Ruszają zeznania PIT za 2019 r. Nowe ulgi, mikrorachunek, nowości w usłudze Twój e-PIT

Od dziś Polacy będą składać roczne zeznania podatkowe PIT. Już po raz drugi, spora część podatników teoretycznie nie musi robić nic, a i tak 30 kwietnia ich deklaracja trafi do urzędu skarbowego. Nie oznacza to jednak, że wówczas zeznanie będzie wypełnione korzystnie dla podatnika.

Podobnie jak rok temu, teraz też od 15 lutego miliony Polaków mogą znaleźć w usłudze Twój e-PIT na Portalu Podatkowym swoje zeznania podatkowe wstępnie wypełnione przez Krajową Administrację Skarbową. 

Więcej zeznań, ale wciąż nie dla przedsiębiorców

Co więcej, teraz udostępniono podatnikom więcej zeznań niż w 2019 r. - oprócz PIT-37 (czyli osób rozliczających dochody z pracy - w tym także z umów zleceń, umów o dzieło itd.) oraz PIT-38 (dla inwestorów, m.in. osiągających dochody z giełdy), także PIT-28 (dla osób, które rozliczają np. przychody z umów najmu czy dzierżawy) oraz PIT-36 (dla osób, które m.in. rozliczają przychody z najmu, z emerytur i rent z zagranicy).

Jest jednak kluczowy wyjątek - znów swoich zeznań w usłudze Twój e-PIT nie znajdą przedsiębiorcy. Pierwotnie rząd planował, że fiskus przygotuje w tym roku PIT-y także dla nich, ale ostatecznie wycofał się z tego pomysłu przekonując, że mógłby nie wyrobić się do 15 lutego albo zeznania roiłyby się od błędów. Ale resort finansów ma pracować nad tym, aby kiedyś Twój e-PIT objął i osoby prowadzące działalność gospodarczą.

Nowości w usłudze Twój e-PIT

Nadal do usługi Twój e-PIT będzie można się zalogować profilem zaufanym albo określonym zestawem danych (m.in. PESEL, kwota przychodów z poprzedniego zeznania, kwota przychodu z tegorocznego PIT-11 od pracodawcy, kwota nadpłaty podatku w ubiegłym roku). W tej drugiej metodzie logowania mogą zajść jednak zmiany, bo rząd planuje, aby ze względów bezpieczeństwa nie było jednego zestawu danych do logowania, ale aby zakres danych, które należy wpisać, zmieniał się. 

Również w samej usłudze zaszło od zeszłego roku kilka ważnych zmian. Po pierwsze, jeśli komuś urodziło się w 2019 r. dziecko i należy mu się ulga na nie - to będzie ona automatycznie naliczona. Rok temu trzeba było samodzielnie dopisać ulgę na dziecko, które urodziło się w 2018 r. Wszystko dlatego, że wcześniej KAS informację o dzieciach brała z poprzednich zeznań podatkowych (a więc siłą rzeczy nie miała informacji o dziecku urodzonym w ostatnim roku). Teraz ma dostęp do bazy PESEL, więc wie, że danym rodzicom urodziło się w 2019 r. dziecko.

W tegorocznych PIT-ach "z automatu" ujęta będzie też ulga na dziecko, które ma więcej niż 18 lat, ale wciąż się uczy (w szkole, na uczelni). Rok temu ulgę na pełnoletnie dziecko też trzeba było dopisać samemu.

Podatek zapłać na mikrorachunek

Każdemu życzymy oczywiście, aby okazało się, że powinien otrzymać zwrot części podatku. Jeśli jednak okaże się, że jakąś kwotę powinien dopłacić, trzeba pamiętać, że przelew należy zrobić nie na numer lokalnego urzędu skarbowego, ale na swój indywidualny mikrorachunek podatkowy. Jak informuje Ministerstwo Finansów, mikrorachunek będzie automatycznie wskazany osobom, które będą płacić online w usłudze Twój e-PIT.

Mikrorachunek służy wyłącznie do przelewów od podatnika do urzędu skarbowego. Jeśli to my będziemy oczekiwali zwrotu podatku, fiskus przeleje tę kwotą na nasze konto bankowe (albo wyśle przekazem).

W przypadku złożenia PIT drogą internetową (Twój e-PIT; e-Deklaracje), na zwrot podatku fiskus ma 45 dni. Przy zeznaniach papierowych ten czas wydłuża się do 90 dni. Od końca lutego w usłudze Twój e-PIT będzie dostępna informacja o stanie zwrotu nadpłaty przez urząd skarbowy.

Jeśli to my musimy dopłacić podatek (PIT-36, PIT-37 i PIT-38), czas na to mamy do 30 kwietnia.

Nic nie zrobisz? Nie każdy PIT pójdzie do fiskusa!

W tym roku znów osoby, których wstępnie wypełnione zeznania PIT-37 i PIT-38 znajdą się w usłudze Twój e-PIT, teoretycznie nie muszą nic robić. Jeśli do 30 kwietnia nie zaakceptują swojego zeznania w usłudze, nie poprawią go, nie odrzucą czy nie złożą zeznania podatkowego w inny sposób (słowem - nie wykażą się żadną inicjatywą), to ich PIT z usługi Twój e-PIT zostanie uznany za zaakceptowany i trafi do skarbówki. Tym samym obowiązek podatkowy zostanie i tak wypełniony.

Ewentualny zwrot podatku fiskus przyśle przelewem lub przekazem. Jeśli okaże się, że konieczna jest dopłata podatku, skarbówka do końca maja upomni się o to.

Ale ważna uwaga! Automatyczna akceptacja dotyczy wyłącznie zeznań PIT-37 i PIT-38. Ministerstwo Finansów ostrzega, że rozliczenie roczne na formularzach PIT-28 (do złożenia już do 2 marca!) i PIT-36 (do 30 kwietnia) NIE ZOSTANĄ automatycznie zaakceptowane. Słowem - należy je potwierdzić samodzielnie! 

Sprawdź po usłudze Twój e-PIT

Oczywiście to pomocna sprawa, że zeznania podatkowe milionów Polaków będą już wstępnie wypełnione oraz że wiele osób nie musi zrobić nic, a i tak ich PIT trafi na czas do skarbówki. Zdecydowanie jednak polecamy sprawdzenie swojego zeznania po usłudze Twój e-PIT i naniesienie ewentualnych zmian. Może się bowiem okazać, że uda się zdobyć znacznie wyższy zwrot podatku.

Po pierwsze, niektóre ulgi podatkowe należy dodać samodzielnie - np. nową ulgę termomodernizacyjną, ale także m.in. na internet czy na leki. Można w PIT odliczyć odliczyć darowizny albo wpłaty na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego. 

Po drugie, zeznanie w usłudze Twój e-PIT będzie domyślnie wypełnione dla podatnika indywidualnie. Nawet jeśli w roku poprzednim małżonkowie rozliczali się wspólnie. Jako, że wspólne rozliczenie zwykle jest korzystniejsze, należy zmienić w usłudze formę rozliczenia na wspólną z małżonkiem.

W końcu po trzecie - swoim zeznaniem należy się zainteresować, aby zminimalizować ryzyko, że znajdą się tam niekorzystne dla nas błędy. Nie muszą one wynikać z wad usługi Twój e-PIT, ale np. z tego, że nasz pracodawca dostarczył błędne dane. Tak jak radziliśmy też rok temu, składając zeznanie podatkowe w usłudze Twój e-PIT, warto zwrócić też uwagę na zawartość pola "Składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne", bo niedopatrzenie może skutkować znacznie niższym zwrotem podatku.

Warto przy tym mieć jednak na uwadze, że na ewentualną korektę zeznania PIT mamy pięć lat.

>>> Robert Biedroń o planach opodatkowania Kościoła

Zobacz wideo

Zerowy PIT dla młodych, niższy dla reszty 

W trakcie 2019 r. mieliśmy bowiem do czynienia z dwiema ważnymi zmianami - od sierpnia osoby do 26. roku życia zostały zwolnione z PIT (do granicy ok. 36,6 tys. zł dochodów od sierpnia), od października weszła z kolei w życie obniżka dolnej stawki PIT z 18 do 17 proc. i podwyżka kosztów uzyskania przychodów (co też obniża kwotę podatku). 

Choć PIT 0 proc. dla młodych obowiązuje od sierpnia 2019 r., to domyślnie za te osoby pracodawcy odprowadzali normalnie zaliczki na podatek (chyba, że młody pracownik złożył specjalne oświadczenie). Oni więc powinni otrzymać teraz spory zwrot podatku.

Wskutek obniżki stawki PIT z 18 do 17 proc. od października, nieco wyższy zwrot mogą otrzymać osoby, które zarobkowały głównie przed październikiem. Ich zaliczki były bowiem odprowadzane przez pracodawcę przy stawce PIT 18 proc., tymczasem ostatecznie wszystkie dochody za 2019 r. będą rozliczone przy stawce 17,75 proc. (to średnia ze stawki 18 proc. przez dziewięć miesięcy - do września włącznie, i 17 proc. przez trzy ostatnie miesiące 2019 r.). 

Z drugiej strony, jeśli ktoś zarobkował najwięcej pod koniec roku, może się okazać, że będzie miał podatek do dopłaty (albo niższy zwrot). Jego zaliczki na podatek od października były odprowadzane bowiem przy stawce 17 proc., zaś wszystkie dochody za 2019 r. będą rozliczone przy stawce 17,75 proc. 

Czytaj więcej: Po obniżce PIT, zeznanie podatkowe za 2019 r. będzie dziwaczne. Jak się nie przejechać?