Wielka płyta podbija rynek. Mieszkania świetnie się sprzedają. "Tych metrów trzeba kupić relatywnie mało"

Mieszkania w betonowych blokach tak zwanej wielkiej płyty nie są już niemodnym reliktem minionej epoki. Polacy bardzo chętnie je kupują. - Wraz z tym,k rosną ceny, szczególnie w największych miastach, coraz więcej Polaków zwraca uwagę na ten najtańszy segment rynku - wyjaśnia Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

Są tanie - na pewno tańsze niż te na nowych osiedlach, i kompaktowe - nie trzeba kupować wielu metrów, by stać się właścicielem dwupokojowego mieszkania - tak Bartosz Turek z HRE Investments wyjaśnia popularność lokali z wielkiej płyty.

Wielka płyta coraz popularniejsza. Mieszkania schodzą na pniu

Podczas gdy ceny mieszkań w Polsce niemal bez przerwy rosną (choć w tym roku ten wzrost, według przewidywań ekspertów ma już być mniejszy), coraz chętniej zerkamy na osiedla z minionej epoki. Zainteresowanie jest tak duże, że w największych miastach oferty znikają błyskawicznie. Ale wielka płyta pociąga nie tylko szukających mieszkania dla siebie - zauważa analityk Paweł Majtkowski. Eksperci opowiadali o tym fenomenie w programie "Studio Biznes".

Więcej o:

Polecane dla Ciebie

Komentarze (27)
Wielka płyta podbija rynek. Mieszkania świetnie się sprzedają. "Tych metrów trzeba kupić relatywnie mało"
Zaloguj się
  • Koczotos

    Oceniono 4 razy 2

    I mają tą drugą zaletę, że są bliżej centrum miast niż nowe osiedla.

  • kamuimac

    Oceniono 5 razy 1

    jedyną zaletą starych osiedli z wielkiej płyty jest ich położenie. i układ zabudowy osiedli. biją nimi na głowe 80% nowych osiedli które są budowane na słabo skomunikowanych obrzeżach miast. i wszedzie jest blisko.

  • belutti

    Oceniono 2 razy 0

    Dobrze się składa, bo mam takie mieszkanko (3 pokoje z oddzielną widną kuchnią) i będzie na sprzedaż.

  • znajomyjlo

    Oceniono 4 razy 0

    Wielką płytę kupują głównie robotnicy i Ukraińcy przyzwyczajeni do "chruszczówek" itp
    Dobre też jest na wynajem - tanie w zakupie a można uzyskać podobną wysokość czynszu. Normalnie nikt w czymś takim mieszkać nie chce.

  • alben albus

    Oceniono 10 razy 0

    Płyta betonowa to najgorszy element w budownictwie jakie wymyślono kiedykolwiek. Warto zwrócić uwagę, że np we Francji takie płyty w niedawno wybudowanych, zaczynają się kruszyć m.in. z powodu, że we wewnątrz masy płyt są pręty stalowe, a one zaczynają rdzewieć powodując zwiększenie własnej pojemności (ipopośrednio ciężar), która w kolei "wypyccha" strukturę betonową i pomimo celowego nie stykania się płyt że sobą bezpośrednio bo jest uzupełniana innymi materiałami, po prostu w końcu się wykrusza de facto już na całym świecie wyburza się całe połacie budynków z takich płyt, które biorąc pod uwagę, że jak się kończy np wpłacony 33-letni kredyt to zaczyna się ów budynek z płyt się sypać i o tym doskonale wiedzą np kredytodawcy bankowi, którzy bardzo niechętnie udzielają kredyty na starsze budownictwo z dziś np za mieszkania z płyt betonowych można nabyć 3-5 razy taniej niż z budynek z cegły (w proporcji utratą wartości jest wyższa niż w zabawnych pojazdach). Trzeba być idiotą i upaść na glowę by kupować "płytówkę"z pozoru tanie, a jest takie przysłowie: " to co jest tanie jest drogie".

  • je2bny

    Oceniono 1 raz -1

    Mieszkam w takiej "wielkiej płycie już prawie 40 lat - ocieplono około 18 lat temu. Loggia wysunięta z budynku - dodatkowo została obudowana i założono szyby przesuwne - już nie pada deszcz, ani śnieg do wnętrza. Umieściłem jeden termometr na zewnątrz, a drugi wewnątrz loggii - teraz wiem, że zyskuję + 4 stopnie Celsjusza.
    Jeszcze w tym sezonie grzewczym nie włączałem ogrzewania, a żona w mniejszym zawsze ma włączony podzielnik na 2.

    Za zeszły sezon grzewczy metrażu 48,50 m2 zapłaciłem 356,77 PLN.

    Do tego bardzo dobra lokalizacja - komunikacja miejska 100 - 150 m, kilka linii autobusowych.
    W pobliżu centra handlowe, a przynajmniej sąsiad sąsiadowi z naprzeciwka nie zagląda do mieszkania, dużo zieleni, place zabaw dla dzieci, boiska dla starszych.
    >>> pauperyzacja mieszkańców, po 10 latach zostali tylko ci najbiedniejsi, bezrobotni, pijacy i ich dzieci - blokersi,<<< - opowiadasz Waść dyrdymały.

  • gio0102

    Oceniono 3 razy -1

    takie artykuły "puszczane w eter" to raczej informacja, że
    1. ktoś zaczyna spekulować mieszkaniami z wielkiej płyty. Trwało skupowanie tanich, teraz zaczyna się wyprzedaż i podbijanie takimi newsami ceny.
    2. jest dużo wolnego kapitału a nie ma w co inwestować (zwłaszcza zwykli ludzie, którzy chcą "pewnych" tradycyjnych inwestycji. Jest też dużo kapitału do wyprania/pozyskanego także np. przez bonzów pis).
    3. zaczyna się typowa bańka, nadmuchiwanie ceny czegoś, co nie jest warte swojej ceny
    4. efekt propagandowy - pis nie wybudował mieszkań, trzeba wmawiać Polakom, ze "dobrze" im się żyje w slumsach z wielkiej płyty wśród blokersów
    Oczywiście zawtórują tu wszyscy mieszkańcy wielkiej płyty, bo chcą wierzyć, ze ich mieszkania są wiele warte itp. To bańka spekulacyjna.

  • autonomy

    Oceniono 11 razy -1

    Nie rozumiem, jak można chwalić życie w pudełkowych slumsach z prefabrykatów z betonu i azbestu. Istny masochizm. Raczek płuc z przerzutami na własne życzenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX