Dania ustanowiła rekord. Prawie połowa energii w 2019 r. pochodziła z wiatraków

Dania postawiła kolejny ważny krok na drodze do całkowitego oparcia swej gospodarki na odnawialnych źródłach energii. Prawie połowę prądu zużytego w 2019 roku kraj zawdzięcza farmom wiatrowym. A to wcale nie ostatnie słowo Duńczyków.
Zobacz wideo

Rekordem pochwalił się Energinet, duński operator sieci elektrycznych i gazowych. Z danych firmy wynika, że aż 47 proc. prądu zużytego w Danii w 2019 roku pochodziło z farm wiatrowych. W 2018 roku było to 41 proc., co oznacza wzrost aż o 6 procent rok do roku.

W kwestii oparcia polityki energetycznej na odnawialnych źródłach Dania to unijny prymus. Z danych firmy WindEurope wynika, że druga w rankingu Irlandia produkuje "zaledwie" 28 proc. energii elektrycznej z farm wiatrowych. Średnia w Unii Europejskiej to natomiast 14 procent.

W ustanowieniu rekordu Duńczykom pomogła farma wiatrowa Horns Rev 3, która w sierpniu ub. roku została uruchomiona na Morzu Północnym. Horns Rev 3 jest w stanie wyprodukować ilość prądów potrzebną do zapewnienia energii elektrycznej dla 425 tys. duńskich domów.

Powstanie sztuczna wyspa z elektrownią wiatrową. Koszt? 30 mld dolarów

Pod koniec ub. roku duńskie Ministerstwo Energii ogłosiło plan budowy elektrowni wiatrowej na sztucznie stworzonej wyspie. Koszt inwestyci ma wynieść od 299 do 300 mld koron duńskich, czyli ok. 30-45 mld dolarów, ale większość tej kwoty ma pochodzić odp rywatnych inwestorów.

Docelowa łączna moc elektrowni ma wynosić aż 10 GW, co wystarczy by zapewnić energię dla wszystkich gospodarstw domowych w kraju. Dania jest na etapie poszukiwania lokalizacji na budowę jednej lub więcej wysp, które zostaną otoczone przybrzeżnymi farmami wiatru.

Projekt jest kluczowy, dla realizacji przyjętego w duńskim parlamencie aktu klimatycznego. Dokument ten jest najbardziej ambitną ustawą tego rodzaju na świecie. Zgodnie z jej treścią, Dania zredukuje redukcję gazów cieplarnianych o 70 proc. do 2030 roku. Docelowo skandynawski kraj chce produkować energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł.

Jednocześnie duński rząd przyznaczył 65 mln koron na badania nad rozwiązaniami służącymi do przechowywania zgromadzonej energii lub wykorzystywania jej przy produkcji wodoru.

Jeśli naprawdę chcemy urzeczywistnić ogromny potencjał morskich elektrowni wiatrowych, musimy opracować technologie przyszłości, które pozwolą przekształcić zieloną energię w paliwo dla samolotów, statków i przemysłu

- powiedział minister energii Dan Jorgensen, cytowany przez agencję Reuters.