NIK uderza w Polską Grupę Górniczą. Błędne wyceny, zawyżone wyniki. Wydobycie w dół, pensje w górę

Restrukturyzacja kontrolowanej przez spółki Skarbu Państwa Polskiej Grupy Górniczej nie przyniosła oczekiwanych efektów, wynika z ustaleń Najwyższej Izby Kontroli. NIK wskazuje także m.in. na błędne wyceny aktywów kopalń - to samo urządzenie raz mogło być warte 1 zł, a raz 1,3 mln zł. Zawyżało to wyniki finansowe PGG.

Najwyższa Izba Kontroli wskazuje na sprzyjające okoliczności, które dawały szanse na dokonanie głębokiej restrukturyzacji w Polskie Grupie Górniczej i przygotowałyby spółkę na okresy dekoniunktury. Pisze m.in. o znaczącym dokapitalizowaniu PGG przez inwestorów czy wzroście cen węgla wynikającym z dobrej koniunktury gospodarczej w latach 2016-2018.

Niestety, z raportu NIK wynika, że ta szansa została zaprzepaszczona. 

Przekształcenia związane z powstaniem Polskiej Grupy Górniczej, w oparciu o nabyty przez nią majątek produkcyjny Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego umożliwiły wprawdzie kontynuowanie działalności większości ich kopalń, jednak wysokie koszty stałe produkcji oraz pogarszająca się wydajność w Spółce wskazuje, że cel, w jakim powołano ten podmiot, nie został osiągnięty

- zaznacza NIK.

Dziwne wyceny, niewiarygodne wyniki

Według Izby, PGG niewłaściwie wyceniła znaczną część nabytych aktywów KW i KHW. Wartość tych aktywów na poziomie całej spółki była niższa o ok. 40 proc. w stosunku do wycen sporządzonych przez niezależnych rzeczoznawców majątkowych. W jednych kopalniach wyceny aktywów dokonane przez PGG były obniżone w stosunku do wycen rzeczoznawców, a w innych były zawyżone. To wypaczało wysokość kosztów operacyjnych spółki i sprawiało, że wyniki PGG i konkretnych kopalni mogły być niewiarygodne przy podejmowaniu kluczowych decyzji.

Powodowało to zawyżenie wyników finansowych netto spółki, w tym podwyższenie wyników finansowych netto kopalń potencjalnie słabszych oraz obniżenie wyników netto kopalń potencjalnie lepszych. Podważa to wiarygodność prezentowanych przez PGG wyników ekonomicznych działalności, tak na poziomie spółki, jak i jej poszczególnych kopalń, a także ich przydatność w podejmowaniu decyzji zarządczych związanych z prowadzeniem restrukturyzacji

- czytamy w komunikacie Najwyższej Izby Kontroli.

Jak tłumaczy NIK, problemem był sposób wyceny poszczególnych aktywów, różnych dla każdej kopalni.

Przeprowadzony sposób wyceny skutkował tym, że np. hipotetycznie identyczne urządzenie o wartości wycenionej przez rzeczoznawców majątkowych w wysokości np. 1 mln zł – w jednej z kopalń było księgowane w wartości blisko 1,3 mln zł, w drugiej 253 tys. zł, a w trzeciej jego wartość księgowa wynosiła 1 zł

- informuje Izba.

Według NIK to właśnie błędny sposób wyceny aktywów stał częściowo (obok dobrej koniunktury napędzającej ceny zbytu węgla oraz wysokim dokapitalizowaniem przez inwestorów w kwocie łącznie ponad 3,4 mld zł) za polepszającą się sytuacją PGG w latach 2016-2018.

W latach 2016-2018 wyniki finansowe netto spółki poprawiały się. W 2016 r. odnotowano stratę 332 mln zł, w 2017 r. zysk przekraczający 86 mln zł, a w 2018 r. wzrósł on do ponad 493 mln zł. Przy czym wyniki te były zawyżone ze względu na zastosowany sposób wyceny wartości nabytych aktywów Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego

- nie pozostawia wątpliwości NIK.

Brak planu naprawczego w PGG

Jak wynika z komunikatu NIK, większość aktualizacji biznesplanu Polskiej Grupy Górniczej (spółka funkcjonowała w oparciu o niego i plan techniczno-ekonomiczny) nie została zatwierdzona przez radę nadzorczą m.in. ze względu na zakładane przekroczenia wartości wskaźników spółki ustalonych w umowie inwestycyjnej.

Spółka nie opracowała w 2018 r., w wymaganym umową inwestycyjną terminie, planu naprawczego, zmierzającego do przywrócenia ustalonych wartości wskaźnika określającego koszty wydobycia węgla

- dodaje NIK. Jednocześnie Izba podkreśliła, że w latach 2016-2018 PGG zrealizowała większość zaplanowanych zadań związanych z restrukturyzacją organizacyjno-majątkową, w tym ze zbyciem do Spółki Restrukturyzacji Kopalń zbędnej infrastruktury nieefektywnych zakładów górniczych.

Przeprowadzona restrukturyzacja kopalń, polegająca m.in. na integrowaniu ich w kopalnie zespolone, a także na wykonywaniu wyrobisk połączeniowych pomiędzy nimi, pozwoliła na lepsze wykorzystanie majątku produkcyjnego oraz uproszczenie infrastruktury technicznej i alokowanie pracowników pomiędzy zakładami

- pisze NIK.

Wydobycie w dół, pensje w górę

Najwyższa Izba Kontroli zwraca też uwagę na coś, z czym z pewnością polemizowaliby górnicy, a mianowicie nieefektywny system wynagradzania oraz wysoki stan zatrudnienia własnych pracowników. W opinii NIK rodzi to ryzyko braku możliwości dostosowania kosztów spółki do spadków cen węgla i przychodów w okresie dekoniunktury.

Okoliczności te stwarzają także ryzyko utraty przez PGG zdolności do obsługi zadłużenia (spółka wyemitowała obligacje o wartości prawie 2,4 mld zł, których termin wykupu kończy się w 2028 r.)

- podsumowuje NIK.

embed

Czym jest Polska Grupa Górnicza?

Polska Grupa Górnicza została powołana w 2016 r. przez premier Beatę Szydło. PGG powstała jako spółka celowa w celu przejęcia majątku i zobowiązań Kompanii Węglowej. 1 kwietnia 2017 r. została podpisana umowa sprzedaży na rzecz PGG Sp. o.o. przedsiębiorstwa KHW S.A., w skład którego wchodzą Kopalnia Węgla Kamiennego "Mysłowice-Wesoła", Kopalnia Węgla Kamiennego "Murcki-Staszic", Kopalnia Węgla Kamiennego "Wujek" oraz Kopalnia Węgla Kamiennego "Wieczorek", a także udziały w Śląskim Centrum Usług Wspólnych Sp. z o.o. w Katowicach. 29 grudnia 2017 r. PGG sp. z o.o. przekształciła się w spółkę akcyjną.

Więcej o: