Ceny żywności na świecie są na najwyższym poziomie od pięciu lat. Polacy też to odczują

O tym, że żywność drożeje, nie trzeba polskich konsumentów przekonywać. Widzą to wyraźnie od wielu miesięcy, potwierdzają to też dane GUS o inflacji. Ale nie tylko w Polsce ceny żywności rosną. Globalne trendy mogą przełożyć się na nasze portfele.

Żywność na świecie szybko drożeje. Jej globalne ceny doszły w ubiegłym miesiącu do najwyższego poziomu od pięciu lat - tak wynika z obserwacji indeksu wyliczanego przez agendę ONZ.

Żywność drożeje na całym świecie. Klucz jest w Chinach

Za wzrost globalnych cen żywności odpowiada w dużej części to, co dzieje się z mięsem. W ostatnich latach mięsa było na tyle dużo, że jego ceny hamowały inflację ogółem. Z żywnością jest jednak tak, że często drożeje (lub tanieje) z powodów, które trudno przewidzieć - jak gwałtowne zjawiska pogodowe niszczące uprawy czy choroby/zarazy.

Mięso zaczęło gwałtownie drożeć w ubiegłym roku po wybuchu epidemii ASF. Wirus afrykańskiego pomoru świń nie jest groźny dla ludzi, ale zabija dziki i świnie. W Polsce ASF się boimy, przypadków jest coraz więcej, także na zachodzie kraju. Ale to nic w porównaniu z tym, co dzieje się w Chinach, gdzie świnie masowo padają, a stada trzeba wybijać, by uniknąć rozprzestrzeniania się wirusa.

Według szacunków przez trwającą epidemię wymarła jedna czwarta wszystkich hodowanych na świecie świń, w tym aż połowa hodowanych w Chinach. Chińczycy mają więc coraz mniej swojej wieprzowiny (a to istotny składnik ich diety) i coraz więcej muszą kupować za granicą. W tym z UE, skąd import jesienią bił rekordy.

Na marginesie - Chiny to największy globalny producent wieprzowiny, Unia Europejska jest na drugim miejscu.

To wszystko podbija ceny wieprzowiny na całym świecie (choć ASF to nie jest też problem wyłącznie chiński czy polski), ale drożeć mogą także inne rodzaje mięsa, które niejako zastępują wieprzowe, w tym drób.

Dokładnych danych GUS za grudzień o cenach konsumpcyjnych jeszcze nie mamy. W listopadzie wieprzowina była o 16,1 proc. droższa niż rok wcześniej (żywność ogółem zdrożała o 7 proc. rok do roku).

Jeśli chodzi o inne czynniki globalnego wzrostu cen, to poza mięsem w górę wskaźnik ONZ ciągnie też drożejące oleje. To z jednej strony efekt rosnącego zapotrzebowania na biodiesla, a z drugiej obawy o problem z podażą - mocno spadły zapasy oleju palmowego, najpowszechniej stosowanego w celach spożywczych. W górę poszły także ceny m.in. produktów mlecznych.

Inflacja w Polsce rośnie

W samej Polsce inflacja w grudniu wystrzeliła do 3,4 proc. (z 2,6 proc. w listopadzie). To na razie wstępny odczyt inflacji i GUS nie podaje wielu szczegółów. Wiemy za to, że ceny w kategorii żywność i napoje bezalkoholowe poszły w górę o 7 proc. (w listopadzie ta kategoria zdrożała o 6,5 proc.). Ale nie tylko to drożeje. Rosną też ceny usług, a według ekspertów w najbliższym czasie ten wzrost może przyspieszyć.

>>>Zobacz też: Inflacja najwyższa od 8 lat. Ceny w grudniu wystrzeliły. Kredytobiorcy w pułapce?

Zobacz wideo