Wysokie ceny? Według minister pracy siła nabywcza gwałtownie rośnie. "Wzrost największy od 30 lat"

Marlena Maląg stwierdziła, że rosnące w Polsce ceny są rekompensowane wzrostem płac. Minister pracy podkreśliła, że zarówno minimalne jak i przeciętne wynagrodzenie rosną w Polsce w tempie najszybszym od lat. Czy siła nabywcza przeciętnego Polaka jest więc już tak duża jak mieszkańca Zachodu? Niestety, pomimo widocznego wzrostu wciąż musimy gonić Niemców, Szwajcarów, a nawet Francuzów.

>>> Zobacz także: Czy stać nas na emerytury stażowe? W programie "Studio Biznes" posłanki Lewicy i Koalicji Obywatelskiej ostro się na ten temat spierały

Zobacz wideo

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg podczas konferencji prasowej w mijającym tygodniu poinformowała, że wedle najnowszych danych GUS przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w ubiegłym roku wyniosło 4918,17 zł. Względem roku 2018 wzrosło ono o  600 zł.

Szefowa resortu pracy podkreśliła, że realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w latach 2016-2019 wyniósł 19,4 proc. - To tak naprawdę jest potężny wzrost, największy od 30 lat - stwierdziła minister.

Wysokie ceny? Rekompensuje je wyższe wynagrodzenie minimalne

Maląg odniosła się też do kwestii rosnących cen.

- Pomimo tego, że wielokrotnie w przestrzeni publicznej mówimy o tym, że wzrastają ceny, to tak naprawdę siła nabywcza pieniądza jest coraz wyższa. Myślę, że warto przypomnieć, że w roku 2015 za minimalne wynagrodzenie mogliśmy kupić 625 litrów mleka. Dzisiaj za to minimalne wynagrodzenie możemy kupić o 180 litrów mleka więcej. A za przeciętne wynagrodzenie - 400 litrów mleka więcej - powiedziała minister cytowana przez "Puls Biznesu"

Minister podkreśliła też spory wzrost najniższych dopuszczanych prawem pensji. - W latach 2015-2020 wynagrodzenie minimalne za pracę wzrosło o 850 zł, z poziomu 1750 zł do 2600 zł - wyjaśniła.

Koszty życia niższe niż na Zachodzie

Do cen, a konkretnie kosztów życia, odniósł się też w tym tygodniu premier Mateusz Morawiecki.

- Koszty życia w Polsce, w porównaniu do Norwegii czy do Londynu są dużo niższe. W związku z tym wynagrodzenia, które są niższe, niestety cały czas, i to istotnie niższe, one są kompensowane poprzez to, że te koszty życia są niższe - stwierdził szef rządu w trakcie dyskusji z blogerami transmitowanej za pośrednictwem Facebooka.

Czytaj też: Prezydent Andrzej Duda tłumaczy, dlaczego rosną ceny. Zaskakujące twierdzenia głowy państwa

Siła nabywcza Polaka - wysoka czy niska?

Wzrost przeciętnego i minimalnego wynagrodzenia jest rzeczywiście spory. Czy jednak Polacy dogonili więc już zachód pod względem siły nabywczej? Z analiz Eurostatu wynika, że do unijnych liderów wciąż dzieli nas spory dystans.

Eurostat opublikował dane, które pozwalają porównać realną siłę nabywczą w poszczególnych krajach Unii. Dane przedstawione na poniższej infografice nie są wyrażone w żadnej realnej walucie - euro czy złotym. Przedstawiają dochód na osobę - z ang. per person (PPS).

W Polsce współczynnik wynosi 16,25 tys. Nie licząc Bułgarii w wielu państwach naszego regionu jest on tylko niewiele niższy od polskiego.

Siła nabywcza mieszkańców poszczególnych krajów wyrażona w wirtualnej walucie PPSSiła nabywcza mieszkańców poszczególnych krajów wyrażona w wirtualnej walucie PPS Dane: Eurostat, Fakt.pl, ilustracja: redakcja

Wyższą siłą nabywczą mogą pochwalić się m.in. Czesi (18,85 tys.PPS), Słowacy (17,69 tys. PPS), a nawet Litwini (18,39 tys.). Niewielki dystans dzieli do nas Estonię (15,96 tys.), Łotwę (15,13 tys.), Węgry (15,01 tys.) czy Rumunię (15,37 tys.). Od liderów - Niemców, Szwajcarów, Austriaków czy mieszkańców Luksemburga - Polaków pod względem siły nabywczej dzieli olbrzymia przepaść - tam współczynnik PPS sięga 27-33 tys.

Więcej o:
Komentarze (84)
Wysokie ceny? Według minister pracy siła nabywcza gwałtownie rośnie. "Wzrost największy od 30 lat"
Zaloguj się
  • agfaphoto

    Oceniono 27 razy 21

    Weź medianę zarobków bo rozwarstwienie płac w Polsce jest ogromne. A 6 mln emerytów jest notorycznie okradana.Może im zbadać siłę nabywczą, gdy waloryzacja emerytur wystarczy na pokrycie podwyżki wywozu śmieci !!! Trzeba mieć mózg wielkości orzeszka by łykać te pochwalne bzdury.

  • equinox1976

    Oceniono 22 razy 20

    Czy tych ludzi trzeba nauczyć dodawania i odejmowania? Wzrost płac to wzrost brutto. 7 pp wzrostu - 4,4 pp inflacji - minusróżnica między brutto a netto. Bogacimy sie jak ch...
    Inflacja żywności
    Polska 6.7%
    Węgry 6.9%
    Turcja 9%

    Niemcy 2.4
    Eurozona 1.7
    Napisać wprost cymbałom kto się bogaci i co t inflację żywnosci naprawdę produkuje? Nie zadna susza jak kłamie Morawiecki ale rosnące koszty pracy, pińcet plusy i trzynastki. Górnicze czternastki i cały ten socjal bez pokrycia w wynikach pracy. Swooje dołożyło wygnanie 300tys ludzi na wczesne emerytury.
    Ot i bogacenie się

  • Waldemar Skowronski

    Oceniono 23 razy 17

    Robią z WAS LUDZISKA CIEMNE IDIOTOW .Jak może być lepiej KIEDY JEST GOTZEJ ????!. Ceny poszybowały do góry rządzące Qwy mówią że ludziom żyje się Dostatniej , SOCJALIZM ERUCIŁ?!.

  • kierowca.bombowca

    Oceniono 16 razy 16

    Jeśli kilogram schabu jeszcze niedawno kosztował 15 zł, a teraz kosztuje 20 zł. To jak to się ma do wzrostu siły nabywczej? Bo mi jakoś na plus nie chce wyjść.

  • tomasz.rze

    Oceniono 19 razy 15

    Siła nabywcza rośnie wprost proporcjonalnie do odległości od koryta.
    Pani minister dopchała się do drugiego rzędu i radośnie kwiczy, że jej urosło.

  • 20portal

    Oceniono 17 razy 15

    Słowa pani minister trzeba rozumieć tak (w kategoriach ekonomicznych): jest inflacja, będzie coraz większa, w końcu wszyscy staniemy sie milionerami. Jak za komuny.
    A Rada Polityki Pieniężnej robi nas wszystkich w ciula nie podnosząc stów procentowych. To znaczy OKRADA NAS bezczelnie, na wyrwę.

  • zarnik73

    Oceniono 16 razy 14

    Koszty życia niższe? Nos coraz dłuższy...

  • js08836

    Oceniono 15 razy 13

    Jak może rosnąć skoro inflacja, jak wczoraj napisano wynosi 4.4 % a emeryci dostaną 3. 56 ? Jeszcze nowej emerytury nie dostali a już stracili, a jest luty ! A ile stracą w marcu po waloryzacji ? Pajacowa nie ma pojęcia co oznacza siła nabywcza pieniądza. Na swoim przykładzie wiem, że za tyle samo pieniędzy kupuję mniej niż w zeszłym roku w szczególnie w grudniu. Za śmieci płaciłem 54 zł. teraz 88 zł. ,ile to jest procentowo kłamczucho ? Ceny przekroczyły dochody więc proszę nie p.ie.rdo.l.ić głupot.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX