Komentarze (88)
"Oszczędności Polaków niemal w punkcie zero". Czy Polacy zapomnieli, że emerytury nie zapewni sam ZUS?
Zaloguj się
  • ton_y

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego tak jest? Między innymi dlatego, że pis za pomocą RZĄDU oraz NBP daje Polakom oprocentowanie oszczedności około 1%, a mamy wysoką inflację i powinno to być 5%!
    Ludzie panicznie kupują mieszkania, w których za 20 lat nie będzie komu mieszkać i zostaną jak ten Himilsbach z angielskim. Będzie płacz emerytów i dostatnie życie tych którzy teraz bogacą się kosztem naszych oszędności!

  • grubymisiek1

    0

    Zaskakujące. Dlaczego moja emerytura ma być niska jeżeli płacę od 25 lat maksymalną składkę? Emerytura z ZUS też jest kapitałowa tylko ZUS pożycza ode mnie pieniądze i zamiast inwestować wypłaca aktualnym emerytom. Taki model biznesowy. Ale jego zobowiązanie za kwoty jakie mi zagarnął przez te lata się nie zmienia więc dlaczego moja emerytura ma być niska? Niskie emerytury będą mieć kombinatorzy biorący kasę pod stołem, Janusze biznesu z najniższym zusem, "artyści" i "twórcy" płacący najniższe stawki i inne celebryty, które potem epatują w telewizjach śniadaniowych, że mają 1200 z ZUSu.

  • palilacz

    Oceniono 2 razy 2

    "Polacy zapomnieli, że emerytury nie zapewni sam ZUS?" - ciekawe z czego na nią odłożyć dostając 3,5 tysiąca do ręki, zostać bezdomnym czy może dorabiać sobie zbieraniem złomu?

  • secondradoslaw

    Oceniono 1 raz 1

    Dlatego ze Polacy swoje oszczednosci juz wydali na zakup miesszkan, te 71% kupownych jest przeciez za gotowke.

  • cocpit

    Oceniono 3 razy 3

    Wszystkie kolejne ustawy emerytalne, które wchodziły w życie po podjęciu pracy przez danego obywatela stanowią niezbity dowód na olewanie przez państwo praw nabytych. (Zmiana warunków umowy z państwem).

  • krowajagoda

    Oceniono 2 razy 2

    Oszczędnosci zjadła inflacja. OFE zeżarł rząd. Oby trawa na wiosnę wyrosła bo drogie mięso tylko dla lepszej zmiany

  • stardust.2000

    Oceniono 1 raz 1

    A z czego ma odłożyć przeciętny Polak skoro ponad połowa zarabia zaledwie 2500-3000 zł netto? To co ewentualnie przy dwóch pensjach uda się zaoszczędzić, przeznacza się latem na wakacje z dzieckiem po czym od nowa zaczyna się oszczędzać na przyszły rok.

  • tesia44

    Oceniono 3 razy 3

    A jak tu oszczędzać, skoro wszystko z naddatkiem zżera inflacja? resztę zabiorą w ramach redystrybucji dóbr, rozdając tym, którzy na nich głosują; nawet zapobiegliwy przyszły emeryt obudzi się w końcu z ręką w [pustym] nocniku, choćby sobie od ust odejmował.

  • marcinmarcin12

    Oceniono 3 razy -1

    Dlaczego poslki emeryt nie wyciaga setek tysiecy na ktorych siedzi? W Polsce praktycznie kazdy emeryt ma odlozone przynajmniej 100000zl, a w duzym miescie min 300000. Rodzina nie chce sie opiekowac? Nie ma spadku. Bierzcie odwrocona hipoteke.

  • jami100

    0

    Docelowy model życia na emeryturze będzie się musiał zmienić. Podstawowe świadczenie na poziomie minimum socjalnego a resztę trzeba będzie sobie zapracować. Trzeba byłoby opracować programy zatrudniania emerytów, w tym w mniejszym czasie pracy. Byłoby to też remedium na brak pracowników oraz utrzymywaloby tych ludzi w dobrej kondycji.
    Odkładanie w systemach opracowanych przez władze nie powiedzie się ze względu na brak zaufania (na co zapracowały sobie władze różnych opcji), a prywatne odkładanie jest nierealne. Policzcie sobie ile należałoby odkładać miesięcznie na życie powiedzmy 20 lat na emeryturze.

  • malgojb

    Oceniono 4 razy 4

    Jasne, oszczędzaj, oszczędzaj, przez całe życie nie wydawaj pieniędzy i oszczędzaj, a na koniec przyjdzie inflacja, zmieni się prawo i oszczędności skończą jak niesławne książeczki mieszkaniowe.

  • cezbak57

    Oceniono 1 raz 1

    Nie można tego nie wiązać z faktem konkurowania polskiego biznesu ze światem głównie niskimi płacami. Żeby oszczędzać trzeba mieć nadwyżkę.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 2 razy 2

    Było sobie OFE i PiS je teraz demontuje i kradnie na TVP, 500+ i kiełbasę wyborczą. Jaki drugi filar? Żeby politycy znowu ukradli?

  • ltte

    Oceniono 4 razy 4

    Tych, co to chcieli prywatne emerytury, to państwo skubnęło na 25%, jak na Cyprze w 2013r. Najpierw 10% przy wpłacaniu, a potem 15% przy przekształceniu. Razem 25%, a nawet więcej, bo 15% jest od kwoty trochę wyższej, która urosła przez te 20 lat w OFE.

  • atibalo

    Oceniono 3 razy 3

    Oszczędzaj z PIS-em ... to oszczędności zje Ci PIS-wska inflacja i oprocentowanie Twoich oszczędności w bankach , jeszcze od tego zapłacisz podatek od tej inflacji .

  • rodziu81

    Oceniono 3 razy -1

    A teraz 'Pany' ekonomisty patrzec jak to wyglada u statystycznego Kowalskiego:
    Dochody: pensja 2.8tys netto (mediana)
    Wydatki:
    - kredyt za mieszkanie ok. 1.2tys
    - czynsz + prąd + internet + kablowka + komórka ok. 700-800zl
    - jedzenie liczac skromnie 500zl
    - chemia do mieszkania 150zl
    - dojazd do pracy, komunikacja 100zl, jesli auto to od 200zl w gore zalezy jaka odleglosc
    Zostaje cale: 100-200zl :)
    A teraz jak ktos ma rodzine, jeszcze dochodzi koszt utrzymania dzieci. Ponadto jednorazowe koszty jak kupno jakis sprzetow, Święta - prezenty, polisa OC, choroby - leki itd.
    Powodzenia z oszczedzaniem.

  • super_hetero_dyna

    Oceniono 5 razy -5

    Niech rząd dobierze się do zagranicznych kont bezpieki, dokąd wypływały miliardy dolarów z Pewexu.

  • konradwallenrod

    Oceniono 4 razy 2

    Przekonali mnie. Od dzisiaj z mojej pensji 1600 zł netto zaczynam oszczędzanie. Będzie mnie stać na 50 zł miesięcznie jak do pracy przestanę brać drugie śniadanie.

  • vaude

    Oceniono 1 raz -1

    Luka demograficzna już teraz jest uzupełniona przez Ukraińców. W przyszłości: FIlipińczycy, obywatele Indii i cała reszta Azji. Tego nie przeskoczymy.
    Nie ma co straszyć luką demograficzna, wystarczy nie rozpi****ć kasy na socjal i damy radę.

  • manekin1

    Oceniono 6 razy 6

    Wszyscy racjonalnie myślący i liczący swoje pieniądze wiedzą, że ZUSik jest legalną piramidą finansową, która zabiera pieniądze i nic nam na starość nie wyda. Pieniądze poprzez ZUS transferowane są z kieszeni przedsiębiorców do pracowników budżetówki i funkcjonariuszy partyjnych, o których emeryturki dbają partyjni koledzy.

  • rodziu81

    Oceniono 5 razy 3

    Niech cwaniacy przezyja za 2.5-3.0tys netto, utrzymaja rodzine, zrobia oplaty, wychowaja dzieci i jeszcze odloza kilkadziesiat tys na emeryture. Powodzenia.

  • ks-t

    Oceniono 6 razy 6

    Zacznijmy od historii. Było sobie OFE, które pobierało ogromne opłaty za przyjęcie pieniędzy (na początku było to nawet 10 proc od każdej wpłaty). Koszty zarządzania za to były niskie, bo i nie było czym zarządzać. OFE głównie kupowały obligacje wypuszczone po to by można była zapłacic tymże OFE (takie bankowe perpetuum mobile). Ostatnio koszty wpłat do OFE bardzo spadły, pozostały tylko koszty zarządzania 0,2 proc. Czyli banksterzy zjedli konfitury, wzięli swoje i chętnie pozbyliby się się balastu, wiedząc że w chwili wypłat emerytur trzeba akcje masowo sprzedawać, spadną więc o 90 procent. Morawiecki w tym momencie łaskawie kupuje te akcje płacąc z góry po 100 procent z naszych podatków, zajumał na bieżące waciki tylko 15 procent. Ale uwaga: nie określa kosztów zarządzania w nowym paraIKE. W IKE akcyjnym koszty wynoszą nie 0,2 proc a często 4 proc, powiedzmy średnio 3 proc. Czyli 15 razy więcej! Wskazane banki i inni koledzy Morawieckiego znowu mają konfitury! Morawiecki, poza grabieżą do budżetu robi więc dobrze swoim chlebodawcom, pamiętając o zamrożonej wielomilionowej premii za dobre sprawowanie.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 2 razy 2

    "Polaków mogą czekać niskie emerytury"
    No przeciez po reformie systemu okolo 20 lat temu kazdy bedzie mial taka emeryture na jaka sobie odlozy czyli nawet jakby liczba urodzin spadla do zera to tak czy inaczej "podobno" kazdy dostanie emeryture z tej kasy ktura odlozyl w ZUS a jak liczba urodzin wzrosnie nawet o kilkaset procent to i tak wiecej nie dostanie niz sobie odlozyl ................. wiec w czym problem? ..................... acha w tym ze "nie mamy pana kasy ...... i co nam pan zrobisz"

  • ks-t

    Oceniono 6 razy 6

    OSzczędzanie ma sens, bo napędza gospodarkę gwarantującą emerytury, jakąs wartośc obligacji, akcji i funduszy. CO do tej waloryzacji to mam duże wątpliwości Emeryci się cieszą. Jeszcze 2 lata temu średnia emerytura była równa dwóm pensjom minimalnym, teraz już tylko jednej pensji. Za dwa lata będzie to pół pensji minimlnej. A przecież ceny nadążają za pensją. Rząd rozpływa się nad waloryzacjami emerytur. A przecież to nie waloryzacja tylko grabież. W ub roku Morawiecki, rzutem na taśme zmniejszył waloryzację do 2,8 procent, bo brakowało mu do tzw, trzynastki, podczas gdy płace wzrosły o 7 proc. (Inflację każdy widzi i chyba nie wierzy w PISGUS). W ten sposób wszyscy emeryci, masowo głosujący na PIS, zostali oskubani z 4,2 proc siły nabywczej emerytur i to tylko w ciągu jednego roku 2019. Zapisy budżetowe na kolejny rok są jeszcze lepsze. Wzrost płąc o 9 proc i waloryzacja 3. W ten sposób tylko w dwa lata PIS ukradnie emerytom 10 procent siły nabywczej. Dobra zmiana +.

  • ks-t

    Oceniono 7 razy 7

    O realnej wartości oszczędności przekonali się emeryci amerykańscy, którzy po kryzysie 2008 r musieli pójśc do pracy, mimo swoich 75 lat. System zbankrutował, oszczędności wyparowały. POdobnie stało się w Wlk Brytanii z zakłądowymi systemami emerytalnymi. Chile czy Argentyna też tego doświadczyły. Oszczędności są ważne, bo napędzają gospodarkę. Od kondycji gospodarki, a szczególnie od tego czy wytwarzane produkty są wysokomarżowe, oparte na wiedzy, zależuy wypłącalność emerytur, obligacji, akcji, zapisów bankowych a nawet złota w ziemskim banku.

  • ks-t

    Oceniono 8 razy 6

    Wszelkie opiowieści o tym że obecne skłądki są przejadane, czy, z drugiej strony, trzeba tworzyć prywatne oszczędności na emeryturę, to wielki PIC. KAżdy system emerytalny to po prostu algorytm podziału tego, na co stać państwo w danym momencie. Zarówno zapisy emerytalne, jak i zapisy oszczędnościowe czy obligacyjne to są ZAPISY w komputerze. CO z tego że będziesz miał MILION, skoro kupisz za to buty? Przeżywaliśmy juz i to. Należę do grona nieco powyżej średniej i mama nauczyła mnie oszczędności. Zawsze miałem półtora- dwulenie zarobki w formie oszczędności w państwowym banku. Dwa razy państwo ukradło mi te pieniądze poprzez inflację, obecnie robi to samo. Srednie oprocentowanie wynosi ok 1,5 proc a realna inflacja ok 7. Za 20 lat z oszczędności nie pozostanie NIC. Nawet złoto w ziemskim banku nie rozwiąże problemu. Jego cena jest zagadką. W czasie wojny za pierścionek można było kupic co najwyżej bochenek chleba.

  • Mark van Reesk

    0

    tylko w ciagu ubieglego roku Holendrzy odlozyli na rachunki oszczednosciowe 12 miliardow euro.ogolna suma zaoszczedzona przez Holendrow ,znajdujaca sie na ich rachunkach oszczednosciowych wynosi 368 miliardow euro.Renta albo tzw oprocentowanie oszczednosci jest w bankach holenderskich zerowe a czest ujemne.

  • nowyemeryt

    Oceniono 3 razy 3

    Teraz po zapowiedziach Dudy popeliny o wysypie wczesnych emerytów,
    nieaktualne jest pytanie czy Polska zbankrutuje ,tylko kiedy to się stanie!!!

  • 3ion

    Oceniono 9 razy 9

    Ok, na emeryturę trzeba oszczędzać. Zgadzam się z tym.
    Tylko jak to zrobić? Powiedzmy, że trzeba uciułać jakieś 300tys. Czyli w przybliżeniu na 20 lat to wychodzi z tego 15tys. rocznie, 1200 na miesiąc.
    Na kontach bankowych w wyniku inflacji i podatku Belki tracimy jakieś 2% rocznie, czyli 6000PLN. Tyle trzeba corocznie dorzucać, żeby zaoszczędzona kwota się nie zmniejszała.

    Polityka niskich stóp procentowych sprawia, że oszczędzanie na emeryturę nie ma sensu, bo tylko dotujemy państwo, a samemu nie oszczędzamy.

  • owrank

    Oceniono 9 razy 3

    a gdzie byli ci "eksperci" jak podejmowano 20 lat temu decyzje o okradaniu dzisiaj pracujących na rzecz poprzedniego pokolenia, które tak dzielnie "pracowało" w PRL i budowało nam socjalizm ? w latach 70-80 tych ci ludzie odkładali po 5 dolarów miesięcznie a dzisiaj mają 500 dolarów miesięcznie emerytury, chociaż w kasie jest tylko 250 dolarów. Dzisiaj pracujący "transferują" do dzisiejszych emerytów 120-130 miliardów z czego TYLKO POLOWA to składki ZUS a a 50-70 miliardów (zależnie od roku) to ordynarne zabieranie pieniędzy z wpływów VAT, PIT, CIT i przekazywanie ich emerytom, zamiast budowania dróg, szkół, porzadnych pensji dla pielęgniarek, nauczycieli, budowy nowych sadów, wsparcia wojska, straży pożanej i Policji. Bezczelniejszej kradzieży w Polsce to jeszcze nie było, bo jednocześnie okradanym się mówi - "My zabieramy kasę od Was do emerytów ale wy za 15-30 lat nie będziecie mieli emerytur !!!" Czy naprawde emeryt dzisiaj musi mieć 3000 emerytury a ten finansujący za 20 lat 1000 zł ??? Skoro ZUS uważa, że po 40 latach pracy ja mam mieć 1500 brutto emerytury to dlaczego dzisiaj emeryt za te same lata pracy ma 6000 zł ??? ktoś pracował krótko i ma dzisiaj 1300 emerytury, to osoba z podobnym stażem będzie miała za 20 lat 800 emerytury (przed komentowanie warto popytac znajomych zwłaszcza kobiet, jaką prognozę im przysłał ZUS)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX