Klienci PBS w Sanoku wypłacają pieniądze. "Nagle w mediach okazało się, że bank upada". BFG uspokaja

Po kilku nerwowych dniach oczekiwania klienci mającego duże problemy finansowe Podkarpackiego Banku Spółdzielczego (PBS) ruszyli do oddziałów placówki po pieniądze. Prezes Banku Nowego BFG, który jest bankiem pomostowym w takich przypadkach, uspokaja, że wszyscy mają już "dostęp do swoich oszczędności".

>>> Zobacz także: Banki stawiają coraz większe wymagania klientom ubiegającym się o kredyt hipoteczny. Bez 20 proc. wkładu się nie obejdzie. Eksperci programu "Studio Biznes" wyjaśniają dlaczego

Zobacz wideo

Podkarpacki Bank Spółdzielczy (PBS), który, jak pisaliśmy kilka dni temu, popadł w tarapaty finansowe, znajduje się obecnie pod zarządem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, przeżywa we wtorek istne oblężenie. Jak donoszą lokalne media, pod oddziałami w Krośnie, Jaśle, Sanoku i innych miastach regionu ustawiają się długie kolejki osób chcących wypłacić pieniądze.

W opinii części rozmówców stacji RMF FM "bank jest niewiarygodny". O swoich kłopotach nie informował bowiem na czas.

Zdziwiło to nas, bo nie było żadnych informacji i nagle w mediach się okazało, że bank upada. Nie dzwonili do nas z banku i o niczym nie informowali. Napisali w internecie dopiero wtedy, gdy konta nie były już aktywne

- podkreśla jeden z rozgoryczonych klientów cytowany przez stację.

Filip Dutkowski, rzecznik Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, w rozmowie z Polsat News wyjaśnił, dlaczego klienci dowiedzieli się o problemach banku z opóźnieniem. "Nikogo wcześniej nie informuje się o procesie restrukturyzacji. Dlatego bank nie mógł powiadomić swoich klientów, ani nie mógł tego zrobić BFG, ponieważ był zobowiązany, aby utrzymać to w tajemnicy" - wyjaśnił.

PBS: klienci indywidualni są chronieni, samorządowcy rozgoryczeni

Indywidualni klienci PBS w Sanoku kłopotów banku nie powinni odczuć w sposób finansowy - ich depozyty są bowiem gwarantowane przez BFG do równowartości 100 tys. euro, czyli ponad 400 tys. zł. 

Problemy z odzyskaniem pieniędzy mogą mieć z tego powodu m.in. samorządy, które w banku ulokowały łącznie nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Jak wyjaśnia "Gazeta Wyborcza", zgodnie z obowiązującymi regulacjami przy przymusowej restrukturyzacji tracą też firmy. W przypadku upadłości tego banku 42,57 proc. ich depozytów przepada. Dotyczy to zarówno środków zgromadzonych na rachunkach bieżących, jak i lokatach.

Bogdan Florek, skarbnik miasta w Urzędzie Miasta w Sanoku, cytowany przez "GW" stwierdza, że nie do odzyskania może być kilka milionów złotych. 

PBS prowadził do tej pory blisko 90 tys. kont osobistych. Swoje pieniądze powierzyło mu też ok. ośmiu tysięcy firm.

Podkarpacki Bank Spółdzielczy pod nadzorem, "klienci banku mają dostęp do swoich oszczędności" 

Z powodu problemów finansowych sanocki bank jest pod kontrolą BFG od 17 stycznia. Powodem decyzji były przesłanki o tym, że bank może wkrótce ogłosić upadłość.

W restrukturyzację instytucji włączono Bank Nowy BFG S.A., który pełni funkcję banku pomostowego. To do tej instytucji w najbliższy weekend zostały przeniesione depozyty klientów indywidualnych czy mikrofirm, którzy do tej pory miały konta w PBS. 

Jak zapewnia Edyta Glajcar, prezes Banku Nowego BFG, "klienci banku mają dostęp do swoich oszczędności przez wszystkie kanały: bankowość internetową i aplikację mobilną, a oddziały banku od wtorku są czynne w normalnych godzinach pracy. Działają też karty i bankomaty".  

*Poniżej prezentujemy komunikat Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który pojawił się na stronie internetowej PBS:

PBS w Sanoku wznawia działalność po przerwie technicznej jako Bank Nowy BFG S.A.

Podkarpacki Bank Spółdzielczy (PBS) w Sanoku, wobec którego Bankowy Fundusz Gwarancyjny 17 stycznia 2020 r. wszczął przymusową restrukturyzację, po przerwie technicznej wznawia działalność jako Bank Nowy BFG S.A. o kapitale 100 mln zł, w którym 100% akcji posiada Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

„Klienci banku mają dostęp do swoich oszczędności przez wszystkie kanały: bankowość internetową i aplikację mobilną, a oddziały banku od wtorku są czynne w normalnych godzinach pracy. Działają też karty i bankomaty” – mówi Edyta Glajcar, prezes Banku Nowego BFG S.A.

Środki klientów indywidualnych, a także mikrofirm i MŚP, zostały w całości przeniesione do Banku Nowego BFG S.A.. W nowej instytucji Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje oszczędności klientów banku na niezmienionych zasadach.

Bank Nowy BFG S.A. to tzw. instytucja pomostowa, czyli instrument przymusowej restrukturyzacji. Jego zadaniem jest kontynuowanie działalności Podkarpackiego Banku Spółdzielczego.