Lotnisko w Radomiu trzy lata później i 100 mln zł drożej? Chętni do budowy terminala odsłonią karty

To, że nowy terminal na lotnisku w Radomiu powstanie lata później, niż zakładano, jest przesądzone dzięki wyrokowi Krajowej Izby Odwoławczej. W czwartek powinniśmy się dowiedzieć, czy zapasowe dla Okęcia lotnisko będzie też kosztowało więcej.

>>> Zobacz także: Kia XCeed stworzona według przepisu na bestseller? To wideo wszystko wyjaśnia

Zobacz wideo

Porty Lotnicze mają w czwartek ujawnić, jakie kwoty za budowę terminala lotniczego w Radomiu zaproponowali wykonawcy, którzy ostatecznie zgodzili się w wziąć udział w przetargu.

Już dziś wiadomo, że dotychczasowego terminu otwarcia lotniska nie uda się dotrzymać. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna" najbardziej optymistyczna wersja zakłada start pierwszej maszyny jesienią 2022 roku. Trzy lata później niż zakładały pierwotne plany.

Lotnisko w Radomiu jednak drożej? Chętni są, ale na innych warunkach

Problem może dotyczyć nie tylko terminu prac, ale i ich kosztów. Szacunki mówiły bowiem, że radomski port ma kosztować 425 mln zł, tymczasem kwota ta może sięgnąć 550 mln. O tym, czy wcześniejsze przewidywania się sprawdzą, dowiemy się, kiedy firmy zgłaszające chęć budowy odkryją karty.

Pierwotny przetarg zakładał, że na realizację inwestycji w Radomiu potrzeba ok. 1,5 roku. Firmy, które po kilkukrotnym przekładaniu przetargu ostatecznie zgodziły się wystartować w wyścigu o zlecenie, odwołały się do Krajowej Izby Odwoławczej. Twierdziły, że czasu na budowę terminala jest za mało.  PPL co prawda wydłużyły termin do 20 miesięcy, ale zgodnie wyrokiem Izby, przystępujące do nowego przetargu przedsiębiorstwa ostatecznie na realizację projektu dostaną 26 miesięcy. 

Terminal w Radomiu ma mieć 30 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Po zakończeniu prac lotnisko stanie się portem zapasowym dla Okęcia.

Równolegle prowadzone są także poważne projekty komunikacyjne - drogowy i kolejowy. To łatwi pasażerom dojazd i sprawi, że latanie stąd będzie atrakcyjne. Samorząd, który do niedawna zarządzał projektem i go finansował, wspiera PPL i - jak zapewnia prezydent Radomia Radosław Witkowski - chce z nim współpracować.

Zaledwie 5 procent pasażerów zadeklarowało, że najchętniej podróżowałoby na wakacje z lotniska w Radomiu - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Enter Air wśród 9 129 pasażerów na 228 lotach startujących z Lotniska Chopina w Warszawie.

Więcej o: