Dochód rozporządzalny. Czy Polacy są biedni na tle Europy? Czesi i Słowacy w kieszeni mają więcej

Porównanie poziomu życia pomiędzy poszczególnymi krajami Europy jest łatwiejsze, jeśli pod uwagę weźmiemy tzw. dochód rozporządzalny. Jest to ta część dochodu gospodarstwa domowego, którą przeznaczyć można na wydatki. Jak Polska wygląda na tle Europy?

>>> Zobacz także: Alarmujące dane GUS pokazują jak szybko wymiera Polska. Czekają nas głodowe emerytury?

Zobacz wideo

Eurostat opublikował statystykę, która pozwala porównać realną siłę nabywczą w poszczególnych krajach. Dane przedstawione na poniższej grafice nie przedstawiają żadnej realnej waluty - euro czy złotego - a dochód na osobę (z ang. per person, PPS).

W Polsce współczynnik wynosi 16,25 tys. Nie jest najniższy, ale na tle Europy tylko kilka krajów może pochwalić się gorszym wynikiem. Nie licząc Bułgarii w wielu krajach naszego regionu jest on tylko niewiele niższy od polskiego.

Siła nabywcza mieszkańców poszczególnych krajów wyrażona w wirtualnej walucie PPSSiła nabywcza mieszkańców poszczególnych krajów wyrażona w wirtualnej walucie PPS Dane: Eurostat, Fakt.pl, ilustracja: redakcja

Wyższym dochodem rozporządzalnym mogą natomiast pochwalić się Czesi (18,85 tys.PPS), Słowacy (17,69 tys. PPS), a nawet Litwini (18,39 tys.). Niewielki dystans dzieli nas do Estonii (15,96 tys.), Łotwy (15,13 tys.), Węgier (15,01 tys.) czy Rumunii (15,37 tys.).

Przepaść w dochodzie rozporządzalnym. Widać podział na Zachód i Wschód

Najwyższym dochodem rozporządzalnym pochwalić mogą się mieszkańcy Luksemburga, gdzie wynosi on 33,33 tys. Szwajcarzy i Niemcy są w niewiele gorszej kondycji - siła nabywca wyrażona w PPS wynosi tam odpowiednio 29,39 i 29,25 tys. Wysokim współczynnikiem może pochwalić się też Skandynawia - Szwecja czy Finlandia współczynnik PPS mają na poziomie 24 tys.

Kogo zatem w Europie gonimy? Portugalię, której PPS wynosi 18,51 tys. Hiszpania i Włochy, z wynikiem na poziomie 20,08 i 22,34 tys. są już poza naszym zasięgiem.

Płaca minimalna w UE. Polska dobrze wygląda tylko na tle sąsiadów

Płaca minimalna w krajach członkowskich Unii EuropejskiejPłaca minimalna w krajach członkowskich Unii Europejskiej Eurostat

Eurostat opublikował też dane dotyczące płacy minimalnej. Wynika z nich, że Unię Europejską pod względem wysokości płacy minimalnej można podzielić na trzy grupy. W pierwszej znajdziemy dziewięć państw znajdujących się na wschodzie UE, które oferują wynagrodzenie na poziomie 400-600 euro. W tym gronie przewodzi właśnie Polska z pensją minimalną na poziomie 611 euro. Powyżej progu 600 euro zarabia się też na Litwie (607 euro).

Czytaj też: GUS podał oficjalne dane. Wiemy ile wynosi średnia krajowa w 2019 roku. Wzrosła o 7 procent

Na dalszych pozycjach plasuje: Estonia (584 euro), Słowacja (580 euro), Czechy (575 euro), Chorwacja (546 euro), Węgry (487 euro), Rumunia (466 euro) oraz Łotwa (430 euro). Na minus wyróżnia się Bułgaria z płacą minimalną na poziomie 312 euro. 

Więcej o:
Komentarze (104)
Dochód rozporządzalny. Czy Polacy są biedni na tle Europy? Czesi i Słowacy w kieszeni mają więcej
Zaloguj się
  • marcinmarcin12

    Oceniono 5 razy -5

    W statysstykach powninni jeszcz dodac rubryke ile tubelec wydaje u tubylca za godzine uslugi.
    W UK to masakra. Godzina pie...watej uslugi to przecietna dniowka.

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 4 razy -4

    Jest z roku na rok ewidentnie lepiej
    Ale jak Unia "w trosce o Naturę" opodatkuje energię i mięso, to już dobrze nie będzie.
    Będzie wycie!

  • justsaying

    Oceniono 4 razy 0

    zamiast patrzyć na Portugalię, popatrzmy na Słowację. Przyjęli Euro i nas przegonili w dochodzie. Zarabiają w Euro. Nie ma spekulacji na Złotym. Nie ma celowego osłabiania Złotego żeby pomagać eksporterom. Popatrzmy na Czechy. Wywodzą się z tego samego bloku post komunistycznego. Może przeanalizujmy Czechy jak oni to robią. W Polskim rządzie jest nieustanna zaglerka pieniędzmi w budżecie i kreatywna księgowość. Poza tym zero stabilizacji podatkowej i inwestycji potrzebnych do rozwoju.
    Wiele razy wychodzą z ust polityków slogany typu potrzeba innowacji. Kto wie na czym to polega? Polega to na organizacji pracy i stworzenia dobrych warunków pracy, stałej inwestycji w szkolenia pracowników, zapewnienia im opieki lekarskiej w pracy, równowagi kiedy praca a życiem prywatnym, autonomia w pracy, kooperacja między innymi departamentami i praca zespołowa, motywowanie pracowników nagrodami za tworzenie oryginalnych rozwiązań, możliwości awansu ale także pozwolenie pracownikom na popełnianie błędów żeby można było rozwijać firme. To jest innowacja. Podejmowanie ryzyka jest częścią tego procesu. Tymczasem jeśli ktoś popełni jakiś błąd jest szykanowany i wywalany z pracy. W państwowych firmach odrazu wysyłają jednostkę antykorupcyjna, NIK, Fiskus, i tak dalej. Poza tym nikt się nie pyta o zdanie pracowników. Szef i kadra zarządzająca wie jak najlepiej. Brak dobrej komunikacji i współpracy na wszyskich szczeblach w organizacji jest główna z przyczyn czemu stoimy w miejscu.

  • justsaying

    Oceniono 2 razy 0

    Może zamiast patrzyć na Portugalię, popatrzmy na Słowację. Przyjęli Euro i nas przegonili w dochodzie. Zarabiają w Euro. Nie ma spekulacji na Złotym. Nie ma celowego osłabiania Złotego żeby pomagać eksporterom. Popatrzmy na Czechy. Wywodzą się z tego samego bloku post komunistycznego. Może przeanalizujmy Czechy jak oni to robią. W Polskim rządzie jest nieustanna zaglerka pieniędzmi w budżecie i kreatywna księgowość. Poza tym zero stabilizacji podatkowej i inwestycji potrzebnych do rozwoju.
    Wiele razy wychodzą z ust polityków slogany typu potrzeba innowacji. Kto wie na czym to polega? Polega to na organizacji pracy i stworzenia dobrych warunków pracy, stałej inwestycji w szkolenia pracowników, zapewnienia im opieki lekarskiej w pracy, równowagi kiedy praca a życiem prywatnym, autonomia w pracy, kooperacja między innymi departamentami i praca zespołowa, motywowanie pracowników nagrodami za tworzenie oryginalnych rozwiązań, możliwości awansu ale także pozwolenie pracownikom na popełnianie błędów żeby można było rozwijać firme. To jest innowacja. Podejmowanie ryzyka jest częścią tego procesu. Tymczasem jeśli ktoś popełni jakiś błąd jest szykanowany i wywalany z pracy. W państwowych firmach odrazu wysyłają jednostkę antykorupcyjna, NIK, Fiskus, i tak dalej. Poza tym nikt się nie pyta o zdanie pracowników. Szef i kadra zarządzająca wie jak najlepiej. Brak dobrej komunikacji i współpracy na wszyskich szczeblach w organizacji jest główna z przyczyn czemu stoimy w miejscu.

  • takito.ataki

    Oceniono 3 razy 1

    Do pełnego obrazu polskiej biedy należy dodać zestawienie kwoty wolnej od podatku. W tej kategorii Polska jest na poziomie Bangladeszu, a co ciekawe, kwota wolna od podatku w niektórych krajach afrykańskich jest wyższa, jeśłi przeliczymy ją na PLN.

  • nowobogacki

    Oceniono 1 raz 1

    Biedni ale dumni i wstajemy z kolan nie trzymając się niczyjej nogawki 😀

  • kasle

    Oceniono 5 razy 1

    Wyzsza placa minimalna jest negatywnie skorelowana z rozporzadzalnym dochodem.
    Im wyzsza tym nizszy ten dochod, co wynika z porownania Polski z poludniowymi sasiadami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX