Druga najbogatsza Rosjanka otworzyła sklep internetowy w Polsce. To pierwszy Wildberries w UE

Wildberries to największy rosyjski detalista internetowy, założony i kierowany przez Tatianę Bakalchuk, uznaną w rankingu Forbesa za drugą najbogatszą kobietę w Rosji. Polski sklep jest też pierwszym takim jej biznesem na terenie Unii Europejskiej.

Poza Rosją marka Wildberries działa na Białorusi, w Armenii, Kazachstanie i Kirgistanie. Jak donoszą Wiadomości Handlowe, firma oszacowała wartość polskiego rynku e-zakupów na 7,4 mld euro, co ostatecznie zdecydowało o otwarciu sklepu - pierwszego zarówno w Polsce, jak wśród krajów Unii Europejskiej. Polskim klientom Wildberries oferuje obecnie 13,5 tys. marek odzieżowych, obuwniczych, a także zabawek i akcesoriów. Asortyment będzie też sukcesywnie powiększany - w Rosji Wildberries handluje produktami ok. 30 tys. marek.

Jedna z najdroższych platform e-sprzedażowych firm w Rosji

Marka Wildberries została powołana do życia w 2003 r. Sklep, będący jedną z najważniejszych platform e-sprzedażowych w Rosji ma w ofercie odzież, obuwie, sprzęt AGD i RTV, biżuterię, czy zabawki. Zgodnie z szacunkiem firmy, jej obrót w 2019 r. wyniesie co najmniej 200 miliardów rubli, rok wcześniej było to 118,7 miliardów rubli.

W 2019 r. Wildberries uplasowała się na czwartym miejscu najdroższych firm w rosyjskojęzycznym internecie (Runet - przyp. red.), a wartość marki szacuje się na ok. 1,2 mld dolarów.

>>> Technologia 5G zrewolucjonizuje internet, ale czy zagraża zdrowiu? Rozmawiamy z Wandą Buk

Zobacz wideo

Klienci mogą zamawiać produkty na stronie www.wildberries.eu, działającej zarówno w języku polskim, jak angielskim. Jak podaje "Dzienni Zachodni", klienci będą mogli odbierać towary zarówno za pomocą bezpłatnej dostawy kurierskiej, jak w punktach odbioru zamówień wyposażonych w przymierzalnie z lustrami. W razie potrzeby, będą mogli dokonać bezpłatnego zwrotu. Wildberries planuje otworzyć 100 takich punktów w całej Polsce - pierwszy z nich zaczął już działać w Warszawie przy ul. Bukowińskiej. 

Polska została wybrana jako pierwszy kraj do wejścia na rynek UE nie przypadkowo: tutaj ciekawe jest dla nas położenie geograficzne kraju, jak i rosnący rynek e-commerce, a także otwartość Polaków na zakupy online. (...) Otworzymy punkty odbioru zamówień w najbardziej dogodnych dla kupujących miejscach

- zapowiedział Wiaczesław Iwaszczenko, dyrektor ds. rozwoju Wildberries, cytowany przez dziennik.