Analityk: Deficyt demograficzny Polski największy od II wojny światowej. Mimo 500 Plus

Z udostępnionych przez GUS danych wynika, że w październiku tego roku urodziło się o 2 tys. mniej dzieci niż rok wcześniej. Co więcej, suma urodzeń jest najmniejsza od trzech lat. - Deficyt demograficzny mamy największy od II wojny światowej - zauważył analityk Rafał Mundry

Wygląda na to, że pogramy socjalne rządu nie zachęcają do zwiększenia wskaźnika dzietności tak, jak życzyli sobie tego ich pomysłodawcy. Jak wynika z danych GUS opublikowanych w ostatnim biuletynie statystycznym, suma urodzeń jest najmniejsza od trzech lat, a w ciągu ostatnich 12 miesięcy wyniosła 376 tys. W samym październiku 2019 r. urodziło się 33 tys. dzieci - to o 2 tys. mniej niż rok wcześniej. Ogółem, w ciągu ostatnich 12 miesięcy mamy o 34 tys. więcej zgonów niż urodzeń oraz - jak zauważył analityk Rafał Mundry - deficyt demograficzny największy od czasów II wojny światowej.

Na porównanie i opinię Rafała Mundrego odpowiedział Bartosz Marczuk - obecnie wiceszef Polskiego Funduszu Rozwoju, a w latach 2015-2018 podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny - który zwrócił uwagę, że prognoza GUS sprzed kilku lat zakładała (w latach 2017-2019) mniejszą liczbę urodzin niż będzie to miało miejsce finalnie. - Według prognozy GUS z 2014 w l. 2017-2019 miało się urodzić 1033 tys. dzieci. Będzie ok. 1170, tj. o ok. 140 tys. więcej. To sporej wielkości miasto. (...) To daje obraz - podsumował Marczuk

Kwoty świadczeń w górę

W biuletynie GUS poinformował również, jakie kwoty wypłacono w 2018 r. w związku ze świadczeniami na wsparcie rodzin.

W 2018 r. na świadczenia rodzinne, mające na celu finansowe wsparcie rodzin z dziećmi i z osobami niepełnosprawnymi, przeznaczono 10,0 mld zł. Ze świadczeń tych korzystało średnio miesięcznie 1,9 mln beneficjentów (rodziny pobierające świadczenia rodzinne na dzieci pozostające na utrzymaniu oraz osoby pełnoletnie uprawnione do świadczeń na siebie - red.)

- podał GUS.

>>> Ekonomista Piotr Kuczyński o transferach socjalnych rządu: Groźne jest to, że to są wydatki na lata, nikt tego nie odbierze

Zobacz wideo

Jak zważyli narodowi statystycy, w 2018 r. - podobnie jak rok wcześniej - wśród wypłacanych świadczeń dominowały wydatki adresowane do rodzin z dziećmi, czyli zasiłki rodzinne wraz z dodatkami, oraz zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Stanowiły one 57 proc. wszystkich wydatków. "Świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacono na łączną kwotę 1,2 mln zł. W ramach rządowego programu „Rodzina 500 plus” przekazano 22,2 mld zł na świadczenia wychowawcze, średnio miesięcznie dla 3,6 mln dzieci" - podsumował GUS.