Zawodowi kierowcy mogą liczyć na kolejne podwyżki. Wynagrodzenia grubo powyżej średniej krajowej

Zawodowi kierowcy zarabiają około 6000 zł na rękę, co jest kwotą znacznie powyżej średniej krajowej. Wszystko wskazuje, że przedstawiciele tej branży mogą liczyć na kolejną podwyżkę. Powodem wzrost płacy minimalnej oraz brak rąk do pracy.

Zgodnie z obecnymi szacunkami zawodowi kierowcy mogą liczyć na zarobki rzędu ponad 6000 tys. zł netto. Jest to sporo powyżej średniej krajowej, która wynosi 4930 zł brutto. Problemem jest struktura wynagrodzeń, gdyż w wielu przypadkach wysokość podstawy stanowi jedynie 1/3 zarobków. Na ten moment nic nie wskazuje, że mogłoby to ulec zmianie, natomiast, jak wskazuje Ogólnopolskie Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK), zawodowi kierowcy będą mogli w 2020 roku liczyć na kolejne podwyżki. 

Zobacz wideo

Zawodowi kierowcy zarabiają dobrze, ale w 2020 roku mogą liczyć na kolejną podwyżkę zarobków

W 2019 roku mediana zarobków wyniosła 6300 zł na rękę, co stanowiło wzrost o 26 proc. więcej aniżeli w ubiegłym roku. W bieżącym roku podwyżki nie będą tak okazałe, bo w skali godzinowej zarobki wzrosną o 15 proc. Pozwoli to jednak na powiększenie dysproporcji pomiędzy wynagrodzeniami pracownikami tej branży a średnią krajową.

Za główne powody podwyżek OCRK uznaje dwa główne czynniki: wzrost płacy minimalnej oraz brak zawodowych kierowców. "Pensja minimum wynosi teraz 2600 złotych brutto, czyli 49,7 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia. Wraz z tą zmianą rośnie także wartość za pracę w nocy oraz za nadgodziny i dyżury kierowców" - czytamy w raporcie OCRK. 

Czynnikiem wpływającym na wzrost zarobków jest także fakt, że brakuje pracowników w tej branży. Z tego powodu kierowcy stają się cenniejsi na rynku. Sytuacja na polskim rynku robi się dramatyczna. Jak wskazuje raport PwC, obecnie brakuje 100 tys. pracowników, za w 2023 roku będzie to już 200 tys. Wynika to ze złej struktury wieku kierowców oraz braku zainteresowania tym zawodem wśród młodych osób. 

Zawodowi kierowcy zarabiają dobrze na tle kraju. W Europie ich wynagrodzenie nie robi jednak wrażenia 

Przez lata wielu przedstawicieli tego zawodu emigrowało na zachód na tle zarobkowym. Mimo praktycznie rokrocznych podwyżek, przedstawiciele tej branży wciąż lepiej zarobić mogą w Europie Zachodniej. Jak podaje rp.pl za raportem francuskiej Krajowej Komisji Drogowej, najwięcej zarabiają kierowcy z Luksemburga (rocznie 43 958 euro), natomiast najmniej pracownicy tej branży w Bułgarii (15 186 euro). Polska znajduje się w środku stawki z wynagrodzeniem na poziomie 18 334 euro. Podobnie jak w Polsce, w innych krajach pracownicy tej branży również nie mogą liczyć na niezbyt wysoką podstawę. W Niemczech oscyluje to na poziomie 1800 euro, natomiast we Francji 2300 euro.