Do kiedy w 2020 roku trzeba wykorzystać zaległy urlop z 2019 roku?

Urlop wypoczynkowy przysługuje osobom zatrudnionym na umowie o pracę. Nie trzeba go wykorzystać w roku, w którym został przyznany, ale należy trzymać się przepisów, jeśli nie chcemy żeby nam przepadł.
Zobacz wideo

Długość urlopu jaki przysługuje etatowemu pracownikowi jest zależna od jego stażu w pracy. Minimalnie musi być to 20 dni, ale z czasem ten okres wydłuża się do nawet 26 dni w roku. Pracodawca musi zadbać o to, by pracownik skorzystał z urlopu, ponieważ w innym wypadku grozi mu kara od 1 tys. do 30 tys. złotych. Szef może podopiecznego wysłać na przymusowy odpoczynek, ale tylko jeśli jest w stanie udowodnić, że wcześniej kierował do niego prośby o zaplanowanie urlopu.

Do kiedy wykorzystać urlop wypoczynkowy za 2019 rok?

W teorii urlop wypoczynkowy powinien zostać wykorzystany w roku, w którym zostało nabyte do niego prawo. To jednak rzadko kiedy jest możliwe, dlatego też można wykorzystać go do 30 września kolejnego roku. Co istotne, wakacje nie muszą kończyć się tego dnia, ponieważ na ostatni dzień września musi przypadać jedynie pierwszy dzień wypoczynku. 

Co jeśli nie wykorzystaliśmy urlopu w tym terminie? Nic straconego. Zgodnie z przepisami kodeksu pracy, roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu dopiero po trzech latach. Zatem urlop nie wykorzystany do 30 września 2020 roku nie przepada. Mamy ciągle trzy lata na upomnienie się o niego u pracodawcy. Urlop jednak warto wykorzystać, ponieważ nie jest możliwe wymienienie go na pieniądze. Nie można zrzec się odpoczynku i uzyskać za ten czas rekompensaty finansowej. Taka opcja istnieje jedynie przy rozwiązaniu umowy. Wtedy datę urlopu wyznacza pracodawca, a jeśli nie mieści się ona w okresie wypowiedzenia, jest on zobowiązany wypłacić pracownikowi ekwiwalent finansowy za niewykorzystany urlop.