Mieszkania wciąż drogie. Statystyczny Kowalski za wypłatę kupi pół metra kwadratowego w Warszawie

Mieszkania nadal drożeją. Jak wyliczyli eksperci dla portalu Money.pl, statystycznego Polaka stać na niewiele. Za średnie miesięczne wynagrodzenie kupi pół metra kwadratowego mieszkania w Warszawie.

Eksperci serwisu Rynekpierwotny.pl specjalnie dla serwisu Money.pl wyliczyli, że przy obecnych cenach nieruchomości, by zarobić na 50-metrowe mieszkanie w stolicy, należy odłożyć 97 średnich polskich wynagrodzeń. Co gorsza, mowa o całości wynagrodzeń, z których na życie, czy inne wydatki nie można nic uszczknąć. Przy średniej miesięcznej pensji (specjaliści serwisu RynekPierwotny.pl przyjęli kwotę 5169 zł) bylibyśmy w stanie kupić 0,51 metra kwadratowego takiego mieszkania miesięcznie. I nic ponadto. Przy założeniu, że z naszego średniego wynagrodzenia jesteśmy w stanie odłożyć 2 tys. zł miesięcznie, oznaczałoby to 250 miesięcy zanim uzbieralibyśmy na wspomniane lokum. To w sumie 21 lat stałych wyrzeczeń i przy założeniu, że nasza sytuacja zawodowo-finansowa jest stabilna przez ponad dwie dekady, a stan zdrowia nie wymaga nieplanowanych wydatków.

Jak zauważają eksperci lepsza sytuacja - mając na uwadze ceny mieszkań i średnie pensje - wyglądałaby we Wrocławiu, gdzie potrzeba by było 79 miesięcy (nieco ponad 6,5 roku), w Gdańsku (82 miesiące, czyli niecałe 7 lat), czy w Krakowie (88 miesięcy, czyli niecałe 7,5 roku). Średnio w Polsce musielibyśmy pracować 8 lat, by zdołać odłożyć naszą średnią pensję na poczet własnego, 50-metrowego "M" w stolicy, gdzie cena za metr kwadratowy nowego mieszkania w styczniu 2020 r. przekroczyła już barierę 10 tys. zł. W Krakowie, drugim najdroższym pod względem nowych nieruchomości miastem w Polsce stawka za 1 mkw w styczniu wyniosła 9150 zł. Dla Gdańska i Wrocławia było to kolejno 8,5 tys. zł i 8,3 tys. zł za 1 mkw.

>>> Banki chcą coraz więcej za kredyty mieszkaniowe. Marże najwyższe od 9 lat. Rosną już nie tylko ceny mieszkań

Zobacz wideo

Mieszkania za gotówkę to ponad 3,8 mld zł w 2019 r.

Jak wynika z najnowszego raportu NBP, tylko w III kwartale 2019 r. Polacy w siedmiu miastach kupili za gotówkę ponad 7 tys. mieszkań deweloperskich o wartości ponad 3,8 mld złotych. Jest to kwota o ponad 615 mln zł większa niż w drugim kwartale oraz o 1,1 mld złotych większa niż w trzecim kwartale 2018 r. Wynik stanowi 54 proc. wszystkich transakcji mieszkaniowych w tym okresie. Zdaniem firmy HRE Investments, która przeanalizowała dane NBP, osoby dysponujące wyłącznie gotówką kupili od lipca do września 2019 r. około 7,1 tys. mieszkań.

Mowa jedynie o mieszkaniach kupionych w biurach deweloperskich i tylko w siedmiu największych polskich miastach: Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Gdyni i Gdańsku. - W skali całego kraju i całego rynku mieszkaniowego zakupy gotówkowe mogą opiewać na kilka razy więcej lokali - podaje HRE Investments. Co więcej, analitycy prognozują, że w 2020 r. ten wynik może być jeszcze większy.

Więcej o:
Komentarze (26)
Ceny mieszkań wciąż w górę. Statystyczny Kowalski za wypłatę kupi pół metra kwadratowego mieszkania w Warszawie
Zaloguj się
  • mariannamarii

    0

    No nie kupi. Ja na szczęście nie jestem statystycznym Kowalskim i było mnie stac na kupno mieszkania i nawet wynajęłam firmę abc dom nieruchomości, która znalazła i mieszkanie i pomogła ze wszystkimi formalnościami.

  • mariannamarii

    0

    Mnie mój agent z firmy abc dom nieruchomości bardzo dobrze doradził i dzięki niemu kupiłam takie mieszkanie jak chciałam i to nie w takiej wysokiej cenie, na jaką się na początku przygotowywałam.

  • nata_bysko

    0

    Musiałam wziąć kredyt żeby kupić mieszkanie od wwwconstruction na Wawrze mimo iż cena była atrakcyjna to i tak bez pożyczki się nie obyło. Ale kupno domu jest o wiele lepszą opcją niż ciągłe wynajmowanie, za kilkanaście lat spłacę kredyt a mieszkanie będzie już moją własnością :D

  • marcin2pl

    0

    Jak ja się cieszę, że kupiłem już swoje mieszkanie (na osiedlu Praga Arte). Serio, tyle się mówi, że kredyty drogie, mieszkania coraz droższe i potencjalnie – będzie tylko trudniej. Cieszę się, że uciekam z najmu i wszystkich znajomych też do tego zachęcam.

  • belutti

    0

    Kiedy miały stanieć ? Przez weekend ? Dajcie trochę czasu aż społeczeństwo zadłuży się po szyję i nie będzie w stanie kupić czwartego domu i trzeciego mieszkania.

  • robert.kwi

    Oceniono 2 razy 0

    Trzymanie w banku przy takiej inflacji i stopach to bez sens na maksa, kupowanie mieszkania po obecnych cenach też jest już mocno ryzykowne. Obecnie jeszcze działki budowlane w rozsądnych odległościach mają dobre ceny ale walec już jedzie i średnio dwa lata po mieszkaniach działki startują co już widać. Ogólnie też pojawił się duży ruch a to oznacza, że pewnie za rok dwa będzie tak samo opłacalny taki zakup jak teraz kupno mieszkania w dalekiej dzielnicy. Po za tym w działki mozna uciec z kasą mniejszą niż wartość mieszkania. Ale to już każdy sobie sam policzy.

  • qweasdfzxc

    0

    Przy średniej miesięcznej pensji (specjaliści serwisu RynekPierwotny.pl przyjęli kwotę 5169 zł) bylibyśmy w stanie kupić 0,51 metra kwadratowego(...)
    ==========
    To znaczy że średnia pensja to ponad 5 tys. netto?
    Chyba w innej Polsce żyję.
    A może "specjalisty z serwisu" kupują mieszkania za pensje brutto?

  • robert.kwi

    Oceniono 3 razy -1

    Przy tych cenach tylko działki za nie więcej niż 100pln/m2 i nie dalej niż 30km od granic miasta. Działki zazwyczaj idą dwa lata po mieszkaniach więc chyba jest jeszcze czas ale nie za długi raczej.

  • spyderman2

    Oceniono 1 raz 1

    kolesie dudy i pisie rodziny na sztucznych stanowiskach mają po 50tys miesiecznie pensji. jak bedą mieli swoich sędziów-hejterów na telefon ich zarobki wzrosną. ponoć chcą kraść bezkarnie i o to tylko chodzi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX