Niepewne losy Ostrołęki C. Polityka klimatyczna UE może zmusić Polskę do zmiany planów

Elektrownia Ostrołęka C wedle pierwotnych planów rządu ma zacząć działać w roku 2023. Gigantyczny blok oparty jest jednak o "schyłkową" technologię węglową, którą Unia Europejska stara się ze wszystkich sił zwalczać. Czy polityka klimatyczna UE zmusi rząd do zmiany planów dotyczących nowej elektrowni? Jadwiga Emilewicz goszcząc w studiu Gazeta.pl odpowiedziała na to pytanie.
Zobacz wideo

Ostrołęka C ma być ostatnią elektrownią węglową, jaka powstanie w Polsce. Rząd chce wybudować trzeci blok będący częścią działającego od roku 1972 energetycznego giganta. Według planów ogłoszonych w roku 2018 nowa instalacja węglowa zostanie zbudowana przez konsorcjum firm GE Power i Alstom Power Systems. Wartość kontraktu miała wynieść 6,023 mld zł brutto, czyli 5,049 mld zł netto.

Polityka klimatyczna UE zmusi do zmian ws. Ostrołęki C?

Los inwestycji nie jest jednak pewny. Jadwiga Emiliewicz goszcząc w studiu Gazeta.pl wyjawiła, że być może rząd będzie musiał zweryfikować swoje plany.

Czy my dokończymy ten projekt w takim kształcie, czy to nie będzie wymagało korekty z racji polityki klimatycznej Unii Europejskiej, to jest decyzja, która jest do podjęcia w ciągu najbliższego pół roku.

- stwierdziła.

Czy inwestowanie "w technologię schyłkową" ma sens, skoro koszty będą rosły?

Minister rozwoju została też spytana o to czy ma ekonomiczny sens stawianie na technologie, która jest obarczona rosnącymi kosztami. Za emisję dwutlenku węgla trzeba bowiem płacić - wzrost opłaty był zresztą jedną z głównych przyczyn wzrostu cen prądu w roku 2018. "Zdajemy sobie sprawę jak wygląda struktura cen za energię elektryczną - podkreśliła Emilewicz.

Wyjaśniła też, że polityka nowej Komisji Europejskiej, a także widoczne zmiany klimatu, wymaga zmiany struktury energetycznej. Minister rozwoju zastrzegła jednak, że koszty zmiany modelu pozyskiwania energii również będą wysokie.

Finansowanie Ostrołęki C problematyczne

Zarząd Energi, współwłaściciela Ostrołęki, w odpowiedzi na pytania akcjonariuszy dotyczące nowego bloku stwierdził, że "skala inwestycji stanowi znaczne wyzwanie dla zamknięcia jego finansowania". W komunikacie czytamy też, że "trwają prace prowadzące do pozyskania finansowania zewnętrznego." Z planów finansowania nowego bloku wycofała się Polska Grupa Energetyczna.

Czytaj też: Budowlana spółka mocno rośnie na giełdzie. Prezes zaskoczył informacją o wielkim przetargu

Minister Emilewicz przyznała, że koszty budowy Ostrołęki C mogą sięgnąć na 8-9 mld zł. Według pierwotnych planów miała działać od roku 2023.

Ostrołęka nie jest jedyną dużą inwestycją planowaną przez rząd. Równolegle mają się toczyć prace nad Centralnym Portem Komunikacyjnym.