Czynsze w Polsce nawet o 150 zł w górę. Spółdzielnie tłumaczą się wyższą płacą minimalną i cenami prądu

Wiele spółdzielni mieszkaniowych w Polsce podnosi czynsze. Podwyżki bywają drastyczne - sięgają nawet 150 zł. Skąd taka nagła zmiana stawek? Powodów jest kilka - m.in. wyższe ceny prądu i podniesiona od stycznia płaca minimalna.

Płaca minimalna od stycznia wynosi w Polsce już 2600 zł brutto. Rosną też koszty energii elektrycznej, a w grudniu w górę poszybowała inflacja. Ci, którzy wyższe koszty tego typu mogą przełożyć się na wzrost cen mają koronny argument. Jak donosi WP.pl, w całej Polsce spółdzielnie mieszkaniowe podnoszą czynsze od nieruchomości. Podwyżki są drastyczne, bo sięgają nawet 150 zł miesięcznie.

Spółdzielnie podnoszą czynsze. Bo wyższe płace, inflacja, ceny prądu

Na powiększenie rachunków tych, którzy mają mieszkania spółdzielcze oprócz wyższej płacy wpływają też wyższe ceny prądu oraz inflacja.

Bezpośredni wpływ na poziom przewidywanych kosztów eksploatacji na rok 2020 mają zjawiska ogólnogospodarcze, takie jak: przewidywany w gospodarce na rok 2020 wzrost inflacji około 2,5 proc., ustawowy wzrost najniższego wynagrodzenia o 15,6 proc. (z 2250 zł na 2600 zł), prognozowana zmiana cen energii elektrycznej w planie gospodarczo-finansowym na rok 2020 założono wzrost o 25 proc.

- tłumaczy się jedna ze spółdzielni cytowanych przez portal.

Czytaj też: Płaca minimalna 2020. Zarobki dwukrotnie wyższe niż 10 lat temu. Ile dostaniemy "na rękę"?

W 2020 roku drożej również za śmieci, ale nie tylko

Całkiem prawdopodobne, że spółdzielnie mieszkaniowe podniosą też inną opłatę wpływającą na wysokość czynszu - koszt odbioru śmieci. Od stycznia obowiązują bowiem bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące segregacji. Pojemników musi być więcej - nie tylko dlatego, że trzeba odbierać dodatkową frakcję, czyli odpady organiczne. Samorządy są bowiem zobowiązane skuteczniej odzyskiwać surowce wtórne. 

Co wpływa na wzrost kosztów pracodawców - a więc i spółdzielni mieszkaniowych? Przede wszystkim podwyżka płacy minimalnej od 1 stycznia 2020 r. o 350 zł względem zeszłego roku. Ale nie tylko. Ceny prądu dla przeciętnego gospodarstwa domowego wzrosną w 2020 roku o ok. 10 proc., co oznacza podwyżkę na poziomie kilkunastu złotych miesięcznie. Firmy, przedsiębiorstwa i samorządy mogą jednak zapłacić więcej - regulacja URE w żaden sposób nie chroni ich przed zmianami taryf.