Rząd zatrzyma podwyżki cen prądu? Były szef URE: "Niektórzy uważają, że obywatele to idioci"

Ceny prądu w przyszłym roku wzrosną, ale rząd jeszcze nie wie dokładnie o ile. Przy okazji uspokaja, że podwyżki będą niewielkie, a Polacy nie powinni się martwić, bo wyższe ceny energii nie muszą przekładać się na wzrost cen produktów i usług. Maciej Bando, były szef Urzędu Regulacji Energetyki, goszcząc w programie "Studio Biznes" zrównał te twierdzenia z ziemią.

Ceny prądu w przyszłym roku wzrosną dla indywidualnych klientów Taurona o 12 proc. To jedyne co wiemy jeśli chodzi o koszty energii elektrycznej w przyszłym roku. Pozostali trzej dostawcy nie dostali bowiem zielonego światła od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Mają teraz czas, by swój apetyt na podwyżki zmniejszyć, albo obejdą się smakiem - ich taryfy dla osób prywatnych URE wyreguluje po swojemu. Czy takie zamrażanie w dłuższej perspektywie ma ekonomiczny sens? Czy ewentualne przerzucenie ich na przemysł i samorządy uchroni portfel Kowalskiego? Na te pytania odpowiedzieli goście programu "Studio Biznes" - Karolina Baca-Pogorzelska, dziennikarka i Maciej Bando, były szef Urzędu Regulacji Energetyki, którzy byli gośćmi Łukasza Kijka, redaktora naczelnego Next Gazeta.pl

Więcej o:

Polecane dla Ciebie

Komentarze (25)
Rząd zatrzyma podwyżki cen prądu? Były szef URE: "Niektórzy uważają, że obywatele to idioci"
Zaloguj się
  • kierowca.bombowca

    Oceniono 19 razy 17

    Niestety tych idiotów jest całkiem sporo co dobitnie widać w wyborach.

  • szyderca_i_kpiarz

    Oceniono 17 razy 15

    przecież pissowski sÓtener to jest banda idiotów. Dlatego oni ich tak traktują. Co wiecej, ci idioci się z tego cieszą, myśląc, że wprowadzane "prawo" ich nie będzie dotyczyć.

  • SHOGUN WORKOUT

    Oceniono 15 razy 13

    Regulacje jak za PRL - człowiek się myli, partia nigdy.

  • ghs blar

    Oceniono 13 razy 11

    Wzrośnie o 5, 8 czy 12zł. Tak mają za idiotów i ci sami słuchając takich bredni nimi są. Teraz należy ogłosić 20 stopień zasilania i okroić zużycie gospodarstwa domowego do poziomu max. 100kW na miesiąc . Wtedy każdemu wzrośnie o 12zł. A ja chciałbym się dowiedzieć wprost. O ile wzrośnie cena 1kW energii brutto. O 12%? No to już wiem że rachunki dwumiesięczne wzrosną o 150zł. Zatem rocznie około 900zł. XXI wiek. Ludzie już nie ogrzewają się cygankiem i wiedzą co to klimatyzator domowy. Ale wizjoner Sasin chyba o tym nie wie.

  • natenczas_wojski

    Oceniono 10 razy 8

    Płacimy za górnicze 14-stki, barbórki, ołówkowe, wczasy, wiecznie dotowane miliardami zł kopalnie, kuriozalne pokomunistyczne przywileje. I to wszystko przy ciągłym spadku wydobycia i wzrostach kosztów.
    Płacimy za pisowski elektorat.
    Górnictwo to PiSowska polityka a nie gospodarka.

  • dgl123

    Oceniono 8 razy 8

    PiS dobrze zdiagnozował stan umysłu wyborców!

  • cezar85

    Oceniono 10 razy 8

    Myliliśmy się mówiąc, że ludzie są głupi

    Oni są jeszcze głupsi

  • jr968

    Oceniono 7 razy 7

    Jak to - niektórzy uważają. Wielu tak uważa. Cała TVP uważa, że obywatele, to idioci. I co - myli się?

  • tempa-dzida2

    Oceniono 9 razy 7

    Im mniej zapłacimy za prąd w domu,
    TYM WIĘCEJ ZAPŁACIMY ZA PRĄD, KUPUJĄC TOWARY I USŁUGI !!!!!!
    Im więcej zapłaci przemysł i przedsiębiorcy,
    TYM SZYBCIEJ ZBANKRUTUJĄ, PONIEWAŻ NIE BĘDĄ MOGLI KONKUROWAĆ Z FIRMAMI KTÓRE MAJĄ NIŻSZE KOSZTY, A PRACOWNIKOM PŁACĄ UWZGLĘDNIAJĄC WYDAJNOŚĆ,
    A NIE BZDURNE PODNOSZENIE "PŁACY MINIMALNEJ".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX