Do końca roku została nam już tylko jedna niedziela handlowa. Od stycznia ostrzejsze przepisy

Do końca roku, oprócz dzisiejszej, pozostała nam już tylko jedna niedziela, w którą będziemy mogli wybrać się na zakupy. Od 2020 roku czeka nas zaostrzenie przepisów o zakazie handlu w niedzielę. Jak w praktyce będą wyglądać regulacje?
Zobacz wideo

Przepisy o zakazie handlu w niedzielę funkcjonują od kwietnia 2018 roku. Są one sukcesywnie zaostrzane, a kulminacyjny etap procesu rozpocznie się w 2020 roku. Obecnie zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w ostatnią niedzielę każdego miesiąca wraz z kilkoma wyjątkami. 

Zakaz handlu w niedzielę. Ostatnie niedziele grudnia są handlowe

Pewnym pocieszeniem dla fanów zakupów może być fakt, że dwie ostatnie niedziele w 2019 roku są handlowe. Wypadają one dzisiaj oraz za tydzień, czyli 22 grudnia oraz 29 grudnia.

Pierwszy z terminów wynika z tego, że rząd zdecydował się wprowadzić dodatkowe niedziele handlowe przed ważnymi świętami. Grudzień 2019 roku jest zresztą wyjątkowy, gdyż jest jedynym z 12 miesięcy, w którym są aż trzy niedziele handlowe. Na taką sytuację nie będziemy mogli liczyć w przyszłym roku. 

Niedziele handlowe 2020. W które dni będziemy mogli zrobić zakupy?

W 2020 roku zakupy będzie można robić jedynie w siedem niedziel. Ponadto, przepisy nakazują, by 11 kwietnia i 24 grudnia 2020 r. handel był zabroniony po godz. 14. Związane jest to ze świętami Wielkanocnymi i Bożego Narodzenia. Sklepy będą otwarte w następujących dniach:

  • 26 stycznia,
  • 5 kwietnia,
  • 26 kwietnia,
  • 28 czerwca,
  • 30 sierpnia,
  • 13 grudnia,
  • 20 grudnia.

Kiedy niedziele handlowe w 2020?Kiedy niedziele handlowe w 2020? Gazeta.pl

Przypominamy, że zakaz handlu dotyczy przede wszystkim sklepów wielkopowierzchniowych. Mniejsze placówki albo te działające na zasadzie franczyzy mogą być otwarte, jeśli w niedzielę "za ladą" stoi właściciel. Ponadto, otwarte są stacje benzynowe, kina, restauracje czy kawiarnie. W pewnym momencie pojawiły się pogłoski o tym, że zakaz handlu zostanie czasowo zniesiony w miejscowościach turystycznych, ale na razie pomysł ten został porzucony