Jeden z największych funduszy na świecie zainteresowany zakupem mBanku

Potwierdzają się doniesienia, że na zakup mBanku chętni są Amerykanie z Apollo Global Management. Jeden z największych funduszy private equity na świecie być może stanie do rywalizacji m.in. z PKO BP czy PZU.

Po tym, jak w mediach pojawiły się doniesienia o częstszych podróżach szefostwa mBanku do USA, a Bloomberg ogłosił, że przejęciem mBanku zainteresowany jest Apollo Global Management, jeden z największych funduszy private equity na świecie, teraz na amerykański trop wskazuje także agencja Reutera. Ona także mówi o Apollo Global Management jako potencjalnym nowym właścicielu mBanku.

Jak nakreśla "Puls Biznesu", amerykański fundusz specjalizuje się w inwestycjach w sektorze bankowym. Kilka miesięcy temu z przytupem wszedł na rynek słoweński, przejmując jeden z największych państwowych banków Abanka. Jest też od dwóch lat właścicielem niemieckiego Oldenburgische Landesbank. Od kilku lat skupuje również aktywa GE Capital. Jest aktywny szczególnie na rodzimym rynku amerykańskim, zarządza portfelem kredytowym o wartości ok. 193 mld dolarów.

Idealny kandydat na nowego właściciela mBanku?

Pod koniec września właściciel mBanku - niemiecki Commerzbank - poinformował o wystawieniu 69 proc. jego akcji na sprzedaż. Wzrok ekspertów szybko padł na kontrolowany przez Skarb Państwa PKO BP, który mógłby repolonizować mBank. Ten potwierdził, że jest wstępnie zainteresowany, chociaż ostatnio prezes PKO BP raczej z rezerwą odnosi się do przejęcia mBanku.

Na giełdzie potencjalnych kupców mBanku jest także PZU - kontrolujący na spółkę z Polskim Funduszem Rozwoju bank Pekao - czy Credit Agricole. Ale prezes mBanku Cezary Stypułkowski chciałby, aby mBank został przejęty przez zagranicznego inwestora jeszcze nieobecnego w Polsce. Z tego punktu widzenia Apollo Global Management jest wymarzonym kandydatem. To kryterium spełniają także Austriacy z Erste Bank, którzy również chętnie stanęliby w wyścigu po mBank, ale bez jego portfela kredytów walutowych.

Według informacji medialnych, cena za pakiet 69 proc. akcji mBanku może oscylować wokół 13-16 mld zł, chociaż na wartości banku może ciążyć wciąż niepewna sytuacja prawna co do kredytów walutowych.

>>> Chcesz kupić mieszkanie? Lepiej zebrać 20 proc. wkładu. Inaczej bank "dowali" potężną marżę

Zobacz wideo