Inflacja najwyższa od prawie ośmiu lat. Wiadomo już, co w grudniu drożało najmocniej

Wieprzowina w grudniu zdrożała najmocniej od lat 90., wywóz śmieci jest o prawie jedną trzecią droższy niż rok wcześniej, rosną też ceny usług. GUS podał właśnie szczegóły odczytu inflacji, który tak mocno zaskoczył ekonomistów.

Inflacja w grudniu wystrzeliła do 3,4 proc. rok do roku z 2,6 proc. zanotowanych w listopadzie i jest najwyższa od 2002 roku. Główny Urząd Statystyczny potwierdził swój wcześniejszy, wstępny odczyt. Podał też, co dokładnie zdrożało, a co potaniało w ostatnim miesiącu minionego roku.

Inflacja wyraźnie w górę. Droższe warzywa i mięso

Zbiorowym "bohaterem" rosnącej inflacji przez dużą cześć 2019 roku była drożejąca żywność. W grudniu także było to widać. Ceny żywności ogółem wzrosły o 7,5 proc. rok do roku, czyli w porównaniu z grudniem 2018. Żywność ma największy udział w wyliczaniu inflacji ogółem - 24,89 proc. (dokładnie chodzi o dział "żywność i napoje bezalkoholowe") - bo wydatki na żywność to główna składowa miesięcznych wydatków gospodarstw domowych.

O tym, jak GUS dokładnie mierzy inflację, skąd bierze ceny i skąd wie, na co wydajemy najwięcej pisaliśmy tutaj: Ceny w Polsce wystrzeliły. Jak GUS mierzy inflację? Pełna lista towarów jest tajna

Jeśli zajrzeć głębiej w tabelki GUS, to widać, że w grudniu najmocniej podrożało mięso wieprzowe -  o 23,6 proc. rok do roku. Ma to związek z epidemią wirusa ASF - Afrykańskiego Pomoru Świń - który dziesiątkuje hodowle w odległych Chinach, jednak odległych tylko geograficznie, bo drastyczny spadek pogłowia świń - o połowę - w wielomilionowym kraju, w którym wieprzowina jest istotnym składnikiem diety, niesie za sobą konsekwencje dla całego świata. Chińczycy skupują wieprzowinę między innymi z Unii Europejskiej, podbijając jej ceny. Ekonomiści PKO Research zauważają, że wzrost cen wieprzowiny jest najmocniejszy od przynajmniej lat 90.

Drób podrożał o 7,1 proc. (być może to także pokłosie drożejącej wieprzowiny), a mięso ogółem o 12,8 proc.

Więcej na ten temat pisaliśmy m.in. tutaj: Ceny żywności na świecie są na najwyższym poziomie od pięciu lat. Polacy też to odczują

Wysoko na liście wciąż są też warzywa, których ceny wzrosły w grudniu o 12,3 proc. rok do roku, owoce zdrożały o 12,1 proc., cukier o 20,7 proc., mąka o 7,3 proc., a ryż i pieczywo o 6 proc. Są też takie grupy towarów żywnościowych, które są tańsze niż przed rokiem - to jajka (o 3,7 proc.) i masło (o 8,6 proc.).

>>>Zobacz także: Pieniędzmi można w zasadzie palić w piecu. Jak Wenezuela z naftowego gracza stała się wielkim przegranym 

Zobacz wideo

Ceny usług rosną, wywóz śmieci o prawie jedną trzecią

Jak podaje GUS, inflację w ujęciu rocznym podwyższyły wyższe ceny żywności (o 1,69 punktu procentowego), dotyczące użytkowania mieszkania (o 0,41 pkt proc.), kategoria restauracje i hotele (o 0,34 pkt proc.) oraz rekreacja i kultura (o 0,23 pkt proc.). Tutaj warto zwrócić uwagę na wywóz śmieci, za który w grudniu minionego roku trzeba było płacić aż o 32,2 proc. więcej w porównaniu z grudniem 2018 roku. Opłaty na rzecz właścicieli wzrosły o 5,3 proc., a usługi kanalizacyjne o 4,1 proc.

Energia elektryczna była za to wyraźnie tańsza - o 5,8 proc. - pamiętajmy, że w ubiegłym roku rząd zamroził ceny prądu dla gospodarstw domowych. W tym będzie już inaczej. Główni dostawcy już dostali zatwierdzenie wyższych taryf i od stycznia będziemy płacić za prąd o około 12 proc. więcej. Wicepremier Jacek Sasin obiecuje wprawdzie rekompensaty za wzrost cen prądu, ale po pierwsze, zostaną one wypłacone dopiero w przyszłym roku, a po drugie, według ostatnich informacji mają nie obejmować wszystkich - tylko tych z pierwszego progu podatkowego.

Istotny wzrost cen widać także w kategorii restauracje i hotele - o 5,4 proc., edukacja - o 4,6 proc. i zdrowie - o 3,2 proc. Ogółem usługi podrożały o 6,1 proc. (towary o 2,4 proc.). Eksperci już wcześniej sygnalizowali, że to usługi podbijają inflację bardziej niż żywność, a na początku tego roku czekać nas mogą dalsze podwyżki ich cen, nie tylko z powodu czynników regulacyjnych (jak w przypadku śmieci), ale także mocno podniesionej płacy minimalnej.

Czytaj też: Prezes NBP o inflacji w grudniu: "Nie należy się tym nadmiernie podniecać". Stopy procentowe bez zmian

Więcej o:
Komentarze (29)
Inflacja najwyższa od prawie ośmiu lat. Wiadomo już, co w grudniu drożało najmocniej
Zaloguj się
  • niktwazny126

    Oceniono 22 razy 20

    Ktoś jest zaskoczony? Nie trzeba być ekonomistą ani ekspertem w rządzie, żeby przewidywać taki rozwój wydarzeń. Znowu wina Tuska czy tym razem Grodzkiego? Czy premier ogłosi kolejny sukces i pocieszy społeczeństwo, że lokomotywy staniały?

  • mark6

    Oceniono 17 razy 13

    Ha ha ha oj oj oj !!!
    Inflacja wzrosła o 3. 4 % ?
    Szanowni oszuści !!
    Inflacja CPI - ta najbardziej odczuwalna dla portfela wzrosła MINIMUM 15 % !!!
    Wystarczy spojrzeć do portfela dzisiaj i rok temu ! KATASTROFA !!
    Na marginesie warto zauważyć jak bardzo wzrosną dochody z VATu. Mateuszek -Kłamczuszek znowu stwierdzi, że to dzięki " uszczelnieniu". Będzie na co wydawać kasę.
    Problem w tym, że ta " kasa" jeszcze bardziej napędzi inflację.
    Cieszmy się jednak z tego ,że staniały " lokomotywy".

  • arreis65

    Oceniono 15 razy 13

    szmateusz morawiecki to powszechnie znany kłamca, a minister jacek sasin to współorganizator katastrofy smoleńskiej - już oni nas urządzą !!!

  • tempa-dzida2

    Oceniono 14 razy 12

    Mam gdzieś taki "rząd".
    TO NIE KONIEC PODWYŻEK !!!!!!!!!!
    Ale za to "dzielnie bronimy" religii w szkołach ...

  • komentarz.24

    Oceniono 12 razy 12

    Ani władza, ani ogromna większość polskiego społeczeństwa polskiego nie ma elementarnej wiedzy ekonomicznej, dlatego:
    1/ bezkrytycznie wierzą, że wszystkie pomysły polityków, nawet najbardziej bzdurne, dadzą im dobrobyt tylko poprzez dystrybucję przymusowo zabranych środków bezzwrotnych i nieekwiwalentnych.
    2/ nie potrafią odróżnić świadczenia społecznego od korupcji wyborczej,
    Streszczając do maksimum pkt. 1, Polacy nie wiedzą, skąd się biorą pieniądze! Przez to są w stanie uwierzyć, że "...państwo im daje..".

    Dlatego polityka wszelkiej maści populistów (PIS, Biedroń, Zandberg) prowadzi Polskę prostą drogą najpierw do Grecji (ponad pół setki państwowych świadczeń!), a następnie do Wenezueli.
    Zaczyna się od powszechnej, w najczystszej postaci korupcji wyborczej, czyli kupowania głosów w wyborach za pieniądze. Najbardziej otwarcie wciskanej "kiełbasy wyborczej" i licytacji na przywileje: lepszy ten, kto daje więcej! Ciemny elektorat, ogłupiony propagandą i własną chciwością nie widzi, że dostaje pieniądze nie od państwa (które niczego nie ma), ani nie od polityków (którzy niczego nie dają), ale od całego, okradzionego społeczeństwa.
    To, że obsypanie elektoratu pieniędzmi kończy się najpierw inflacją, a później bankructwem państwa i całego społeczeństwa, oczywiście nikogo nie razi; ani rozdających, ani biorących. Ale rachunek za bankructwo państwa zostanie zapłacony przez całe społeczeństwo.
    Aby ochronić Polskę przed losem Grecji i Wenezueli, należy odblokować 3/4 biernego elektoratu prostym przekazem: jesteś okradany przez wszelkiej maści populistów, oraz przez przekupionych przez nich wyborców. Jeżeli nie chcesz być dalej okradany, jeżeli nie chcesz bankructwa Polski, idź na wybory i głosuj przeciwko wszystkim partiom, których jedynym programem jest rozdawanie ukradzionych Tobie pieniędzy!
    Idź na wybory i głosuj!

  • ubrana_prawda

    Oceniono 14 razy 10

    To wina gangsterów z gangu "PiS".

  • grajag

    Oceniono 8 razy 8

    Jak skończą rządy to na nowo trzeba będzie ją zbijać. PO zajęło to prawie osiem lat zanim osiągnęli deflację.

  • threemen

    Oceniono 6 razy 6

    Ciemny lud (suweren) jeszcze tego nie odczuł i nadal popiera. W perspektywie kiełbasa wyborcza od Dudy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX