń majątkowych Banasia rozpoczęła się wiosną 2019 r. Miała zakończyć się jeszcze przed wyborami, ale CBA zakończyło swoje prace 12 października. Teraz raport jest u premiera.